W niedzielne popołudnie Marcin Komenda i spółka cieszyli się z wywalczonego, pierwszego w obecnym sezonie, trofeum. W meczu o AL-KO Superpuchar Polski, w wielkim stylu, w trzech setach, ograli mistrza Polski, Aluron CMC Wartę Zawiercie. W kolejnych odsłonach zdobywcy Pucharu Polski zwyciężali 34:32, 25:20 i 25:18. Tym samym podopieczni Stephane’a Antigi obronili to trofeum i dali konkurentom jasny sygnał, jakie będą ich plany w obecnych rozgrywkach. Do zdobycia jest jeszcze kolejny Puchar Polski, odzyskanie mistrzostwa kraju oraz udział w Final Four Ligi Mistrzów.
Zanim nadarzy się sposobność walki o te trofea, w sobotni wieczór wicemistrzów Polski czeka starcie z GKS Katowice. Kibice Bogdanki LUK będą mieli okazję zobaczyć wywalczony w niedzielę okazały puchar. Później już przyjdzie czas na sportową rywalizację. Do Lublina zawita beniaminek, który w tym sezonie, po rocznym pobycie w Tauron 1. Lidze, powrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
Katowiczanie powrócili na salony w wielkim stylu. Na inaugurację drużyna prowadzona przez Emila Sieworka sprawiła dużego kalibru niespodziankę, a nawet można to nazwać sensacją. Chodzi o zwycięstwo 3:0 z mistrzem Polski Aluronem CMC Wartą Zawiercie. W drugiej kolejce katowicki beniaminek powalczył o punkty w wyjazdowym spotkaniu ze Ślepskiem Malow Suwałki (3:2). Sobotni przeciwnik Bogdanki LUK ma też za sobą rozegrany awansem mecz piątej kolejki z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Wyjazdowe starcie zakończyło się jednak porażką GKS 0:3.
Po trzech spotkaniach Katowiczanie zgromadzili pięć punktów, co przed weekendowymi grami pozostałych rywali dawało im wysokie piąte miejsce w tabeli Tauron Ligi. Lublinianie, z dwoma zwycięstwami po 3:0, nad ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i Energą Treflem Gdańsk, mieli jeden punkt więcej i plasowali się na pozycji numer dwa.
Sobotnie starcie zapowiada się bardzo ciekawie. Goście nie będą mieli nic do stracenia i przyjadą walczyć o zwycięstwo. Być może, uda im się to zadanie. Gospodarze też mają swój plan na ten mecz. Wicemistrzowie Polski chcą podtrzymać zwycięską serię i zainkasować, najlepiej bez straty seta, kolejne trzy punkty.
Mecz będzie miał dodatkowy smaczek. W zespole beniaminka występują siatkarze, którzy nie tak dawno byli zawodnikami Bogdanki LUK Lublin To rozgrywający Grzegorz Pająk, przyjmujący Wojciech Włodarczyk, środkowy Damian Hudzik i libero Szymon Gregorowicz. Przed nowym sezonem kadrę beniaminka wzmocnili środkowy Matthew Knigge ze Stanów Zjednoczonych oraz rozgrywający Aleks Batak z Serbii.
Faworytem sobotniej potyczki są podopieczni trenera Antigi. Inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie dużego kalibru niespodzianką.

Komentarze