Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ZDJĘCIA

Stare Miasto pachniało miodem. Pszczelarze z całego regionu spotkali się w Lublinie

Miód, produkty pszczele, stoiska lokalnych producentów i rozmowy o pszczołach. Na lubelskim Starym Mieście odbywało się VIII Wojewódzkie Lubelskie Święto Miodu. Była to okazja nie tylko do degustacji różnych gatunków miodu, ale też do spotkania z pszczelarzami i poznania ich codziennej pracy.

Wydarzenie po raz ósmy zgromadziło pszczelarzy, producentów miodu, przedstawicieli instytucji i samorządów oraz mieszkańców regionu. Stare Miasto na kilka godzin zamieniło się w miejsce promocji pszczelarstwa i lokalnych produktów.

Na stoiskach można było znaleźć różne gatunki miodu oraz inne produkty pochodzące z pasiek. Odwiedzający mieli okazję porozmawiać bezpośrednio z pszczelarzami, dowiedzieć się więcej o ich pracy, a także spróbować i kupić naturalne produkty z lubelskich pasiek.

Nie tylko miód

Święto było również okazją do przypomnienia, jak ważną rolę w przyrodzie odgrywają pszczoły i inne zapylacze. Podczas wydarzenia można było dowiedzieć się więcej o ich życiu, znaczeniu dla środowiska i rolnictwa oraz potrzebie ich ochrony.

– Pszczelarstwo to nie tylko produkcja miodu. To również troska o pszczoły, które mają ogromne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania ekosystemów i zachowania bioróżnorodności – podkreślali organizatorzy.

Wojewódzkie Lubelskie Święto Miodu ma także promować regionalnych producentów i tradycje pszczelarskie. Bezpośredni kontakt z pszczelarzami pozwalał mieszkańcom zobaczyć, ile pracy kryje się za słoikiem miodu, który trafia na sklepowe półki czy domowy stół.

Nie zabrakło również atrakcji dla całych rodzin. Oprócz degustacji i stoisk wystawienniczych wydarzenie było okazją do rozmów o pszczołach, miodzie i produktach pszczelich.

VIII Wojewódzkie Lubelskie Święto Miodu pokazało przy tym, że tradycja pszczelarska w regionie wciąż ma się dobrze. A Stare Miasto przez kilka godzin zdecydowanie należało do pszczelarzy – i ich pracowitych podopiecznych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama