Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Koniec sprawy \"szwagrów\" policjantów

Prokuratura: Przy interwencji wobec awanturującego się policjanta z III komisariatu, doszło jedynie do przewinienia dyscyplinarnego funkcjonariusza z patrolu.
Koniec sprawy \"szwagrów\" policjantów
Na początku stycznia w pizzerii przy ul. Głębokiej nietrzeźwy policjant z III komisariatu w Lublinie zaczepił patrol. Pokazał obraźliwy gest. Nie chciał się wylegitymować. Został odwieziony do IV komisariatu policji. Tam przyjechał po niego szwagier – ówczesny komendant III komisariatu policji. Prokuratura oceniała czy nie doszło do przekroczenia uprawnień przez policjanta z patrolu, który nie zgłosił zajścia dyżurnemu komisariatu oraz przez komendanta \"trójki”. Śledztwo zostało właśnie umorzone. - Nie doszło do popełnienia przestępstwa – mówi Justyna Rutkowska-Skowronek, szefowa prokuratury rejonowej Lublin-Południe. Według prokuratury funkcjonariusz z patrolu nie podjął właściwych działań, bo usłyszał od komendanta \"trójki”, że wobec awanturującego się policjanta będą wyciągnięte konsekwencje. Takie zaniechanie można potraktować co najwyżej jako przewinienie dyscyplinarne. Prokuratura nie miała też zastrzeżeń do zachowania komendanta, bo jak stwierdziła w uzasadnieniu umorzenia, o postępku swego szwagra zawiadomił komendanta miejskiego policji. Dotkliwe konsekwencje nie spotkały policjanta, który awanturował się w pizzerii. Za zakłócanie porządku został ukazany 200 zł grzywny. Zwierzchnicy udzielili mu nagany.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama