\"Solidarność” nauczycieli: Chcemy podwyżek!
1452 zł brutto dla stażysty i 4355 zł brutto dla nauczyciela dyplomowanego. Takich pensji zasadniczych domagają się związkowcy.
- 14.02.2008 14:51
Jeśli rząd nie zaakceptuje propozycji członków Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ \"Solidarność”, może dojść do protestu.
Jutro na Lubelszczyźnie rozpoczyna się referendum protestacyjne. - Przystępujemy do działania - zapowiedziała dzisiaj Teresa Misiuk, przewodnicząca oświatowej \"S” Regionu Środkowowschodniego. - Zwracamy się do wszystkich nauczycieli, nie tylko zrzeszonych w \"Solidarności”, żeby wzięli udział w referendum.
Nauczyciele mają się w nim wypowiedzieć, czy - w razie braku pozytywnych rezultatów rozmów z rządem - popierają działania protestacyjne. A idzie m.in. o zachowanie możliwości przechodzenia nauczycieli na wcześniejsze emerytury, podjęcie dialogu w sprawie zmian w polskiej edukacji i zmianę rządowego projektu rozporządzenia płacowego na 2008 r.
Swoje propozycje podwyżek oświatowa \"S” zawarła w obywatelskim projekcie ustawy o Karcie Nauczyciela. Związkowcy chcą, żeby od 1 września pensje zasadnicze nauczycieli stażystów wynosiły 1452 zł brutto, a nauczycieli dyplomowanych 4355 zł brutto. Ze wszystkimi dodatkami oznaczałoby to średnią pensję w wysokości 2074 zł brutto (stażyści) i 6222 zł brutto (dyplomowani).
Żeby projekt trafił pod głosowanie Sejmu, musi się pod nim podpisać co najmniej 100 tys. osób. Zbieranie podpisów w naszym regionie rozpoczyna się jutro. Akcja będzie prowadzona głównie w szkołach. - Mamy nadzieję, że wezmą w niej udział nie tylko nauczyciele, ale też inni członkowie \"Solidarności” i rodzice uczniów - podkreśla Misiuk. (MB)
Reklama
Komentarze