Reklama
Lublin: Zamawiał dla dziewczyny środki wczesnoporonne
Paweł T. chciał pomóc swej dziewczynie w przerwaniu ciąży. Zamawiał środki wczesnoporonne w Internecie. Sprawa się wydała, bo kobieta miała krwotok i trafiła do szpitala.
- 08.07.2011 12:35

Prokuratura oskarżyła mieszkańca Lublina o pomocnictwo w przerwaniu ciąży. Wystąpiła do sądu z wnioskiem o warunkowe umorzenie sprawy. Uznała, że doszło do przestępstwa o nieznacznym stopniu szkodliwości.
Na początku 2010 roku okazało się, że dziewczyna Pawła T. jest w ciąży. Obydwoje postanowili kupić w Internecie środki wczesnoporonne. Pierwszą przesyłkę dziewczyna wyrzuciła, drugie zamówienie nie nadeszło. W kwietniu 2010 mężczyzna odebrał kolejną paczkę z tabletkami.
Kobieta zażyła specyfiki. Potem źle się poczuła. Trafiła do szpitala. Tam doszło do przedwczesnego porodu. Naciskana przez lekarzy opowiedziała, co zażyła. Informacja została przekazana policji.
Reklama
Komentarze