Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szok na Arenie, goście zabierają do domu trzy punkty. Motor Lublin - Piast Gliwice (zapis relacji na żywo)

Nie takiego wyniku spodziewali się w sobotę kibice żółto-biało-niebieskich. Motor przegrał u siebie z Piastem Gliwice 0:2. Trzeba przyznać, że goście wygrali zasłużenie, bo wypracowali sobie lepsze sytuacje i mieli ich znacznie więcej.
Szok na Arenie, goście zabierają do domu trzy punkty. Motor Lublin - Piast Gliwice (zapis relacji na żywo)
Motor w dwóch poprzednich meczach z Piastem u siebie przegrał 1:4 i zremisował 0:0

Autor: Łukasz Wójcik/Motor Lublin

Motor Lublin – Piast Gliwice 0:2 (0:0)

Bramki: Rivas (78), Mucha (90+2).

Motor: Tratnik - Santos (72 Lukoszek), Bereszyński, Bartos, Luberecki, Meyer, Simon (61 Łegowski), Rodrigues (82 Haxha), Ndiaye, Czubak, Aiko (61 Ronaldo).

Piast: Grill - Twumasi, Czerwiński, Rivas, Lewicki, Łabojko (65 Leśniak), Boisgard (83 Maziarz), Vallejo (83 Felix), Lima (90+1 Muha), Sanca, Ntamack (83 Katsantonis).

Żółte kartki: Boisgard (Piast).

Sędziuje: Karol Arys (Szczecin).

Widzów: 9379.

Rezerwowi: 

Motor: Popa, Plavotić, Akatov, Łęgowski, Ronaldo, Brzozowski, Lewandowski, Lukoszek, Szymanek, Haxha, Gregorek.

Piast: Mendes-Dudziński, Grelich, Borowski, Pitan, Fikaj, Lokilo, Mucha, Leśniak, Felix, Maziarz, Kucharski, Katsantonis.

-------------------------------------------------

90+3' Koniec meczu. Duża niespodzianka w Lublinie.

90+2' 0:2! Katastrofalne zachowanie Meyera i Lubereckiego w defensywie.

90+1' Lima schodzi, a jego miejsce zajmuje Mucha.

90' Mecz potrwa jeszcze 3 minuty.

90' Motor przy piłce, ale na razie nic z tego nie wynika.

87' Gwizdy na Arenie, po centrze z lewego skrzydła sędzia dopatrzył się w polu karnym faulu "Motorowca". Piłka dla Piasta.

85' Ajajajaj bardzo blisko wyrównania. Z wielkim trudem Grill odbija piłkę po strzale Ronaldo i rykoszecie. Dobitka Łęgowskiego jest niecelna, a do tego Czubak nie sięgnął piłki wślizgiem na dalszym słupku. Zabrakło dosłownie centymetrów.

83' Potrójna zmiana w ekipie z Gliwic.

82' Schodzi Rodrigues, a w jego miejsce Haxha.

78' 0:1 po rożnym i zamieszaniu w polu karnym. Pachniało golem dla Piasta i ten w końcu pada. Piłkę do siatki z bliska wpakował Rivas. Sporo przypadku było w tej sytuacji. Najpierw Tratnik odbił główkę Czerwińskiego, a kiedy Bereszyński próbował wybić futbolówkę do przodu, to dopadł do niego Rivas. Piłka odbiła się od Hiszpana i wylądowała w siatce.

77' Strzela Sanca i Tratnik odbija na rzut rożny. Bramkarz na razie jest bohaterem Motoru.

74' Starcie: Sanca - Rodrigues przed polem karnym, sędzia uznał, że faulował gracz Motoru. Będzie rzut wolny dla przyjezdnych tuż za linią szesnastki.

71' Motor wrócił z bardzo dalekiej podróży! W jednej akcji Piast zmarnował dwie sytuacje. Najpierw po strzale Sanki, piłka spada do Limy, który uderza z powietrza na bramkę, ale świetnie broni Tratnik. Lima miał jeszcze okazję na poprawkę i głową z najbliższej odległości trafił w... poprzeczkę. Wielkie ufffff po stronie gospodarzy.

