Tania pokuta oprawcy psów
Jacek S. z Krasnegostawu, który głodził pięć swoich psów chce dobrowolnie poddać się karze. Uznał, że pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, 500 zł grzywny i wpłata 150 zł na ochronę zwierząt, to wystarczająca kara za to, co zrobił. Czy sąd będzie takiego samego zdania, jeszcze nie wiadomo.
11.10.2006 18:05