Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Komendanci zamiast komendantów

Z Opola do Puław, z Kraśnika do Opola, z Ryk do Świdnika, a do Ryk z Lubartowa. Komendanci policji pakują walizki i przenoszą się na nowe posady. Do wymiany kierownictwa doszło właśnie w pięciu komendach powiatowych.
Dotychczasowych komendantów zastąpili szefowie sąsiednich jednostek. Policyjni związkowcy uważają, że w niektórych przypadkach do zmian doszło, żeby rozładować napięcie w jednostkach pomiędzy kierownictwem a podwładnymi. - Powody zmian są głębsze, niż się o tym oficjalnie mówi - uważa Julian Sekuła, przewodniczący lubelskiego zarządu wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Policjantów. - W przypadku niektórych komend miały na celu uzdrowienie stosunków pomiędzy przełożonymi a podwładnymi. Kierownictwo lubelskiej policji twierdzi natomiast, że zmiany personalne wynikają ze zwykłych ruchów kadrowych, spowodowanych \"potrzebami służby”. - Niektórzy z funkcjonariuszy chcieli zmienić miejsce służby, inni awansowali - mówi Henryk Rudnik, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. Policyjni związkowcy mówią, że od dawna domagali się zmian personalnych. - W niektórych komendach stosunki pomiędzy kierownictwem a załogą nie były poprawne - dodaje Sekuła. - Sygnalizowaliśmy o tym komendantowi Hebdzie. Sekuła mówi, że ma na myśli Puławy i Kraśnik, skąd płynęły sygnały o niewłaściwym traktowaniu policjantów, którzy odważyli się mieć inne zdanie niż przełożeni. - Ocena współpracy z podwładnymi była jednym z argumentów przy przeprowadzaniu zmian, ale nie tym decydującym - przyznaje Rudnik. Z raportów policyjnych wynika, że komendanci sami prosili o przeniesienie, przejście na emeryturę bądź podali się do dymisji. Pierwszy sam zrezygnował ze stanowiska komendanta policji w Puławach Stefan Szaruga, który poprosił o przeniesienie na emeryturę. Jego miejsce zajął Zygmunt Sitarski, dotychczasowy komendant policji w Opolu Lubelskim. Na swojego zastępcę zabrał podinspektora Waldemara Maciąga, zastępcę naczelnika wydziału kryminalnego w KPP w Opolu Lubelskim. A komendantem w Opolu został podinspektor Ryszard Piłat, który kierował komendą w Kraśniku. - Dostałem propozycję objęcia równorzędnego stanowiska i ją przyjąłem - mówi. W Kraśniku na emeryturę przechodzi mł. inspektor Ryszard Matysiak. Od wczoraj komendantem policji w Świdniku jest Bogusław Dziadosz, dotychczasowy komendant w Rykach. Do Ryk na szefa policji trafił wczoraj Marek Kowalczyk, zastępca komendanta policji w Lubartowie. Poprzedni szef świdnickiej policji Jan Sprawka odszedł ze stanowiska na własną prośbę, a jego zastępca Waldemar Karwacki został odwołany. Obaj są w dyspozycji komendanta wojewódzkiego policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama