Smak Babina
Był sekretarzem królewskim. I najwybitniejszym poetą swoich czasów. Należał do Rzeczpospolitej Babińskiej, jednego z najsławniejszych polskich kabaretów. W Babinie, leżącym nieopodal bychawskiej szosy pisał wiersze, biesiadował i pił węgierskie wino. Umarł młodo. Miał pięć pogrzebów. A teraz wyszło na jaw, że czaszka wyjęta z jego trumny należała do kobiety.
18.04.2011 10:45