Zamek w Krupem ma w sobie wszystko, czym przyciągają dawne rezydencje: renesansową architekturę, wojenne blizny i tajemnice wciąż ukryte w ziemi. Otwarcie nowego rozdziału w jego historii przypieczętował marszałek Jarosław Stawiarski i wójt gminy Krasnystaw Wojciech Kowalczyk podpisując umowę na realizację projektu, którego wartość opiewa na ponad 13 milionów złotych (z czego blisko 10 milionów w polskiej walucie stanowią środki z Funduszy Europejskich). Po ponad ośmiu dekadach od zakończenia II wojny światowej ta zdegradowana pamiątka przeszłości zyska drugie życie.
Skarby ukryte pod warstwą ziemi
Planowane prace obejmą obszar o powierzchni ponad 2,4 hektara. Techniczne zabezpieczenie spękanych murów to jednak dopiero początek. Prawdziwe emocje budzi zapowiedź oczyszczania tzw. zamku dolnego, pełniącego dawniej funkcje gospodarcze.
Zanim na plac budowy wejdzie ciężki sprzęt, teren przejęli badacze. Oczyszczanie obszaru o powierzchni ponad 2,4 hektarów może przynieść odkrycia przełomowe dla polskiej archeologii. Eksperci przypuszczają, że pod ziemią kryją się pozostałości zamkowej kaplicy, wzniesionej prawdopodobnie po 1644 roku, czyli po okresie władania obiektu przez rodzinę Orzechowskich. Odkrycie tej struktury mogłoby okazać się naukowym wydarzeniem na skalę Polski i Europy.
Historia jak z filmu
Dzieje tego miejsca mogłyby posłużyć za gotowy materiał na scenariusz filmowy. Początki twierdzy sięgają 1492 roku, kiedy Jerzy Krupski wzniósł tu niewielki zamek. Prawdziwy blask nadał mu jednak w drugiej połowie XVI wieku kasztelan chełmski Paweł Orzechowski, rozbudowując go w okazałą rezydencję w typie palazzo in fortezza. Inwentarz z 1665 roku opisywał potężny obiekt z czterema basztami, stawem, fosą i mostem zwodzonym. Późniejsze wieki przyniosły jednak pasmo nieszczęść: pożary pod koniec XVIII wieku, oblężenia, a wreszcie II wojnę światową, podczas której niemiecki okupant częściowo rozebrał zabytkowe mury.
– Zamek w Krupem to jeden z cenniejszych zabytków województwa lubelskiego, którego długa i burzliwa historia, od renesansowej świetności po zniszczenia wojenne, mogłaby stanowić kanwę scenariusza dobrego filmu – zaznacza marszałek Jarosław Stawiarski. – To niezwykle symboliczne, że dopiero po 81 latach od zakończenia II wojny światowej będziemy mogli dzięki Funduszom Europejskim przywrócić regionowi tę zdegradowaną i zapomnianą atrakcję turystyczną.
Most w przeszłość i punkt widokowy w przyszłość
Prace obejmą zabezpieczenie murów zamku, odtworzenie dziedzińca, budowę mostu na palach drewnianych nad fosą czy utworzenie punktu widokowego w baszcie. W odnowionych przestrzeniach pojawią się sale wystawowe, gdzie eksponowane będą zabytki wykopane podczas prac konserwatorskich. Całość uzupełnią ścieżki spacerowe, nowoczesne oświetlenie i adaptacja obiektów do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Projekt obejmuje również odtworzenie budynku świetlicy w pobliskim Krupcu.
– Inwestycja była długo wyczekiwana przez mieszkańców i władze – podkreśla wójt gminy Krasnystaw Wojciech Kowalczyk.
Start robót budowlanych zaplanowano na wiosnę przyszłego roku, zaraz po wyłonieniu wykonawcy w przetargu. Zakończenie prac przewidziano na 2028 rok, a turystyczne otwarcie nastąpi w 2029 roku. Zarządzanie obiektem przejmie Gminne Centrum Kultury z siedzibą w Siennicy Nadolnej, zmieniając dawne ruiny w tętniące życiem centrum wydarzeń społecznych i kulturalnych.


Komentarze