Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ZDJĘCIA

Druga wygrana z rzędu. Motor Lublin – Korona Kielce (zapis relacji na żywo)

Motor Lublin pierwszy raz od 2003 roku pokonał Koronę Kielce. Sobotnie spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 2:0. Znowu niezawodni okazali się najlepsi strzelcy: Karol Czubak i Jacques Ndiaye, którzy zdobyli po golu.
Druga wygrana z rzędu. Motor Lublin – Korona Kielce (zapis relacji na żywo)
W końcu domowy mecz Motoru nie będzie się toczył w zimowych warunkach

Autor: DW

Motor Lublin – Korona Kielce 2:0 (2:0)

Bramki: Ndiaye (18), Czubak (34).

Motor: Brkić - Stolarski, Najemski (71 Bartos), Matthys, Luberecki (82 Meyer), Łabojko (71 Samper), Wolski, Rodrigues, Ndiaye (71 Santos), Czubak (82 Dadashov), Ronaldo.

Korona: Dziekoński - Smolarczyk (46 Rubezić), Soteriou, Pięczek, Zwoźny (46 Remacle), Gustafson (71 Cebula), Svetlin, Ciszek, Długosz (89 Niski), Antonin (71 Davidović), Stępiński.

Żółte kartki: Ndiaye, Najemski, Ronaldo - Rubezić.

Sędziuje: Damian Kos (Gdańsk).

Widzów: 10846.

Rezerwowi: 

Motor: Tratnik, Wójcik, Santos, Meyer, Bartos, Ede, Samper, Karasek, Lewandowski, van Hoeven, Król, Dadashov.

Korona: Mamla, Resta, Remacle, Davidović, Nono, Nikolov, Niski, Rubezić, Popov, Cebula.

----------------------------------------

Jeszcze statystyki na koniec spotkania. Posiadanie piłki: 49 - 51. Strzały: 13 - 22 (w tym 4 - 5 celne), a współczynnik goli oczekiwanych 1,69 - 2,23.

90+4' Jeszcze wrzutka z wolnego, bramkarz gości też w polu karnym, ale nic z tego, sędzia kończy mecz, punkty zostają w Lublinie.

90' Mecz potrwa jeszcze 4 minuty.

90' Kolejna wrzutka w szesnastkę gospodarzy, zgranie, ale łapie Brkić.

88' Tym razem nieudane wyjście Brkicia, ale bez konsekwencji.

88' Zamieszanie w polu karnym Motoru, strzał z narożnika pola karnego, Brkić znowu przenosi piłkę nad poprzeczką.

85' Drugi raz do strzału głową doszedł Rodrigues, znowu uderzył jednak nad bramką.

85' Rożny dla Motoru.

83' Po chwili kontrę na środku boiska zatrzymuje Stolarski.

83' Dobra akcja Ronaldo z Dadashovem w polu karnym, ale ten pierwszy gubi piłkę.

82' Podwójna zmiana w Motorze. Schodzą: Czubak i Luberecki, a wchodzą: Dadashov i Meyer.

80' Tym razem bez zagrożenia.

79' Uffff tym razem było blisko. Nie ma gola, jest... trzeci rożny z rzędu. Brkić musnął piłkę, dzięki czemu ściągnął ją z głowy rywalom, którzy czekali już na dalszym słupku.

79' I jeszcze jeden.

78' Rożny dla Korony.

77' Ostra centra z lewego skrzydła ląduje w rękach Brkicia.

76' Kartka dla Ronaldo.

75' Kolejne dobre wyjście z bramki Brkicia.

73' Motor kontrował w sytuacji 3 na 4, ale wybijają goście.

71' Nawet trzy zmiany w Motorze. Schodzą: Łabojko, Ndiaye, Najemski. Na boisku wchodzą: Samper, Santos i Bartos.

70' Zagapił się Najemski, stracił piłkę tuż przed polem karnym, strzał rywali, "obcierka" i rożny.

70' Będą dwie zmiany w zespole gospodarzy.

64' Jeszcze wieksze uffff. Po wyrzucie z autu i zgraniu Antonina piłka ostatecznie trafia tuż pod bramką do Stępińskiego. Ten z bliska uderza do rogu, ale kapitalnie broni Brkić.

64' Uffff dobre wyjście Brkicia, gdyby nie to, była "setka" dla Korony.

62' I od raz dobra szansa Motoru! Ndiaye do Czubaka, Czubak do Ndiaye, a na koniec "Jacek" z bliska uderza nad bramką.

61' Sędzia wznowił mecz,

59' Chwila przerwy ze względu na zadymienie boiska.

