Grodzka 20. Szansa na przełom
Coraz bliżej finału jest sprawa sprzedaży rozpadającej się XVI-wiecznej kamienicy przy Grodzkiej 20.
- 07.02.2008 17:12
To jeden z najbardziej zagrożonych budynków na Starym Mieście. Trzyma się na drewnianych stemplach. Pomysłów na jego ocalenie było już wiele. Ratusz wiele lat temu chciał, by w odbudowie pomogli Holendrzy z prowincji Gelderland. Nie pomogli. Zawiodła też Lubelska Fundacja Odnowy Zabytków. Nici wyszły z planów utworzenia w kamienicy mini-browaru.
Dlatego radni uznali, że kamienicę trzeba sprzedać. Przetarg nie przyniósł poprawy sytuacji, bo do Ratusza zgłosili się spadkobiercy właścicieli budynku i zażądali jego zwrotu.
- Dogadaliśmy się z nimi. Wycofali wniosek o zwrot nieruchomości, dlatego umorzyliśmy to postępowanie - mówi Andrzej Wojewódzki, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta. - Spadkobiercy obiecali nam też, że wycofają z Ministerstwa Infrastruktury wniosek o stwierdzenie nieważności aktu nacjonalizacji kamienicy.
Taki ruch sprawi, że prezydent będzie mógł sprzedać budynek. - A spadkobiercy, jako prawowici właściciele skorzystają z prawa pierwokupu - dodaje Wojewódzki.
Reklama
Komentarze