FELIETON
Po pierwsze godność człowieka
Jest piekielnie ślisko, SOR-Y szpitali w Lublinie pękają w szwach. Jestem na jednym z nich. Widzę, jak karetki podjeżdżają jedna po drugiej, ratownicy medyczni i obsługa triażu uwijają się jak w ukropie, w kolejce czekają kolejni pacjenci. Jest trochę nerwowo, ale ta maszyna działa sprawnie i skutecznie, każdy wie, co ma robić. Jestem pod wrażeniem. Do czasu.
31.01.2026 14:45
3