Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

SS-man z Majdanka odpowie za akcję \"Dożynki\"

Niemiecka prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko byłemu oficerowi SS Erichowi Steidtmannowi. Na byłym SS-manie ciąży podejrzenie współudziału w zamordowaniu ponad 30 tysięcy więźniów obozu na Majdanku - pisze dziennik \"Süddeutsche Zeitung\".
Od października 1942 r. Steidtmann dowodził kompanią, która pilnowała warszawskiego getta. Rok później został przeniesiony do 101. batalionu policji. Batalion uczestniczył w masowych rozstrzeliwaniach więźniów obozu w Majdanku. 3 i 4 listopada 1943 r. w ramach tzw. \"Akcji Dożynki\" hitlerowcy zabili 30 i pół tysiąca osób z obozu na Majdanku. Niemieckie prokuratury już dwukrotnie prowadziły dochodzenia przeciwko Steidtmannowi. W obu przypadkach - w 1974 i w zeszłym roku - umarzały je z braku dowodów. Tamte śledztwa koncentrowały się wokół działalności byłego SS-mana w Warszawie. Teraz prokuratura w Hanowerze bada jego udział w masowych mordach w obozie w Majdanku. Sam Steidtmann podczas przesłuchania w latach 60-tych twierdził, że nie brał udziału w \"Akcji Dożynki\", ponieważ miał w tym czasie urlop. Jednak redakcja \"Süddeutsche Zeitung\" dotarła do listu Steidtmanna, z którego wynika, że na cztery dni przed masakrą był on w garnizonie w Lublinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama