Hiszpański pasztet
Oszukali nas w Hiszpanii, a Wojewódzki Urząd Pracy w ogóle się tym nie przejął – mówi Michał Dzikowski z Radzynia Podlaskiego. Po tym, jak zainteresowaliśmy się losem osób, które wyjechały do pracy w Hiszpanii, części udało się już wrócić na Lubelszczyznę. Reszta miała więcej szczęścia i dalej pracuje. Z niektórymi nie ma kontaktu.
17.10.2004 22:43