\"Cyberpatrol\" złapał mężczyznę, który przerabiał konsole do gier
Podczas przeszukania jednego z mieszkań w Lublinie policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą znaleźli kilkaset pirackich kopii gier i programów komputerowych. Zabezpieczyli także 500-gigabajtowy przenośny dysk twardy zawierający programy do obchodzenia technicznych zabezpieczeń w konsolach do gier.
- 08.09.2012 10:58

Właścicielem nielegalnego oprogramowania jest 36-letni lublinianin, który ogłaszał się na różnych portalach aukcyjnych. Oferował usługi polegające na przerabianiu konsol do gier oraz ich sprzedaży z przełamanymi technicznymi zabezpieczeniami. Swoją nielegalną działalność prowadził od początku ubiegłego roku. Wstępne straty poniesione przez firmy szacowane są na ponad 300 tys. zł.
- 36-latek logował się do internetu przy użyciu darmowych punktów dostępu na terenie Lublina tzw. hot-spotów. Zazwyczaj umawiał się z klientami na terenie miasta. Podczas takiego spotkania w kilka minut łamał zabezpieczenia w urządzeniach i brał pieniądze za usługę - informuje Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.
Policjanci ustalili, że 36-latek tylko od stycznia do czerwca 2011 r. tj. do momentu zawieszenia kont na jednym z popularnych portali aukcyjnych sprzedał ponad 50 przerobionych przenośnych konsol do gier, oraz ponad 250 wytworzonych urządzeń do przełamywania technicznych zabezpieczeń w konsolach.
W trakcie wczorajszej akcji policjanci z \"Cyberpatrolu\" odnaleźli i zabezpieczyli 500 gigabajtowy przenośny dysk twardy - zawierający różnego rodzaju programy do obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń w konsolach do gier, kilkaset pirackich kopii gier i programów komputerowych. Ponadto zabezpieczono przerobioną konsolę wraz z kilkudziesięcioma pirackimi grami zapisanymi na karcie pamięci konsoli. Jak ustalono, konsola służyła m.in. do szybkiego zgrywania nielegalnego oprogramowania na kartę klienta.
Wstępnie szacowane straty, jakie poniosły firmy w wyniku tej nielegalnej działalności to ponad 300 tys. zł. Dokładna kwota będzie znana po badaniach i analizie dysku twardego przez biegłych.
Piratowi grozi kara więzienia do 3 lat.
Reklama
Komentarze