Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin: Budują się kościoły. Za ile? To tajemnica

Nowoczesne, w kształcie półkola, tradycyjne nawiązujące do włoskich świątyń. W Lublinie trwają budowy pięciu kościołów. W kilku z nich, pomimo niezakończenia prac, są już odprawiane msze. Żaden z księży nie chciał powiedzieć, ile kosztują poszczególne budowy.
– Pierwsze nabożeństwo odprawiono w maju na uroczystość I komunii – mówi o. Julian, przeor klasztoru Benedyktynów przy ul. Willowej w Lublinie. Budowa świątyni ruszyła w 2005 roku. – Całą zimę trwały prace przy budowie sklepienia kościoła, teraz kładziemy posadzkę granitową, jest już zamontowane ogrzewanie podłogowe, niedługo będziemy także robili schody przed kościołem – dodaje. Msze – pomimo prac – odbywają się również w parafii pw. św. Wojciecha przy ul. Kaczeńcowej. – Minęły już prawie cztery lata, odkąd odprawiamy nabożeństwa; przez dwa lata nie mogliśmy się porozumieć z projektantem, dlatego mamy przestój w budowie – opowiada ks. Jacek Wargocki, proboszcz parafii. – Przede wszystkim musimy wykończyć elewację kościoła. Budynek z zewnątrz może nie kojarzyć się z kościołem, dlatego potrzebuje wprowadzenia elementów sakralnych np. krzyża. Ks. Ćwiek liczy na to, że nowy projektant na początku przyszłego roku przedstawi nowy projekt wykończenia świątyni – zarówno na zewnątrz, jak i w środku. – Wtedy prace zabiorą 3–4 lata – zaznacza. O wiele szybciej idą prace przy budowie kościoła pw. ks. Jerzego Popiełuszki przy ul. Fulmanna. – Teraz, w części zaplecza kryjemy dach. Liczymy, że na odpust papieski – 22 października – odbędzie się pierwsza msza – mówi ks. Jan Kiełbasa, który prowadzi budowę świątyni. – Oczywiście, nie będziemy mieli ołtarza, tylko prowizoryczny, jednak świątynia będzie gotowa do użytku. Kościół w przyszłości ma nosić imię błogosławionego Jana Pawła II. – Nad wejściem będą umieszczone słowa Jana Pawła II: \"Niech zstąpi duch twój” – zdradza ks. Kiełbasa. Cały czas trwają także prace przy budowie kościoła pw. św. Trójcy przy ul. Nałęczowskiej. – Nasza świątynia nawiązuje do włoskich kościołów, nie jest nowoczesna, jest stylizowana na dawny kościół – opowiada ks. Waldemar Ćwiek, proboszcz parafii. – W tym roku liczymy, że uda nam się zalać strop, to bardzo trudne zadanie. Strop nie jest płaski, a półokrągły jak w katedrze. Kościół jest budowany z cegły, wieża w świątyni będzie wysoka na 84 metry. – Myślę, że zostało nam pięć lat prac, to bardzo duże przedsięwzięcie – zaznacza ks. Ćwiek. Może w przyszłym roku ruszy budowa kościoła w parafii pw. Władysława Gorala przy ul. Popiełuszki. – W czerwcu wykupiliśmy ostatnie działki pod budowę, świątynia stanie obok drewnianego kościółka, gdzie odprawiamy teraz msze – wyjaśnia ks. Mariusz Nakonieczny, proboszcz. Żaden z księży nie chciał powiedzieć, ile kosztują poszczególne budowy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama