Rowerzyści okradli 25-latka. Pomógł przechodzień
Dwaj rowerzyści okradli przechodnia idącego ulicą. Jednego schwytał świadek kradzieży, drugiego rozpoznał dzielnicowy na nagraniu z monitoringu.
- 31.08.2010 20:20
Ofiarą złodziei padł 25-letni mieszkaniec Lublina, który w sobotę przed południem wyszedł z baru przy ul. Okopowej. Podążyło za nim dwóch mężczyzn. Wsiedli na rowery. – Kiedy mijali pieszego, jeden z nich wyciągnął 25-latkowi z tylnej kieszeni spodni portfel – mówi Anna Smarzak z policji w Lublinie. – Potem rowerzyści ruszyli w kierunku ul. Hipotecznej. Okradziony zaczął ich gonić krzycząc \"złodzieje”.
Zareagował jeden z przechodniów. Złapał przejeżdżającego obok niego rowerzystę. Przytrzymał go do przyjazdu patrolu.
17-latek nie miał portfela. Skradziony przedmiot został w rękach jego kompana, który uciekł. Dzielnicowy przejrzał monitoring obejmujący miejsce kradzieży. Rozpoznał złodzieja. 25-latek został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. W jego mieszkaniu policjanci odnaleźli skradzione dokumenty i legitymację. Brakowało 100 złotych.
Okazało się, że 17-latek ma też na koncie włamanie do samochodu na ul. Fabrycznej, na ul. Zamojskiej wyrwał przechodniowi torbę, a na ul. Misjonarskiej uderzył nieznajomego pięścią w twarz.
Reklama
Komentarze