Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wyszedł z PO, wybrał biznes

Piotr Stec – członek zarządu regionu lubelskiej Platformy – zrezygnował z partyjnej legitymacji.
– Mając do wyboru działalność biznesową i polityczną, wybrałem biznes. Chcę uniknąć sytuacji, w których ktoś może posądzić mnie o wykorzystywanie pozycji politycznej do zdobywania zleceń. Zdecydowałem tak ze względu na przejrzystość reguł i standardy, jakie obowiązują w PO – tłumaczy Piotr Stec. Jednocześnie zapewnia, że rozstał się z kolegami z PO w bardzo dobrych relacjach, a jego decyzja nie ma związku z opisywaną przez media kontrowersyjną unijną dotacją dla Prestige Solutions. To firma, którą Stec założył z Pawłem Markiewiczem, również członkiem władz Platformy. Dotację dla Prestige zatwierdzili partyjni koledzy Steca i Markiewicza, a w mediach rozpętała się burza. Firma zrezygnowała z dotacji pod naciskiem wicemarszałka Krzysztofa Grabczuka (PO). – To duża strata dla PO, Piotr miał bardzo duże zdolności analityczne – komentuje Piotr Sawicki, członek zarządu regionu Platformy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama