Fryzjerka z Lublina rozpoznała złodzieja po tatuażu
19-letni włamywacz najpierw ostrzygł się u fryzjerki, a kilka godzin później okradł jej zakład. Mężczyzna wraz z młodszym, 13-letnim bratem okradł salon fryzjerski w nocy z 13 na 14 kwietnia.
- 13.05.2011 12:50

Poprzez wybitą szybę w drzwiach wynieśli żele do włosów, suszarki, prostownice, lokówki i 5 tys. złotych. Właścicielka straty oszacowała na ponad 10 tys. złotych.
Policjanci zatrzymali złodziei w środę. Odzyskali kradzioną suszarkę i lokówkę, która trafiła do znajomej braci.
Okradziona właścicielka salonu przypomniała sobie, że 19-letni włamywacz kilka godzin przed włamaniem obcinał u niej włosy. Zapamiętała go, bo miał tatuaż na szyi i rozglądał się dookoła.
Reklama
Komentarze