\"Żurawie 2011\": Na deskorolce dojechał aż po \"Żurawia”
Od dwudziestu lat jeździ na deskorolce, jest współautorem krytego skateparku w pustostanie. Jacek Harasiumiuk został wyróżniony nagrodą \"Żuraw 2011” dla młodych działaczy kultury w kategorii – animator.
- 13.05.2011 18:13

– Odpychajcie się na swoich zajawkach – krzykną uradowany deskorolkarz, odbierając swojego \"Żurawia”. W rywalizacji mogli wziąć udział działacze kultury, którzy jeszcze nie mają 30 lat. Kandydatów mógł zaproponować każdy, a decyzję o nagrodach podejmowało jury. Laureatów wybierano w czterech kategoriach: obraz, dźwięk, słowo i animator kultury.
I to właśnie w ostatniej konkurencji wygrał Jacek Harasimiuk, znany w środowisku lubelskich fanów deskorolki jako \"Jaco”. – Pierwszy raz na desce stanąłem 20 lat temu, jednak na poważnie zająłem się tym 10 lat temu. W tym momencie to całe moje życie – opowiada Jacek Harasimiuk. – Po wielu latach jazdy zobaczyłem, że sam sport to dla mnie za mało i zacząłem zajmować się organizacją wydarzeń popularyzujących ten styl życia – dodaje.
Kilka lat temu udało mu się namówić dyrekcję Centrum Handlowego \"Plaza” na zrobienie w części parkingu małego toru przeszkód, by w zimie mogli tam jeździć deskorolkowcy. Jacek nagrywa też filmy, pokazujące umiejętności fanów tego sportu. – Do tej pory powstało osiem części filmu \"Punishment”, pierwsze sześć pokazuje scenę w Polsce, ostatnie dwa nagrałem w Wielkiej Brytanii – wspomina.
Jego największym osiągnięciem jest stworzenie w Lublinie pierwszego krytego skateparku. \"1st floor” powstał w zdewastowanym budynku przy Drodze Męczenników Majdanka. – W tym miesiącu odbędą się tam zawody dla zawodników do 16 roku życia. Planujemy także zawody, które będą trwały w nocy – wyjaśnia \"Jaco”. Niedługo powinna tam zacząć działać szkółka deskorolkowa dla dzieci.
Reklama
Komentarze