58' Korona zdecydowanie groźniejsza w ostatnich minutach. Kontra 5-5 i kolejne strzały rywali blokowane przez obrońców Motoru.

55' Uffff to powinno być 2:1. Centra z narożnika boiska, duże zamieszanie, ale Brkić jednak broni. Najpierw golkiper odbija główkę Soteriou, a dobitka Stępińskiego trafia w plecy jednego z obrońców, w końcu łapie Brkić.

55' Korona stara się wrócić do gry. Po serii wrzutek Brkić przerzuca piłkę nad poprzeczką, rożny.

54' Kolejny faul, a kibice Korony odpalili race.

53' Efektowna "zabawa" Ivo kończy się stratą, ale po chwili wrzutka z lewego skrzydła prosto do "koszyczka" Brkicia.

52' Słabe dośrodkowanie, nieudana próba zgrania i piłka dla Motoru.

51' Wolny dla Korony, szansa na wrzutkę w pole karne.

50' Najemski ukarany żółtą kartką.

49' Był niecelny strzał Korony, teraz odpowiedź Ndiaye, który uderza prosto w bramkarza.

46' Dwie zmiany w zespole z Kielc, gramy!

O dominacji Motoru najlepiej świadczą też statystyki. Posiadanie piłki: 58 - 42, strzały: 10 - 3 (w tym 3 - 0 w celnych). Współczynnik goli oczekiwanych:1,40 - 0,16

45+2' Jeszcze aut dla Motoru i za chwilę koniec pierwszej połowy. Na początku więcej z gry miała Korona, ale po pierwszym golu na boisku jest tylko jeden zespół - Motor. Zasłużone prowadzenie żółto-biało-niebieskich.

45+1' Antonin próbował "puścić" sobie piłkę obok Stolarskiego, ale obrońca Motoru nie dał się przejść.

45' Pierwsza połowa potrwa jeszcze 2 minuty.

43' Głęboko odetchnąć mogą teraz kibice Korony. Czubak w ostatniej chwili uprzedzony przez Sotirou. Bardzo dobre, prostopadłe podanie do napastnika posłał jednak ponownie Rodrigues.

40' Gwizdy na stadionie, bo w polu karnym padł Wolski. Karnego jednak nie ma. Jest wolny przy linii bocznej po faulu na Czubaku. Znowu wszystko na lewym skrzydle rozpoczął jednak Ronaldo.

38' Blisko trzeciej bramki! Świetnie zachował się Ronaldo, który po kiepskim wybiciu bramkarza przejął futbolówkę, wziął rywala na plecy i odegrał w pole karne do Czubaka. Niestety, tym razem "Czubi" pudłuje.

36' Bez pardonu zaatakowany Brkić, trochę przepychanek w polu karnym gospodarzy.

34' 2:0! Ronaldo zagrywa z powietrza na lewą flankę do Rodriguesa. Ten znowu "zewniakiem" podaje w pole karne. Pięczek był blisko Czubaka, ale czołowy snajper PKO BP Ekstraklasy ją przejął, szybko pozbierał się z murawy i huknął z bliska do siatki.

34' Groźnie po rzucie rożnym, ale nie ma drugiego gola. Rodrigues uderza głowa, a piłka przelatuje po górnej siatce.

32' Dalekie wybicie Brkicia, zgranie Czubaka i Ndiaye byłby w dobrej sytuacji. Byłby, bo uprzedził go obrońca.

30' Zawodnik Korony pada w polu karnym, ale sędzia nakazuje mu wstawać. Po chwili kontra Motoru, Ndiaye trafił wślizgiem rywala i ogląda kartkę.

28' Wydawało się, że będzie okazja do groźnej kontry. Na strzał spod linii bocznej zdecydował się jednak Ndiaye. A mógł podawać do Ronaldo lub Czubaka, szkoda

27' Korona w końcu przy piłce, ale na aut wybija Stolarski.

26' Kilka wrzutek w pole karne gości, Korona wybija. Gra dalej toczy się jednak na połowie drużyny z Kielc.

24' Po golu dominuje zespół z Lublina, Korona w defensywie.

23' Jest celne uderzenie, ale prosto do "koszyczka" bramkarza. Próbował Rodrigues.

21' Będzie wolny dla Motoru tuż przed polem karnym. Faulowany Łabojko i może nie tuż przed szesnastką, ale i tak jest okazja, żeby oddać strzał.

18' Nie było goli po pierwszym kwadransie, ale mamy otwarcie wyniku tuż po nim. 1:0 dla Motoru! Wszystko rozegrało się na lewym skrzydle. Rodrigues podaje do Ronaldo, ten zagrał w pole karne do Lubereckiego. Obrońca gospodarzy wygrał przepychankę z rywalem i dograł idealnie między dwóch obrońców do nadbiegającego Ndiaye. Senegalczyk czubkiem buta pakuje piłkę do siatki.

16' Złe podanie Dziekońskiego, ale Motor nie potrafił tego wykorzystać.

15' Niespodziewanie po pierwszym kwadransie na Motoru Lublin Arenie goli nie ma. Na razie groźniejsi piłkarze z Kielc.

13' Dobra akcja Motoru, zanosiło się na niezłą sytuację po świetnym, ofensywnym wejściu Łabojki, podanie wzdłuż bramki od Stolarskiego, ale wybija Korona, a i tak był spalony.

11' Ndiaye ładnie "zgasił" piłkę w polu karnym po bardzo dobrym podaniu Łabojki, wykłada do kolegi, ale strzał Czubaka bardzo, bardzo niecelny.

10' Szarżujący Ronaldo zatrzymany przed polem karnym, szkoda.

8' Uffff trochę szczęścia po stronie gospodarzy. Matthys niby przejął piłkę we własnej szesnastce, ale szybko ją stracił. Stępiński miał odrobinę miejsca i od razu uderzał z narożnika pola karnego. Na szczęście świetnie blokuje Najemski.

7' Dobre ataki gości. Najpierw strzał Antonina głową odbija Łabojko. Za chwilę centra Hiszpana wybita.

7' Znowu szansa na kontrę zepsuta przez Ndiaye.

6' Korona miała aut na wysokości pola karnego, ale Motor wybija.

5' Motor próbował rozpocząć akcję od bramki, ale dobry pressing przyjezdnych i szybki przechwyt.

4' Za mocne podanie "zewniakiem" Rodriguesa do Ndiaye.

3' Teraz okazję na szybki atak mieli miejscowi. Niestety, Ndiaye zatrzymany na środku boiska.

3' Wolny dla gości. Mimo że bliżej rywale mają do środka boiska niż pola karnego, to będzie wrzutka.

2' Korona miała szansę na wyjście z kontrą, ale akcję rywali przy linii bocznej "kasuje" Stolarski.

1' Przeciągnięte dośrodkowanie z prawej flanki Wolskiego, ale Motor utrzymał się przy piłce, będzie aut na wysokości pola karnego.

1' Zaczął Motor.

----------------------------------------

W lepszych humorach do meczu na pewno przystąpią gospodarze. Drużyna trenera Mateusza Stolarskiego po dwóch porażkach z rzędu pokonała w Gliwicach Piasta 2:1. Żółto-biało-niebiescy wrócili z dalekiej podróży, bo w doliczonym czasie gry stracili gola na 2:2, którego później odwołali sędziowie po interwencji VAR.

Korona musiała za to uznać wyższość Lecha Poznań, któremu uległa u siebie 1:2. Co ciekawe, ekipa z Kielc przegrała w tym roku oba domowe mecze, ale wygrała oba na wyjeździe. Na inaugurację pokonała w Warszawie Legię 2:1, a później uporała się w Radomiu z Radomiakiem po wygranej 2:0.

Trzeba dodać, że to będzie pojedynek dwóch zupełnie różnych szkół trenerskich. Mateusz Stolarski to najmłodszy szkoleniowiec w PKO BP Ekstraklasie (33 lata), a Jacek Zieliński jest najstarszym (64 lata).

– Korona w swojej grze ma mnóstwo powtarzalności i takich wypracowanych rzeczy, które cechują ten zespół. Bardzo ważne będzie to, jak będziemy zarządzali meczem z piłką. Może być taka sytuacja, że będziemy częściej przy piłce i liczyć się będzie reakcja po jej stracie, żeby zapobiec kontratakom – mówi Mateusz Stolarski.

Zdaniem szkoleniowca gości – Jacka Zielińskiego, w Lublinie zmierzą się zespoły o zbliżonym potencjale.

– Motor to solidna drużyna, która gra solidną piłkę. W poprzednim sezonie byli jednym z lepszych beniaminków, teraz znajdują się w środku tabeli. To będzie ciężki teren, ale my na takich już sobie radziliśmy. Można powiedzieć, że zagrają ze sobą zespoły o zbliżonym potencjale. Decydująca będzie dyspozycja dnia. My chcemy jednak powalczyć w Lublinie o pełną pulę – przekonuje trener Zieliński.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama