Panie władzo niech pan za mnie dmuchnie. \"Nie ma kamer\"
Pijany mężczyzna proponował policjantowi 500 zł za to, żeby dmuchnął za niego w alkomat. Propozycję złożył w sądzie.
- 15.04.2010 11:57
37-letni Marek K. z gminy Konopnica, był stroną na procesie, którzy wczoraj miał się toczyć w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Stawił się tam w charakterze pozwanego. Sędzia zauważył, że mężczyzna sprawa wrażenie pijanego. Wezwał policjanta i kazał przebadać Marka K. na trzeźwość.
Policjant zaprowadził go do innego pomieszczenia w sądzie. - 37-latek rozejrzał się dookoła i powiedział: \"nie ma kamer”, po czym poprosił by policjant wykonał badanie na sobie a potem sporządził z tego fałszywe dokumenty – mówi Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji. – Za tę \"przysługę” zaproponował 500 zł.
Marek K. tłumaczył, że bardzo zależy mu na tym aby w dokumentach widniało, ze jest trzeźwy. Policjant kazał mu dmuchnąć w alkomat. Okazało się, że ma w organizmie 1,8 promila alkoholu. Jego proces został odroczony a mężczyzna trafił do izby zatrzymań. Odpowie za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej policjantowi.
Reklama
Komentarze