Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podpalacz z Czechowa to nastoletni chłopiec

Czerwcowe pożary w bloku przy ul. Kurantowej 8 to sprawka nastoletniego chłopca. Podkładał ogień, bo ekscytowały go akcje gaśnicze strażaków.
14-latek wzniecił trzy pożary w skrzynkach elektrycznych umieszczonych na klatkach schodowych w wieżowcu. Straty, które spowodował zostały wycenione na ponad 25 tys. zł. Policjanci wytypowali go między innymi na podstawie rozmów z mieszkańcami i administracją osiedla. Wcześniej niektórzy mieszkańcy podejrzewali też, że przyczyną pożarów mogą być usterki instalacji elektrycznej. Wykluczyła to ekspertyza wykonana na zlecenie spółdzielni. Dla bezpieczeństwa, po pożarach SM Czechów zdecydowała się na zamontowanie monitoringu w bloku. Czytaj więcej: Pożary w bloku na Czechowie: To nie awaria. Ktoś podpalał?

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama