Pizzeria il Rifiugio w Lublinie (recenzja)
Cieniutkie ciasto, bajeczne oliwy, piec opalany drewnem, klimat rodem z Sardynii i zabawne rozmowy z Włochem. Pięć gwiazdek za wyjątkową pizzę, dobre wina w karafce i atmosferę, która latem w ogrodzie sprawia, że kto raz zjadł pizzę u Włocha, gnieciucha na grubym cieście już nie zje.
29.03.2013 11:00