Zmiana kierownictwa Trybunału Konstytucyjnego
W piątek, 30 października, około godz. 18 na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja o zarządzeniu miesięcznej przerwy w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Decyzje wydała Anna Korwin-Piotrowska, wybrana przez Sejm obecnej kadencji na sędzię Trybunału. Powołując się na najdłuższy staż sędziowski, ogłosiła, że przejmuje kierowanie instytucją.
W rozmowie z TVP Info Korwin-Piotrowska potwierdziła, że osobiście wydała zarządzenia dotyczące obu sędziów. Jako podstawę prawną objęcia kierownictwa TK wskazała art. 12 ust. 4 ustawy z 30 listopada 2016 roku o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.
– Nikt nie stoi ponad prawem – podkreśliła.
Jednocześnie poinformowała, że w siedzibie Trybunału przebywa siedmioro sędziów, wliczając ją samą.
Legalność tych działań jest jednak kwestionowana. Na profilu Trybunału Konstytucyjnego na platformie X pojawił się komunikat, w którym stwierdzono, że doszło do bezprawnego przejęcia strony internetowej instytucji. Autorzy oświadczenia utrzymują, że Bogdan Święczkowski nadal pozostaje prezesem TK, Bartłomiej Sochański jego zastępcą, a Anna Korwin-Piotrowska nie posiada statusu sędziego Trybunału.
Pięć wniosków o uchylenie immunitetów
W piątek prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego pięciu wniosków o uchylenie immunitetów. Cztery dotyczą Bogdana Święczkowskiego, natomiast piąty Bartłomieja Sochańskiego.
Podczas wieczornego briefingu Żurek ocenił, że od kilku miesięcy w Trybunale utrzymuje się sytuacja, w której sędziowie wybrani przez Sejm nie mogą objąć swoich funkcji. Wskazał również na demonstracje przed siedzibą TK i utrudnienia w dostępie do budynku.
Prokurator generalny przekonywał, że działania podejmowane przez państwo mają zapewnić możliwość wykonywania obowiązków przez sędziów oraz realizację rozstrzygnięć Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Ostrzegł, że niewykonywanie tych rozstrzygnięć może mieć konsekwencje finansowe i wpłynąć na międzynarodową wiarygodność Polski.
Policja zabezpiecza teren Trybunału
W związku z wydarzeniami w siedzibie TK działania podjęła również policja.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe po otrzymaniu od Anny Korwin-Piotrowskiej informacji o możliwych zagrożeniach dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału.
Waldemar Żurek podczas wieczornego briefingu zapewnił, że według posiadanych przez niego informacji policjanci nie przebywają wewnątrz budynku.
– Policja zabezpiecza tylko samą posesję, sam obiekt – wyjaśnił, dodając, że sędziowie znajdują się w siedzibie TK.
Donald Tusk: Innej drogi nie ma
Do wydarzeń odniósł się w piątek wieczorem premier Donald Tusk. We wpisie opublikowanym na platformie X podkreślił, że przywracanie praworządności jest obowiązkiem rządu.
– Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma – napisał szef rządu.
Prezydent przerywa podróż do Senegalu
Na sytuację zareagował również prezydent Karol Nawrocki, który w piątek wieczorem poinformował o przerwaniu podróży do Senegalu i powrocie do Polski.
Waldemar Żurek, pytany przez dziennikarzy o możliwość eskalacji napięcia przed siedzibą Trybunału, przyznał, że nie wyklucza takiego scenariusza.
Prokurator generalny zaapelował jednocześnie do prezydenta o przestrzeganie konstytucji. Odnosząc się do ewentualnego pojawienia się Karola Nawrockiego przed budynkiem TK, zasugerował, że mogłoby to stworzyć okazję do odebrania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm, od których prezydent dotychczas go nie przyjął.
– Być może sędziowie wyjdą, złożą wobec niego ślubowanie, jeżeli kwestionuje to, że nie złożyli w sposób do tej pory skuteczny. I może wreszcie zakończymy ten spór – powiedział Żurek.
Piątkowe wydarzenia oznaczają kolejną odsłonę sporu o obsadę i funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego. Strony przedstawiają sprzeczne stanowiska dotyczące legalności podjętych decyzji, a sytuacja pozostaje nierozstrzygnięta.

Komentarze