Tegoroczne święto plonów zgromadziło mieszkańców z całego województwa lubelskiego. Uroczystości rozpoczął barwny korowód, po którym odprawiono mszę świętą dziękczynną. Po nabożeństwie przyszedł czas na podziękowania dla tych, którzy na co dzień pracują na lubelskiej wsi.
– Polskie rolnictwo przez najbliższe lata czekają ogromne wyzwania. Musimy wyegzekwować działania, które mają na celu ochronę polskiego rolnika, bo w ten sposób dbamy o nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Nie możemy przerywać łańcuchów dostaw. Z całego serca dziękuję rolnikom, sadownikom, producentom za wasze umiłowanie ziemi i poświęcenie – mówił marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.
Podczas dożynek wybrano najpiękniejsze wieńce i odznaczono rolników z województwa lubelskiego. Oprócz tego uczestnicy mogli spróbować regionalnych produktów bezpośrednio od ich producentów. Były też stoiska przygotowane przez koła gospodyń wiejskich, wystawy i atrakcje dla całych rodzin.
Po części oficjalnej przyszedł czas na prawdziwą zabawę. Na scenę wkroczyły zespoły, które porwały do tańca uczestników dożynek. Na scenę jako pierwszy wyszedł zespół Daj to głośniej i porwał do tańca swoim największym hitem "Mama, mama ostrzegała".
- Moja córka zna tekst tej piosenki na pamięć. Bawi się przy niej najlepiej, więc zrobiłam jej niespodziankę i zabrałam ją na dożynki - mówiła pani Marta.
Inni czekali na pozostałych artystów - Kubańczyka i Brathanki.
- Brathanki to moja młodość. No i gdzie najlepiej słuchać "W kinie w Lublinie" jak nie tutaj? - pytała Dominika, która przyjechała na koncerty z mężem.
Komentarze