W pierwszej połowie gra była bardzo wyrównana, ale ostatecznie na przerwę z niewielką przewagą schodziły przyjezdne. Zawodniczki z Dolnego Śląska wygrywały 15:13.
Po zmianie stron kibice liczyli na pogoń gospodyń za korzystnym wynikiem. Nic jednak bardziej mylnego i zamiast którejś z zawodniczek z pola, bohaterką Lublinianek była Paulina Wdowiak. Bramkarka PGE MKE El-Volt świetnie spisywała się między słupkami. Niestety, ale w ofensywie gospodynie spisywały się słabo. Zespół grał wolno, rzadko korzystał ze skrzydłowych, a przy okazji marnowano rzuty karne. Zrobiła to nawet Sarah Paulsen, liderka PGE MKS El-Volt.
W końcówce spotkania na moment wśród kibiców odżyła nadzieja. Paulsen wykorzystała dwa rzuty karne i w 53 min lubelski zespół przegrywał różnicą jedynie dwóch bramek. Niestety, ale szybko Kobierzyce odskoczyły na pięć bramek, a był to wynik słabej ofensywy lubelskiej ekipy, a jednocześnie szybkiej gry przyjezdnych. Te straty udało się ponownie szybko zmniejszyć do trzech trafień i wydawało się, że jeszcze można odrobić straty, zwłaszcza, że na ławce kar wylądowała Zuzanna Ważna. W kolejnej akcji jednak nie wytrzymała Daria Przywara i ona również otrzymała dwuminutową karę, co praktycznie zamknęło mecz.
W lubelskiej ekipie na wyróżnienie zasłużyła Paulsen, która zdobyła 7 bramek. Świetnie spisywała się także Maria Prieto O’Mullony, która dołożyła 5 trafień. W Kobierzycach wyróżniła się natomiast Anna Mączka. Ona na swoim koncie zapisała 7 bramek.
PGE MKS El-Volt Lublin – KPR Gminy Kobierzyce 24:29 (13:15)
Lublin: Wdowiak, Smelcerz – O’Mullony 5, Andruszak 3, Rosiak 1, Monkielewicz 2, Domagalska 1, Radosavljević 2, Lopes 1, Pankowska 2, Paulsen 7, Przywara, Kowalik, Nocuń. Kary: 4 min.
Kobierzyce: Saltaniuk, Simić – Wiertelak 6, Shukal 1, Zimnicka 3, Drażyk 5, Mączka 7, Kozioł 1, Kostuch 1, Wiśniewska 1, Buklarewicz 1, Ważna 1, Bonkowska 1. Kary: 6 min.
Sędziowały: Urszula Lesiak, Małgorzata Lidacka (Kraków)

Komentarze