Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szpital przy al. Kraśnickiej: 73 osoby do zwolnienia

73 osoby stracą pracę w szpitalu przy al. Kraśnickiej, a 82 pracowników szpitala kolejowego przejdzie do zewnętrznej firmy.
Szpital przy al. Kraśnickiej: 73 osoby do zwolnienia
Wśród związków, które zgodziły się na porozumienie w sprawie zwolnień, jest Ogólnopolski Związek Zaw
Oba szpitale podlegają marszałkowi województwa. Zwolnienia grupowe w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy al. Kraśnickiej to część planu restrukturyzacji. Placówka jest zadłużona na ok. 150 mln zł. Wczoraj jej dyrektor poinformował, że konsultacje ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień zakończyły się sukcesem. W komunikacie napisał, że udało się przekonać sześć z ośmiu organizacji działających w szpitalu. W efekcie z pracy odejdą 73 osoby (z ok. 1400 pracowników). Szpital tłumaczy, że przyczyną zwolnień grupowych jest trudna sytuacja finansowa, która wynika m.in. ze wzrostu składek na ubezpieczenia społeczne, wyższego podatku VAT i wzrostu cen leków. Wśród związków, które zgodziły się na porozumienie w sprawie zwolnień, jest Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Z 210 członków tego związku, tylko dwie osoby stracą etat. – Na emeryturę odchodzi jedna położna i jedna pielęgniarka. Tym razem zwolnienia nie były dla nas dotkliwe – mówi Mariola Orłowska z OZZPiP w szpitalu przy al. Kraśnickiej. – Jeśli chodzi o pielęgniarki, to nie możemy już nikogo zwalniać. Obowiązują nas pewne normy – mówi Ryszard Śmiech, dyr. placówki. Porozumienia w sprawie zwolnień nie podpisał natomiast Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy i Związek Zawodowy Anestezjologów. - Naszą rolą jest ochrona miejsc pracy. Moim kolegom nie zależy na odprawach, tylko na pracy – mówi Konrad Styliński ze Związku Zawodowego Anestezjologów. Z kolei w szpitalu kolejowym dyrekcja co prawda nie planuje zwolnień grupowych, ale chce, żeby sprzątaniem placówki zajęła się zewnętrzna firma. Dzięki temu kadra szpitala zmniejszy się o 82 osoby. – Nie są to zwolnienia, ale przesunięcia. Pracownicy przejdą do firmy, która wygra przetarg – mówi Mirosława Borowiec, dyrektor szpitala. Przetarg ma być ogłoszony pod koniec października.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama