Sensacja wisiała na włosku
Na początku trzeciej kwarty koszykarze lubelskiego Startu wygrywali z Anwilem Włocławek, czołowym zespołem ligi zawodowej, różnicą 11 pkt. W hali MOSiR zapachniało niespodzianką. Anwil ostatecznie wybrnął z opresji, ale „czerwono-czarnym” należą się duże brawa za ambitną walkę do końcowej syreny.
05.01.2003 22:20