Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

40 milionów złotych na rozbudowę Szpitala Wojskowego

Przy Szpitalu Wojskowym powstanie centrum, w którym pomoc znajdą ofiary wypadków. Budowa nowego budynku, na tyłach starego gmachu, potrwa cztery lata. Na jego dachu będą lądowały śmigłowce sanitarne.
40 milionów złotych na rozbudowę Szpitala Wojskowego
Na tyłach szpitala przy Al. Racławickich, w miejscu dotychczasowego dziedzińca i parkingu, powstanie
– W tej chwili opracowujemy projekt inwestycji. Jest już wstępna wizualizacja – mówi dr Zbigniew Kędzierski, komendant Szpitala Wojskowego przy Al. Racławickich. Nowy budynek stanie w miejscu dotychczasowego parkingu i dziedzińca na zapleczu istniejącej placówki. Projekt zakłada połączenie nowej i starej budowli. Realizacja projektu zacznie się w przyszłym roku, otwarcie w 2015 roku. – W tej chwili to będzie jedyna tak duża inwestycja wśród wszystkich szpitali wojskowych w kraju – podkreśla ppłk Joanna Klejszmit-Bodziuch, rzecznik prasowy Inspektoratu Wojskowej Służby Zdrowia. – Nowy budynek będzie tak zwanym sercem szpitala – zapowiada komendant. – W centrum urazowym znajdzie się między innymi Szpitalny Oddział Ratunkowy, blok operacyjny, ale też oddział obrażeń wielonarządowych, na który będą mogli bezpośrednio trafiać między innymi chorzy z ciężkimi urazami i którzy ucierpieli w wypadkach. W nowym budynku znajdzie się również duży oddział kardiologiczny, oddział zakaźny oraz centralna sterylizatornia – wymienia dr Kędzierski. – Lądowisko znacznie usprawni transport pacjentów i zwiększy szanse na uratowanie życia. Trafiają do nas chorzy cywile i wojskowi nie tylko z naszego województwa, ale też z Małopolski – podkreśla komendant. Rozbudowa cieszy pacjentów placówki. – Lublin potrzebuje takiej inwestycji – uważa Irena Żmuda, którą spotkaliśmy wczoraj przed budynkiem Szpitala Wojskowego. – Cieszy mnie zwłaszcza nowy oddział kardiologiczny. Mam nadzieję, że dodatkowa kardiologia ułatwi trudny dostęp do lekarzy tych specjalizacji. Budowa będzie kosztowała co najmniej 40 mln złotych. – Sfinansuje ją Ministerstwo Obrony Narodowej. Część pieniędzy uda się pozyskać z Unii Europejskiej – mówi ppłk Joanna Klejszmit-Bodziuch.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama