Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Słowo Boże pomoże policjantom

Policjant powinien żyć skromnie. Nie przyjmuje podarunków, bo to uzależnia. Nie upija się, bo to naraża na śmieszność w oczach dzieci. To niektóre przykazania dla policjantów z wydanego właśnie specjalnie dla nich modlitewnika. Wydawnictwo wkrótce dotrze do Lublina.
Autorem policyjnego modlitewnika jest ks. Jan Kot, kapelan Komendy Głównej Policji, pochodzący z Hrubieszowa na Zamojszczyźnie. - O modlitewnik apelowali sami policjanci - mówi. - Twierdzili, że skoro wojsko ma własny, to dlaczego oni nie mają mieć swojego. Rozprowadzaniem wydawnictwa zajmą się policyjni kapelani. W Lublinie książeczki pojawią się w ciągu najbliższych dni. W lubelskiej komendzie ich rozdawaniem będzie musiał zająć się ktoś inny, bo na stanowisku kapelana jest wakat. - Poinformujemy wszystkich zainteresowanych policjantów, gdzie mogą je odebrać - tłumaczy nadkom. Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy KWP w Lublinie. Książeczka została wydrukowana przez wydawnictwo Apostolicum w Ząbkach koło Warszawy. - Na jego druk nie wydaliśmy ani złotówki - twierdzi Zbigniew Matwiej z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. - Modlitewniki dostaną wszyscy chętni. Książeczkę z modlitwami wydano w 3 tys. egzemplarzy. Według księdza Kota powinno to wystarczyć dla wszystkich chętnych. Na pierwszej stronie modlitewnika jest postać Michała Archanioła - patrona polskich policjantów. Książeczka ma niewielki format, z łatwością zmieści się w kieszeni munduru. Za wzór posłużyło wydawnictwo z 1925 roku. - O tego rodzaju modlitewnik apelowali między innymi policjanci wyjeżdżający na zagraniczne misje - tłumaczy ks. Kot. - Podkreślali, że ułatwia im to przeżycie rozłąki z rodziną. Książeczka to nie tylko modlitwy, które odmawia się podczas policyjnych mszy lub pogrzebów. Są też zasady etyczne, którymi powinni kierować się policjanci. Także te z pierwowzoru modlitewnika z początku ubiegłego wieku. - Nie ukrywam, że dla wierzących i praktykujących policjantów będzie to pomocne wydawnictwo - mówi nadkom. Grzegorz Hołub, z-ca komendanta policji w Świdniku. - Dotychczas podczas policyjnych uroczystości w kościele przejmowaliśmy wojskowy ceremoniał. Teraz będziemy mieli swój. Lubelscy policjanci nie mają swojego kapelana, bo poprzedni pod koniec września odszedł na własną prośbę. Nie wiadomo, kiedy będzie powołany nowy. W tej sprawie szef lubelskiej policji - insp. Marek Hebda - rozmawiał przedwczoraj z abp. Józefem Życińskim, metropolitą lubelskim. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama