Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Alarmujący raport Brytyjczyków ws. gazu łupkowego. \"Autorzy nawet nie ruszyli się zza biurek\"

Brytyjscy eksperci: Wydobycie gazu łupkowego zagraża ludziom i środowisku. Najbardziej narażone są wody gruntowe, powierzchniowe i powietrze
Alarmujący raport Brytyjczyków ws. gazu łupkowego. \"Autorzy nawet nie ruszyli się zza biurek\"
– Oczywiście! W Kanadzie i USA są dziesiątki tysięcy odwiertów i codziennie umierają tam z tego powodu setki ludzi – ironizuje Krzysztof Hetman, marszałek województwa. Alarmujące wnioski przynosi dokument opracowany na zlecenie dyrekcji generalnej Komisji Europejskiej ds. środowiska. Przygotowała go brytyjska firma AEA. Autorzy raportu przekonują, że wiercenie w łupkach może zagrażać wodom gruntowym i powierzchniowym. Do wzrostu zagrożenia może się przyczyniać nieszczelna izolacja odwiertu. – Domyślam się, że autorzy nawet nie ruszyli się zza biurek, by zobaczyć odwierty i porozmawiać z ludźmi – dodaje Hetman. – Ja miałem taką okazję i wnioski są jak najbardziej pozytywne. Własny raport opublikowała wcześniej dyrekcja KE ds. energii. Ma on jednak diametralnie różną wymowę. To kolejna odsłona batalii o łupki na forum wspólnoty. W przyszłym roku KE ma bowiem zaproponować nowe regulacje dotyczące wydobycia gazu z łupków. Ich zaostrzenie uderzyłoby przede wszystkim w Polskę, w tym w nasze województwo, gdzie wydano już ponad 20 koncesji na badanie złóż. – Ciekawa jestem, na jakiej podstawie autorzy raportu doszli do tak radykalnych wniosków – komentuje Lena Kolarska-Bobińska, europoseł, zasiadająca m.in. w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii. – Takie publikacje to nic dobrego. Mogą bowiem wpłynąć na nowe prawo, tworzone przez Komisję Europejską. – Od tego mamy naszych europosłów, żeby powstrzymać niekorzystne dla nas zmiany – dodaje Hetman. Brytyjski raport wskazuje też na szereg luk w unijnym prawie i zaleca zaostrzenie regulacji środowiskowych. – Szkoda, że sprawa wydobycia gazu jest tak naładowana polityką – ocenia Paweł Poprawa, ekspert Instytutu Studiów Energetycznych. – Dyrekcja ds. środowiska jest przeciwna eksploatacji łupków, a dyrekcja ds. energii jest za. Obie strony umacniają pozycje. Największe doświadczenie w wydobyciu gazu łupkowego mają Stany Zjednoczone. – Stan Nowy Jork szykuje się do zniesienia moratorium na eksploatację złóż łupkowych – dodaje Poprawa. – Problem został dokładnie przebadany i nie dopatrzono się zagrożenia. A warunki w tym stanie są podobne do naszych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama