Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chcą nas zrównać z ziemią

Rozmowa z Arturem Kotyrą, przewodniczącym Komitetu Obrony Cukrowni „Lublin”
- Nikt z nas nie miał o tym pojęcia, bo wcześniej takiego zapisu nie było! Nie widzieliśmy dokumentu, który zarząd spółki przekazał do ARR, ale z pewnych, choć nieoficjalnych źródeł wiemy, że taki zapis się w nim znalazł. - Że nasz zakład został przeznaczony przez KSC do całkowitego zrównania z ziemią. A to by znaczyło, że zarząd KSC wprowadził w błąd Radę Nadzorczą, ministra skarbu i w końcu nas - załogę cukrowni. Wcześniej bowiem deklarowano, że w Lublinie będzie centrum logistyczne, więc i pakownia i silos miały zostać. To podstępne działanie, którym powinien zająć się prokurator. - Mija 56 dzień strajku. Na zmianę siedzimy w zakładzie. Ale widzimy, że nawet jak zaczniemy głodówkę, nie wzruszy to zarządu KSC. Oni po prostu robią swoje, a nas lekceważą. Dlatego czekamy na decyzję Agencji Rynku Rolnego, która powinna odrzucić program KSC.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama