Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Drobna wpadka marszałka

Przez niedopatrzenie urzędników marszałka województwa lubelskiego proces likwidacji Obwodu Lecznictwa Kolejowego w Lublinie wydłuży się. Projekt uchwały likwidacyjnej, który przygotował Zarząd Województwa Lubelskiego i wysłał wojewodzie do zaopiniowania, ma wady.
– Nie wskazano podmiotu, który przejmie leczenie pacjentów likwidowanego OLK. Czy to oznacza, że zostaną bez opieki? W trosce o ich zdrowie odesłaliśmy projekt, prosząc marszałka o uzupełnienie braków – mówi Anna Sierpień, starszy inspektor wojewódzki z Oddziału ds. Ochrony Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. Urzędnicy marszałka tłumaczą, że to jedynie drobna wpadka, która w najbliższym czasie zostanie naprawiona. Wygląda jednak na to, że marszałek trochę się pospieszył. Nie czekając na opinię wojewody, powołał już nawet (stosowną uchwałą) likwidatora OLK – Zdzisława Górskiego. Ponieważ sytuacja przybrała niekorzystny obrót, marszałek uchwałę uchylił. A likwidator nie jest już likwidatorem tylko dyrektorem. Kiedy projekt będzie prawidło przygotowany i uzyska pozytywną opinię wojewody, trafi we wrześniu pod obrady sejmiku. Jeśli radni likwidację zatwierdzą, Zdzisław Górski, już jako likwidator, przystąpi do działania. Do tego czasu będzie dyrektorem, z pensją, którą w najbliższych dniach ustali mu zarząd. (step)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama