Przed meczem z ekipą z Zielonej Góry nastroje były bojowe, bo Avia po kapitalnym początku sezonu i trzech zwycięstwach, w ostatnich dwóch kolejkach poniosła dwie dotkliwe porażki.
– Drużynę Lechii cechuje powtarzalność, dobra organizacja gry w obronie oraz ofensywne nastawienie w fazach przejściowych. Mając na uwadze sposób gry rywala oraz nasze ostatnie mecze, dużo czasu w tygodniu poświęciliśmy poprawie skuteczności pod bramką przeciwnika, zabezpieczeniu ataku oraz jakości pojedynków w obronie – mówił przed meczem Damian Koszel, asystent trenera Wojciecha Szaconia.
W kadrze meczowej zabrakło Kacpra Wełniaka, który naciągnął mięsień łydki, a także leczącego naderwanie mięśnia uda Kamila Rozmusa.
Gospodarze od początku spotkania dążyli do zdobycia gola. W 18 minucie Andrij Remeniuk dośrodkował do Marcina Pigla, którego strzał głową z linii bramkowej wybił jeden z obrońców Lechii. Goście odpowiedzieli w 32 minucie, ale świetna interwencja Kacpra Orzechowskiego, który po strzale Michała Szmigla sprawiła, że na boisku nadal był remis. Pięć minut później centrostrzał Dave’a Assuncao sparował bramkarz przyjezdnych. Z dobitką pospieszył Pigiel, ale uderzył niecelnie i kibice do przerwy nie oglądali bramek.
Druga część meczu świetnie zaczęła się dla gospodarzy. W 51 minucie dobre podanie w polu karnym otrzymał Michał Zuber i pewnym strzałem po ziemi dał Avii prowadzenie. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W 67 minucie Orzechowski sfaulował we własnym polu karnym jednego z rywali i sędzia wskazał na 11. metr. Do piłki podszedł Marcin Szpakowski i wyrównał stan rywalizacji. Dosłownie 60 sekund później goście byli już na prowadzeniu. Po dośrodkowaniu głową Szmigla piłkę do siatki z bliska wpakował Przemysław Bargiel. To nie był jednak koniec, bo trzy minuty później Bargiel wystąpił w roli asystenta, a piłkę do bramki gospodarzy skierował Szmigiel i mecz zakończył się porażką Avii 1:3.
Sobotnia przegrana jest trzecią z rzędu jaką zapisał na swoje konto beniaminek ze Świdnika. W czwartek w ramach STS Pucharu Polski Avia zagra u siebie z Wieczystą Kraków. Natomiast w następnej kolejce Betclic II Ligi podopieczni trenera Wojciecha Szaconia zagrają na wyjeździe z celującym w awans na zaplecze PKO BP Ekstraklasy GKS Tychy. Spotkanie zaplanowano na szóstego września o godzinie 19.30.
Avia Świdnik – Lechia Zielona Góra 1:3 (0:0)
Bramki: Zuber (51) – Szpakowski (69-karny), Bargiel (71), Szmigiel (74).
Avia: Białka – Assuncao, Kumorek, Orzechowski, Kołodziejski, Pigiel (75 Niepsuj) – Zuber, Kamiński (75 Uliczny), Jodłowski (64 Kryeziu), Remeniuk (84 Skiba) – Łącki (64 Pisarek).
Lechia: Bursztyn – Lizakowski (65 Szpakowski), Flis, Ostrowski, Kurowski, Szmigiel – Szczotko (55 Dębski), Nahrebecki, Majchrzak (65 Aleksandrowicz), Bargiel (80 Lisowski) – Olek (55 Więcek).
żółte kartki: Kumorek, Kołodziejski, Orzechowski – Bargiel.
sędziował: Łukasz Dobrzyński (Olsztyn).

Komentarze