Obiecali nam, że będzie jedzenie...
\"To już pora na Wigilię, to już czas...” - śpiewały wczoraj dzieci idąc lubelską ulicą Złotą. Jednak zarówno one, jak też liczna grupa biednych, głodnych ludzi, która przyszła na doroczną wieczerzę wigilijną, zamiast obiecanego posiłku, zastały stoły przykryte... ceratą i sianem.
21.12.2003 21:54