66' Łęgowski miał sporo miejsca przed polem karnym, nikt go nie atakował, no to pomocnik zdecydował się na strzał. Niestety, uderzył niecelnie.

65' Łabojko kończy występ w Lublinie, w jego miejsce wchodzi Leśniak.

65' Ciekawa sytuacja. Czubak we własnym polu karnym... zastawił rywala, aby piłkę opuściła boisko.

63' Po chwili wrzutka Ivo i niecelny strzał głową Czubaka.

62' Gwizdy z trybun, bo w polu karnym przewrócił się Meyer. Karnego jednak nie ma.

61' Podwójna zmiana w ekipie miejscowych. Schodzą: Aiko oraz Simon, a wchodzą: Ronaldo i Łęgowski.

59' Sporo chaosu w środku pola. Jedni i drudzy tracili i odzyskiwali piłkę. Ostatecznie atakuje Piast.

57' Dwie szanse Piasta! Najpierw Sanca uderzył zza pola karnego, a Tratnik odbił piłkę. To był... pierwszy celny strzał w tym meczu. Po chwili centra z prawej strony, Ntamack miał doskonałą okazję na gola, ale główkował nad poprzeczką. To było poważne ostrzeżenie dla żółto-biało-niebieskich.

57' Dziura w środku boiska, ale z przodu Piast nie miał praktycznie nikogo, więc akcja przyjezdnych była skazana na niepowdzenie.

56' Mecz z trybun Motor Lublin Areny ogląda 9379 osób.

55' Vallejo miał sporo miejsca na lewym skrzydle, atakował do linii końcowej, ale za daleko wypuścił sobie piłkę.

54' Nieudana centra z narożnika, kontra Piasta zatrzymana, ale Tratnik złym wybiciem oddaje futbolówkę rywalom.

53' Szybkie wznowienie i przenosimy się pod chorągiewkę po drugiej stronie boiska.

53' Dobra interwencja Tratnika, który łapie piłkę.

52' Sanca wywalczył rzut rożny.

51' Niestety, kolejne minuty, to znowu nudy. Atak gospodarzy zakończył się faulem w ataku, tak samo dwie kolejne akcje gości.

47' Obiecujący początek drugiej połowy. Akcja Motoru rozegrana od prawej do lewej strony. Na koniec wrzutka Lubereckiego i strzał głową Czubaka. Szkoda tylko, że nad bramką.

46' Zaczął Motor

Więcej emocji po przerwie?

Statystyki do przerwy. Posiadanie piłki na korzyść drużyny z Gliwic 42- 58. Strzały: 5 - 4 (celne 0 - 0). Współczynnik goli oczekiwanych: 0,21 - 0,12.

45+1' Aiko założył siatkę Sance, ale za chwilę zagrał beznadziejne do przodu. Koniec nudnej pierwszej połowy.

45' Pierwsza połowa potrwa minutę dłużej.

44' Po chwili dobra akcja Kikisa, ale piłka nie dotarła do Czubaka, Rivas wybija na rzut rożny.

43' Piłka w siatce Grilla, z trybun głośne jeeeest, ale chwilę wcześniej sędzia użył gwizdka po faulu w ataku Czubaka. Bramki Rodriguesa nie ma.

41' Ładna akcja zespołu z Gliwic aż do momentu ostatniego podania w pole karne.

40' Ivo faulował w narożniku pola karnego, piłka dla Piasta. Na razie mecz na Motor Lublin Arenie na pewno wielkim widowiskiem nie jest. Nie mieliśmy tak naprawdę ani jednego dobrej sytuacji na gola.

38' Aut na wysokości pola karnego dla miejscowych.

36' Nieudany atak Motoru prawym skrzydłem, dobrze rywala zastawił Czerwiński.

34' Bartos z wolnego bardzo niecelnie.

33' Długa akcja Piasta, z której kompletnie nic nie wynikało. Kontra Ndiaye, ale Senegalczyk zagrywa do środka bardzo niecelnie. Na szczęście "stykówka" Boisgarda z Ivo kończy się faulem i kartką dla tego pierwszego.

31' Świetny przechwyt Meyera, który przy okazji "skasował" okazję na kontrę Piasta. Niestety, zabrakło lepszego podania do Aiko.

30' Już 11 na 11.

28' Gramy dalej. Chwilowo gramy 10 na 10.

26' Po drugiej stronie boiska zderzenie i potrzebna pomoc medyczna. Ucierpiał Ivo.

26' Rękami "Jackowi" poszło średnio, ale poprawka nogą była lepsza. Małe zamieszanie, pod bramką Grilla. Czubak zgrywał do Bartosa, a uprzedził go Rivas, który odważnym wejściem ściągnął rywalowi piłkę z głowy. Słowak reklamuje niebezpieczne zagranie, ale sędzia jest innego zdania, gramy dalej.

25' Aiko podwojony przy linii bocznej. Będzie aut i zapewne daleki wyrzut Ndiaye.

23' Aiko przejął piłkę w narożniku szesnastki i zdecydował się na strzał. Nie dokręcił jednak piłki do siatki.

22' Tym razem stały fragment kończy się strzałem w trybuny,

20' Rożny dla Piasta. Centra z prawej flanki wybita, poprawka z lewej też, ale goście ciągle przy piłce. I kolejny korner.

18' Niezła akcja Piasta, po zagraniu w pole karne Santos odbija piłkę głową wprost pod nogi rywala. Łabojko od razu uderza, ale Tratnik pokazywał: spokojnie, wszystko pod kontrolą.

17' Tym razem ekipa z Gliwic ładnie ominęła pressing, ale zgubiła piłkę w środku pola. Samotna szarża Ndiaye zatrzymana przez Rivasa.

15' A po chwili aut dla gospodarzy i następnie dla gości.

14' Kontra Motoru, Aiko ma sporo miejsca na lewej flance, centruje, ale w polu karnym było trzech na jednego gracza Motoru. Będzie rożny.

13' Rodrigues uderza, piłka kozłuje przed bramkarzem, ale mija bramkę rywali.

12' Po drugiej stronie boiska świetny przechwyt Lubereckiego, rajd lewego obrońcy i faul, który kończy się rzutem wolnym. Będzie okazja na strzał.

10' Dobra akcja gości. Zagranie do lewego skrzydła, wrzutka w pole karne, a do odbitej piłki dopadł Boisgard i ładnie huknął z woleja. Na szczęścia tuż obok bramki.

10' Lublinianie nadal wychodzą wysoko do przeciwnika i nie pozwalają mu na rozegranie akcji od bramki.

8' Santos znokautował Lewickiego. Ale zawodnik przyjezdnych szybko się pozbierał.

7' Znowu próba zagrania za plecy obrońcy na Ndiaye, na razie defensywa Piasta czujna. Tylko aut.

6' Niestety, "przeciągnięte" dośrodkowanie.

5' Motor wysoko podszedł do rywali i odbiera piłkę przed szesnastką. Będzie rożny.

4' To mogła być groźna akcja. Aiko chyba był faulowany w narożniku szesnastki. Miejscowi utrzymali się przy piłce, ale strzał Czubaka został zablokowany.

4' Pierwszy atak gospodarzy, ale zero zagrożenia, piłka w rękach bramkarza.

3' Motor wybija, ale Piast cały czas przy piłce. Kolejna wrzutka też wybita.

2' Aut dla przyjezdnych, będzie daleki wyrzut w szesnastkę.

2' Trochę nerwowo pod bramką Motoru, Tratnik musiał wybijać piłkę do przodu byle najdalej.

1' Strata Simona w środku, ale goście zatrzymani na skrzydle.

1' Zaczął Piast.

-------------------------------------------------

Po pierwszą wygraną z Piastem

Domowe zwycięstwo z GKS Katowice, następnie remis w Kielcach, a w sobotę? Wszyscy liczą, że piłkarze Motoru pójdą za ciosem i przed własną publicznością dopiszą do swojego konta kolejne trzy punkty.

– Jestem pod wrażeniem, jak w Gliwicach, z mniejszym budżetem budują drużynę i jak sprowadzają zawodników pod profil. Wiele osób traktuje Piasta, jak drużynę, którą trzeba łatwo pokonać. A oni mają: fajnie dziewiątki, świetnych skrzydłowych i bardzo ciekawą obronę. Uważam, że czek nas ciekawe spotkanie – zapowiada Mariusz Misiura, trener Motoru.

– Chcemy zdobyć kolejne trzy punkty, robimy wszystko, żeby pokonać Piasta. Trzeba zagrać jako drużyna, a do tego być lepszym indywidualnie i przy stałych fragmentach gry. Nie patrzymy na to, że rywale stracili do tej pory najwięcej goli w lidze. Każdy może się zmienić z meczu na mecz, poprawić, dla nas najważniejsze jest, żeby jak najlepiej wykonać nasze zadania. Jestem optymistą, na pewno będziemy przygotowani na wszystko. Bez względu na to czy przeciwnik zagra wysokim, średnim, czy niskim pressingiem, my będziemy na to gotowi – mówi Paskal Meyer, który ostatnio gra przede wszystkim jako defensywny pomocnik. I jak przyznaje, dobrze czuje się na tej pozycji.

A co słychać w drużynie z Gliwic? Rywale Motoru do tej pory wywalczyli cztery punkty, wszystkie zdobyli przed własną publicznością. Pokonali Wisłę Kraków 4:3 i zremisowali z Legią 1:1. Dodatkowo na swoim boisku ulegli jeszcze Wieczystej 3:4. W gościach nie tylko nie zdobyli „oczka”, ale i nie strzelili nawet bramki.

– Na początku zaczynaliśmy bardzo, bardzo dobrze, praktycznie każdy mecz, ale nie konsumowaliśmy naszej przewagi. Przez to sytuacja się komplikowała. Z Wisłą skonsumowaliśmy jedną z wielu sytuacji, potem kolejną, aż straciliśmy czujność i wypuściliśmy kontrolę. To wszystko są lekcje, chciałbym mieć spokojniejsze mecze. Nie dlatego, że nie podoba mi się to, co prezentujemy, tylko dlatego, że moja praca dalej musi być kontynuowana, żeby z tych meczów wyciągnąć najlepsze rzeczy, a te do poprawy poprawić i wtedy cieszyć się z rezultatów i z tego, jak do nich dochodzimy – mówi Daniel Myśliwiec.

Łabojko nie podpowiadał

Spotkanie na Motor Lublin Arenie będzie wyjątkowe przede wszystkim dla jednego piłkarza gości. W końcu Jakub Łabojko w lecie zamienił Motor na Piasta po 28-letni pomocnik spędził w ekipie żółto-biało-niebieskich 1,5 sezonu i chociaż rozmawiał na temat nowej umowy, to ostatecznie zdecydował się na zmianę klubu.

– Nawet, jak chciałby coś zdradzić, to myślę, że mówiłby o drużynie, która już nie istnieje, bo to inna drużyna i piłkarze. Są osoby, z którymi funkcjonował, ale nawet nie wpadłem na to, żeby tych informacji łaknąć – odpowiedział trener Myśliwiec pytany o to czy były piłkarz Motoru przekazał jakieś informacje o swoim byłym klubie.

A jakiego meczu spodziewa się szkoleniowiec?

– Motor jest w takim trochę rozkroku, albo na pomoście pomiędzy tym, co było, a co trener chce wprowadzić. Ja widzę Motor jako groźną drużynę, ma bardzo dobre momenty ataku. W meczu z Gieksą błysk dwóch-trzech piłkarzy potrafi spowodować, że nawet solidnie broniąca drużyna może być minięta. Mam nadzieję, że odpowiemy na boisku, że nasz plan na mecz był dobry - wyjaśnia opiekun przyjezdnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama