Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Policja wytropi niebezpieczne busy

Policja będzie się bacznie przyglądać prywatnym przewoźnikom. To skutek odkrycia 200 przeciążonych busów w Kraśniku. Wczoraj na ulice tego miasta wyjechała tylko cześć takich pojazdów, a pasażerowie czekali na przystankach. Szczegółowe kontrole szykują komendy w całym województwie.
Kraśniccy policjanci stwierdzili, że w wielu busach zawyżano dopuszczalną masę całkowitą pojazdu i montowano bez opamiętania jak najwięcej miejsc dla pasażerów – informowaliśmy wczoraj. Policja zapowiada, że weźmie prywatnych przewoźników pod lupę. – Masa całkowita pojazdu jest ustalona przez producenta i nikt, poza nim, nie może tego zmienić – tłumaczy kierownik działu Rozwoju Techniki w firmie specjalizującej się w wykonywaniu zabudów autobusowych. W tej firmie można oficjalnie przebudowywać ciężarówki na busy i otrzymać homologację na taki pojazd. Tymczasem busy w Kraśniku miały fałszywe dokumenty z zaprzyjaźnionej firmy. Pojazd, którego dopuszczalna ładowność wynosiła np. 980 kg stawał się nagle autobusem z dopuszczalną ładownością 1650 kg. – Robienie takich zmian na własną rękę jest nielegalne i narusza konstrukcję pojazdu – dodaje nasz informator. – Konsekwencje tego mogą być bardzo groźne. Rama pojazdu i jego zawieszenie jest przeciążone. Oba elementy mogą w każdej chwili ulec zniszczeniu i spowodować wypadek. Wczoraj właściciele firm przewozowych nie byli chętni do rozmów. Jeżeli już, to tylko anonimowo. – Znam sprawę – powiedział nam jeden z właścicieli. – Kupiłem kiedyś takiego busa. W papierach miał dopuszczalną masę 3,5 tony. Coś mnie tknęło i pojechałem nim na wagę. Szczęka mi opadła! Ten autobus ważył 4,8 tony! Od razu zwróciłem pojazd i anulowałem jego rejestrację. Na terenie woj. lubelskiego działa ponad 300 firm wożących ludzi busami. Czy firmy spoza Kraśnika również będą kontrolowane pod tym kątem? – Na pewno będą kontrole nastawione na stan techniczny tych pojazdów – potwierdza Henryk Pieczykolan, naczelnik sekcji prewencji i ruchu drogowego KPP w Krasnymstawie. – Kontrolujemy busy na bieżąco – dodaje Marek Kowalczyk, z-ca komendanta powiatowego policji w Lubartowie. – Biorąc jednak pod uwagę to, co odkryto w Kraśniku na pewno zrobimy specjalną akcję. To bardzo ważna sprawa. Sprawdzaniem busów zajmuje się również Inspekcja Transportu Drogowego. – Mamy opracowany plan kontroli takich przewoźników – mówi jeden z pracowników ITD. – Jest ich jednak ponad 300, a to oznacza tysiące pojazdów. Cały czas prowadzimy kontrole, ostatnio także u jednego z przewoźników z Kraśnika. Było tu kilka zastrzeżeń i niezgodności. Jednak nie jesteśmy w stanie skontrolować w krótkim czasie wszystkich przewoźników.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama