Czarne chmury zbierają się nad szpitalami
Sytuacja finansowa opolskiego szpitala może się nie poprawić. Tamtejsza skarbówka nie chce umorzyć długu, powołując się na pismo z Warszawy.
- Jestem wściekły. Mogą nam nie darować 4,5 mln zł, które jesteśmy winni ZUS i urzędowi skarbowemu. Gdyby do tego doszło, szpital leży - denerwuje się Karol Stpiczyński, dyrektor szpitala w Opolu Lubelskim.
23.11.2006 10:56