Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijane kobiety robią wrażenie na lekarzach

Rozmowa z dr Hanną Lewandowską-Stanek, ordynatorem oddziału toksykologii szpitala im. Jana Bożego w Lublinie
Policja przywiozła do szpitala pijaną w sztok kobietę. Miała blisko 5 promili. Ile musiała wypić, aby osiągnąć taki wynik?
- Oj dużo, dużo. Wszystko zależy od tego, czy się pije alkohol stężony, jak szybko się pije oraz czy na pusty żołądek. Taką ilość promili osiągamy wypijając w krótkim czasie pół litra 70-procentowej wódki. Pomiaru trzeba dokonać zaraz po wypiciu. - W ostatnim czasie mamy wielu pacjentów z dużymi stężeniami alkoholu we krwi. Rekordziści mają ciut powyżej 6 promili. Jednak są doniesienia z kraju, że w polskich standardach picia alkoholu zdarzają się osoby nawet z 10 promilami. - Wyrządza szkody w centralnym układzie nerwowym, zagrażając śpiączką. Przewlekłe picie uszkadza wątrobę, nerwy obwodowe, serce. Prowadzi do degeneracji intelektualno-uczuciowej umysłu. - Nadal przeważają panowie, ale trzeba przyznać, że kobiety robią coraz większe wrażenie na lekarzach toksykologach. - W każdym. Narastającym problemem są pijane dzieci. W 2006 roku w szpitalach na Lubelszczyźnie odtruwano 364 dzieci, w ubiegłym aż 483.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama