Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bogdanka LUK Lublin lepsza od Fenerbahce Stambuł. W niedzielę, w finale zmierzy się z PGE Projektem Warszawa

W pierwszym spotkaniu półfinałowym piątej edycji Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza Bogdanka LUK Lublin pokonała Fenerbahce Stambuł 3:0. Przeciwnikiem Lublinian w niedzielnym finale będzie PGE Projekt Warszawa, który w sobotni wieczór pokonał ACH Volley Lublana 3:1. Finał zaplanowano go na godzinę 20.30.
Bogdanka LUK Lublin lepsza od Fenerbahce Stambuł. W niedzielę, w finale zmierzy się z PGE Projektem Warszawa
Bogdanka LUK Lublin pokonała Fenerbahce Stambuł 3:0 i awansowała do niedzielnego finału turnieju Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza

Autor: PlusLiga

Tegoroczna edycja lubelskiego turnieju zbiegła się z 50. rocznicą zdobycia mistrzostwa olimpijskiego przez reprezentację Polski z Tomaszem Wójtowiczem w składzie podczas igrzysk w Montrealu. Złotych medalistów prowadził Hubert Jerzy Wagner.

Przed pierwszym gwizdkiem organizatorzy nagrodzili mistrzów Europy: siatkarzy Bogdanki LUK, Wilfredo Leona, Marcina Komendę, Kewina Sasaka oraz Macieja Kołodziejczyka, asystenta trenera Bogdanki LUK i selekcjonera kadry narodowej.

W hali w Lublinie pojawili się też siatkarze złotej drużyny z Montrealu: Edward Skorek, Ryszard Bosek, Włodzimierz Sadalski i Marek Karbarz, a także Wojciech Welcz, syn Jerzego Welcza, który był asystentem trenera Huberta Jerzego Wagnera.

Turniej w Lublinie jest doskonałą okazją do sprawdzenia formy przed zbliżającym się nowym sezonem. Oprócz zespołu z Lublina w Hali Globus im. Tomasza Wojtowicza kibicom zaprezentowały się brązowy medalista mistrzostw Polski PGE Projekt Warszawa oraz zespoły zagraniczne: mistrz Słowenii ACH Volley Lublana i piąty zespół tureckiej ligi Fenerbahce Stambuł.

W zespole gospodarzy zobaczyliśmy reprezentantów Japonii: przyjmującego Rana Takahashiego i libero Tomohiro Ogawę. Na rozegraniu wystąpił mistrz Europy Marcin Komenda.

Pierwsza odsłona zakończyła się wygraną Bogdanki LUK Lublin 25:21. W drugiej po wyrównanym początku lublinianie odskoczyli na cztery punkty (9:5). Po ataku po skosie Andersona drużyna z Turcji zbliżyła się na 10:7. Po kolejnym asie wicemistrzowie Polski prowadzili 15:10. W tym momencie drużyna z Turcji skorzystała z drugiej przerwy w grze. Gospodarze nie dali wydrzeć sobie wygranej i zwyciężyli 25:18. Bardzo dobrze w lubelskim zespole funkcjonowała zagrywka.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Turcji 3:0. Miejscowi bardzo szybko odrobili straty (3:3). Przyjezdni szybko jednak po raz kolejny odskoczyli na trzy punkty (8:11). Natychmiast o przerwę w grze poprosił opiekun Bogdanki LUK Stephane Antiga.

Bardzo szybko przewaga rywali stopniała. Na boisku pojawił się też kolejny nowy nabytek, Francuz Mousse Gueye. Bogdanka LUK odskoczyła na 19:15. Tym razem to goście poprosili o czas.

Przerwa w grze nie wybiła wicemistrzów Polski, którzy systematycznie podwyższali prowadzenie 22:18. Ostatni punkt w meczu zdobył Ran Takahashi (25:18). Mecz zakończył się wygraną 3:0. W niedzielnym finale, zaplanowanym na godziną 20.30 Bogdanka LUK zmierzy się z PGE Projektem Warszawa, który w sobotni późny wieczór pokonał  ACH Volley Lublana 3:1.

- Ustawiliśmy sobie rywala zagrywką, były floty, ale też mocny serwis. Cieszymy się z wygranej. Bardzo chciałem zagrać w tym turnieju, aby później w meczach ligowych nie było problemów. Bardzo fajnie mi się dogrywa do nowych naszych zawodników: Rana Takahashiego i środkowego - powiedział po meczu kapitan Bogdanki LUK Lublin rozgrywający Marcin Komenda.

Bogdanka LUK Lublin - Fenerbahce Stambuł (25:21, 25:18, 25:18)

Bogdanka LUK: Komenda, Sawicki, Malinowski, Gyimah, Grozdanov, Takahashi, Ogawa (libero) oraz Sasak, Gueye.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama