Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kupiła doktorat

Aż 25 tys. zł zapłaciła doktorantka Wydziału Nauk Historycznych UMCS w Lublinie za pracę doktorską, dzięki której otrzymała tytuł naukowy. Gorzowska policja przedstawiła jej zarzut wprowadzenia w błąd uczelni.
Sprawa wyszła na jaw dopiero teraz, przy okazji jednego z dochodzeń prowadzonego przez wydział do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Cztery lata temu 38-letnia kobieta obroniła w Lublinie pracę dotyczącą okresu międzywojennego. Okazało się, że jej autorem był pracownik gorzowskiej wyższej uczelni, a doktorantka naniosła w niej tylko poprawki interpunkcyjne. Autor pracy zainkasował 25 tys. zł. W sprawę zamieszany jest również przyjaciel kobiety, który skontaktował ją z naukowcem. - Wszystkim został postawiony zarzut wyłudzenia poświadczenia nieprawdy - mówi Zbigniew Kołecki z biura prasowego KWP w Gorzowie Wielkopolskim. Oprócz sprawy sądowej doktorantce grożą również konsekwencje na uczelni. - Udowodnienie takiego faktu może się zakończyć odebraniem tytułu doktorskiego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama