Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Najpierw ukradły psa. Potem karmę

Lubelscy policjanci ukarali mandatami karnymi dwie kobiety za kradzież karmy dla zwierząt. Jak się okazało, pokarm było przeznaczony dla psa, którego jedna z nich ukradła dzień wcześniej spod sklepu przy ul. Turystycznej.
Informację o kradzieży psa policjanci otrzymali w poniedziałek po południu. 22-letnia mieszkanka Lublina powiadomiła, że dzień wcześniej poszła ze swoim pupilem na spacer. Na ul. Turystycznej przywiązała pieska przed sklepem, a następnie weszła do środka po zakupy. Kiedy wyszła, czworonoga już nie było. – Nagranie monitoringu sklepu jednoznacznie wskazało, że pies został skradziony – informuje mł. asp. Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji. Z kolei w poniedziałek wieczorem policjanci zostali wezwani do kolejnego przypadku kradzieży. Pracownice sklepu zgłosiły, że dwie młode kobiety próbowały wynieść bez płacenia worki z karmą dla zwierząt. Ujęte przez pracowników ochrony kobiety zostały przekazane policjantom. Okazały się nimi dwie mieszkanki Lublina, 19-letnia Jolanta N. oraz jej koleżanka, 26-letnia Agnieszka S. Próbowały ukraść dwa worki z karmą o wartości ponad 200 zł każdy. W tym momencie do akcji wkroczył dzielnicowy z VI komisariatu policji w Lublinie. – Słysząc przez radiostację relację policjantów ze zdarzenia, powiązał kradzież karmy z kradzieżą psa – mówi Arciszewski. – Jego przypuszczenia były słuszne. Kiedy mundurowi porównali nagrania monitoringu z obu sklepów, okazało się, że kradzieży dokonują te same osoby. W mieszkaniu 19-letniej Jolanty N. policjanci odnaleźli skradzionego psa. Za kradzież karmy obie kobiety zostały ukarane mandatami w wysokości 500 zł. Dodatkowo Jolanta N. dostała 200 zł mandatu. (MB)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama