Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Piłka zamiast sutanny, czyli księża grają w nogę (zdjęcia)

20 reprezentacji diecezjalnych z całej Polski bierze udział w VI Mistrzostwach Polski Księży w Halowej Piłce Nożnej, które od dziś trwają w Lublinie. Rok temu to właśnie drużyna lubelskich księży wywalczyła w Zamościu mistrzowski tytuł.
– Jesteśmy bojowo nastawieni – zapowiada kapitan lubelskiej drużyny ks. Emil Kancir, na co dzień ksiądz Parafii Podwyższenia Krzyża w Piaskach. – Zagramy po sportowemu, jak prawdziwi mężczyźni. Ale faworytów jest wielu. Choćby z diecezji kieleckiej, tarnowskiej i oczywiście zamojskiej. Księża z tej ostatniej zapowiadają rewanż za zeszły rok. – Mamy doświadczona drużynę. W tym składzie zdobyliśmy wcześniej dwa tytułu mistrzowskie i teraz też powalczymy – odgraża się kapitan zamościan ks. Piotr Szeptuch, proboszcz parafii w Miączynie. Nastroje bojowe, ale atmosfera przyjacielska. – Sport powinien służyć do tego, po co został powołany. Powinien kształtować człowieka, wychowywać – podkreśla kapelan polskiego sportu ks. Edward Pleń. – A czy turniej piłkarski to impreza dla księży? Najlepiej odpowiada św. Piotr: Cokolwiek czynicie, czyńcie na chwałę Boga – zaznacza bp. Mieczysław Cisło, który otworzył turniej. Dziś księża grają w grupach. Jutro najlepsze drużyny spotkają się w fazie pucharowej. Finał o godz. 13 w hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama