Telefon od żony: umieram... Przyjdź się pożegnać
Mówi, że grzech zaniechania lekarzy zabił mu żonę. I poszedł na wojnę przeciwko lekarzom. I przeciwko prokuraturze.
- 14.01.2012 12:49
Data dodania:
14.01.2012 12:49
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze