Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miał ratować innych, dziś sam walczy o życie. Student z Lublina potrzebuje pomocy

U 20-latka zdiagnozowano rzadkiego, agresywnego guza mózgu. Teraz doszło do gwałtownej progresji choroby, a lekarze wskazali terapię celowaną, która może być dla niego szansą. Problemem jest jej koszt – około 180 tys. zł miesięcznie.
Miał ratować innych, dziś sam walczy o życie. Student z Lublina potrzebuje pomocy

Autor: nadesłane

Igor Trochimiuk studiuje biomedycynę na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Jego marzeniem była praca na rzecz nauki i ratowania ludzkiego życia. Od ponad czterech lat sam zmaga się jednak z ciężką chorobą.

U chłopaka zdiagnozowano żółtakogwiaździaka pleomorficznego III stopnia złośliwości – rzadki i agresywny nowotwór mózgu. Od momentu diagnozy przeszedł kilka skomplikowanych operacji neurochirurgicznych oraz trzy cykle radioterapii. W wyniku choroby zmagał się m.in. z prawostronnym niedowładem, problemami ze wzrokiem, pamięcią i mową.

Mimo tego nie rezygnował ze swoich planów.

– Nasz syn wybrał te studia, ponieważ jego wielkim marzeniem była praca na rzecz nauki i ratowania ludzkiego życia. Dzisiaj los postawił go po drugiej stronie – mówią jego rodzice.

Choroba zaatakowała ponownie

Przez pewien czas wydawało się, że sytuacja zaczyna się stabilizować. Ostatnie badania przyniosły jednak dramatyczne informacje.

Doszło do gwałtownej progresji zmian, których nie można już operacyjnie usunąć. Dotychczasowe leczenie przestało przynosić oczekiwane rezultaty.

Ostatnia radioterapia była dla Igora szczególnie trudnym doświadczeniem. Jak relacjonują jego rodzice, pojawił się obrzęk mózgu, utrata świadomości i atak padaczki. Rodzina obawiała się, że może go stracić.

Lekarze nadal szukają sposobu na zatrzymanie choroby.

Terapia celowana

Nadzieję daje wynik badań molekularnych. U Igora wykryto mutację BRAF-V600E, która może być celem nowoczesnego leczenia ukierunkowanego molekularnie.

Według informacji przekazanych przez rodzinę i organizatorów zbiórki terapia celowana została wskazana jako możliwa opcja leczenia. Problem w tym, że lek nie jest refundowany w Polsce, a jego zdobycie wymaga finansowania terapii poza standardowym systemem. Koszt jest ogromny.

To około 180 tys. zł miesięcznie.

Co więcej, nie chodzi o jednorazowy wydatek. Zgodnie z przedstawionym rodzinie schematem leczenie miałoby być prowadzone do czasu kolejnej progresji choroby. Oznacza to, że potrzebne są środki nie tylko na rozpoczęcie terapii, ale również na jej kontynuowanie.

Dla rodziny to kwota, której nie jest w stanie samodzielnie zgromadzić.

– Jako rodzice robimy wszystko, co w naszej mocy, ale sami nie zdołamy uzbierać tak gigantycznej kwoty. Błagamy o pomoc – apelują rodzice Igora.

W Internecie uruchomiono zbiórkę na leczenie 20-latka. Rodzina podkreśla, że sytuacja jest pilna, a środki są potrzebne na rozpoczęcie terapii.

Pomóc można poprzez wpłatę na oficjalną zbiórkę prowadzoną za pośrednictwem portalu Siepomaga

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama