Reklama
Szukali 11-latka, a on spał
20 policjantów szukało przez noc z czwartku na piątek 11-latka z Kalinówki pod Lublinem. Dziecko w tym czasie było u sąsiadki swej babki.
- (er)
- 09.04.2010 21:12
Chłopiec zniknął sprzed swego bloku w czwartek wieczorem. Jego matka zawiadomiła policję. Okazało się, że 11-latek poszedł do Świdnika do swej babki. Nie zastał jej.
Przygarnęła go na noc sąsiadka. Kobiecie nie przyszło do głowy, żeby zawiadomić rodzinę dziecka. Dopiero nad ranem odebrała telefon, który chłopiec miał przy sobie.
Data dodania:
09.04.2010 21:12
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze