Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Polityka

27 września 2021 r.
11:35

PiS już nie ma problemu z LGBT, tylko broni "podstawowych praw i wolności"

27 50 A A
– Jestem przekonana, że nie byliście świadomi tego, jak daleko idące skutki wywoła opracowane tylko przez was i niekonsultowane z nikim stanowisko z 2019 roku – mówiła zwracając się do radnych PiS Bożena Lisowska
– Jestem przekonana, że nie byliście świadomi tego, jak daleko idące skutki wywoła opracowane tylko przez was i niekonsultowane z nikim stanowisko z 2019 roku – mówiła zwracając się do radnych PiS Bożena Lisowska (fot. Maciej Kaczanowski)

Sejmik województwa zmienił treść stanowiska z kwietnia 2019 roku. Nowa deklaracja nie jest już wyrazem sprzeciwu wobec „wprowadzania ideologii LGBT do wspólno samorządowych”. Radni opowiadają się w niej za „ochroną podstawowych praw i wolności".

Aktualizacja artykułu: 27 września 2021 r. 17:51
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Chodzi o tzw. uchwałę anty-LGBT, przyjętą przez sejmik głosami Prawa i Sprawiedliwości i Polskiego Stronnictwa Ludowego 25 kwietnia 2019 roku. Uwagi do dokumentu zgłosiła Komisja Europejska, której zdaniem jej treść może naruszać tzw. zasady horyzontalne. Jedna z nich mówi o zapobieganiu wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. Unijni urzędnicy w związku z tym wstrzymali negocjacje w ramach programu REACT EU, z którego nasz region miałby otrzymać 26 mln euro na wsparcie szpitali i przedsiębiorców w związku z wywołanym przez pandemię kryzysem.

By rozwiać wątpliwości Brukseli, radni PiS (to oni byli autorami stanowiska z 2019 roku) przygotowali nową treść dokumentu. Nie ma już w nim mowy o „ideologii LGBT”, braku zgody na wprowadzanie do polskich szkół elementów wychowania seksualnego w myśl standardów WHO i tzw. „latarników czy homopropagandzie. Jest za to "sprzeciw wobec pojawiających się w sferze publicznej działań naruszających podstawowe prawa i wolności gwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionujących wartości chronione w polskiej Konstytucji, a także ingerujących w autonomię wspólnot religijnych." Deklaracja mówi o poparciu „postaw dążących do poszukiwania prawdy, przejawiających troskę o rozwój moralny młodego pokolenia, instytucji rodziny oraz szkoły opartych o wartości chrześcijańskie” przy jednoczesnym wsparciu prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Nowe stanowisko zostało przedstawione przez radnych PiS tuż przed poniedziałkową sesją. Taki sposób wprowadzenia go do porządku obrad skrytykowała opozycja. – To brak szacunku i nieprofesjonalnego podejścia do tematu – ocenił Krzysztof Komorski z Koalicji Obywatelskiej, nowy projekt nazywając „formalną amatorszczyzną”. – Nie ma możliwości zmienienia treści dokumentu wprowadzonego dwa lata temu. W pierwszej kolejności trzeba uchylić stary dokument tak, żeby go nie było w ogóle. A na temat nowego bardzo chętnie porozmawiamy. Jesteśmy otwarci na dyskusję na temat przyjęcia stanowisko w miejsce tamtego, które nie będzie nikomu przeszkadzało i będzie przykładem ponadpartyjnej zgody. Ale proponowane rozwiązanie jest nie do przyjęcia – dodał.

Komorski wnioskował o wprowadzenie do porządku obrad punktu dotyczącego uchylenia stanowiska z kwietnia 2019 roku. Propozycja została odrzucona. Przegłosowany został za to wniosek o wprowadzeniu na sesję nowej wersji deklaracji.

W trakcie dyskusji prezentujący nową treść stanowiska Marek Wojciechowski z PiS zaznaczył, że tzw. zasady horyzontalne odnoszą się tylko dokumentów mających moc prawną i dotyczących unijnych programów.

– Nasze stanowisko nie spełnia żadnego z tych kryteriów i nie powinno być w tym kontekście brane pod uwagę przez unijnych urzędników, gdyż nie jest obowiązującym aktem prawnym, tylko dokumentem o charakterze czysto intencyjnym. Ale jest brane pod uwagę, dlatego w imię odpowiedzialności za region i jego dynamiczny i sprawny rozwój, postanowiliśmy dokonać korekty ufając, że sprawa zostanie zamknięta z pomyślnym skutkiem – mówił Wojciechowski podkreślając, że wprowadzone zmiany nie powinny stanowić pola do nadinterpretacji. W trakcie dyskusji padły zapewnienia, że radnym PiS nie chodziło o dyskryminowanie kogokolwiek, ale zawsze będą bronić chrześcijańskich wartości. Członek zarządu województwa Sebastian Trojak (Solidarna Polska) stwierdził wręcz, że gra nie toczy się o unijne pieniądze a o „nasze dusze”.

W klubie partii rządzącej nie było jednak pełnej zgody w kwestii nowego stanowiska. – Uważam, że tam (w dokumencie z 2019 roku – przyp. aut.) nie było żadnych elementów dyskryminujących. Była tylko pewna ocena rzeczywistości z która mamy do czynienia i do której radni i sejmik mają prawo – mówił radny Mieczysław Ryba, który jako jedyny w klubie PiS głosował przeciwko przyjęciu nowej deklaracji.

Radni opozycji przekonywali, że nowelizacja stanowiska może nie rozwiązać problemu. – Jestem przekonana, że nie byliście świadomi tego, jak daleko idące skutki wywoła opracowane tylko przez was i niekonsultowane z nikim stanowisko z 2019 roku – mówiła zwracając się do radnych PiS Bożena Lisowska (KO). – Chciałabym, żeby Komisja Europejska zrozumiała wasze intencje rozwiązała temat wstrzymania środków unijnych dla województwa lubelskiego. Ale moim zdaniem zmiana stanowiska tego nie załatwi.

Z kolei radny PSL Grzegorz Kapusta sugerował, że sejmik nie powinien zajmować stanowisk w sprawach światopoglądowych. – Ja bym wolał, żeby deklaracji padało mniej. Nie musimy ciągle powtarzać, że jesteśmy katolikami. Nie ma potrzeby, by deklarować to na sejmiku – podsumował.

Za przyjęciem nowego stanowiska głosowało 17 radnych. Czterech było przeciw, a dziesięciu wstrzymało się od głosu.

Stanowisko Sejmiku Województwa Lubelskiego. Pełna treść projektu

Stanowisko Sejmiku Województwa Lubelskiego

z dnia 27 września 2021 r.

zmieniające stanowisko z dnia 25 kwietnia 2019 r.

W sferze publicznej zaistniała błędna interpretacja Stanowiska Sejmiku Województwa Lubelskiego z dnia 25 kwietnia 2019 r. wskazująca na inne cele i wartości niż te, które w rzeczywistości przyświecały Sejmikowi. Zdecydowanie podkreślić należy, że celem Stanowiska nie było naruszenie praw i wolności żadnych osób, ani ich dyskryminacja. Sejmik kierował się poczuciem odpowiedzialności za wszystkich mieszkańców województwa oraz potrzebą wzmocnienia i ochrony instytucji rodziny jako podstawowej wspólnoty społecznej, która stanowi optymalne środowisko rozwoju człowieka. Uwzględniając powyższe i dążąc do jednoznacznej i właściwej interpretacji rozumienia intencji Sejmiku Województwa Lubelskiego nadaje się Stanowisku nowe brzmienie:

Stanowisko

Sejmiku Województwa Lubelskiego

w sprawie ochrony podstawowych praw i wolności

Sejmik Województwa Lubelskiego wyraża sprzeciw wobec pojawiających się w sferze publicznej działań naruszających podstawowe prawa i wolności gwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionujących wartości chronione w polskiej Konstytucji, a także ingerujących w autonomię wspólnot religijnych.

Popieramy wszelkie postawy dążące do poszukiwania prawdy, przejawiające troskę o rozwój moralny młodego pokolenia, instytucję rodziny oraz szkoły opartych o wartości chrześcijańskie.

Dostrzegamy szczególną potrzebę ochrony szkoły i rodziny oraz prawo każdego człowieka do samostanowienia. Jednocześnie wspieramy prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Deklarujemy, że Sejmik Województwa Lubelskiego w realizacji swoich publicznych zadań będzie wierny tradycji narodowej i państwowej, mając w pamięci tysiącletnią tradycję chrześcijaństwa w Polsce oraz wielowiekowe przywiązanie Polaków do wolności.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 50

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Japolan / 27 września 2021 r. o 13:37
+19
Jeśli radni PiS chcą bronić podstawowych wartości i wolności to powinni wziąć udział w Marsz Równości, bo tam rzeczywiście broni się tych rzeczy.
Spokojnie! Już pokazują, jak wiele są w stanie zrobić dla pieniędzy.
Avatar
Adam_z_Lublina / 27 września 2021 r. o 12:45
+16
Jeśli radni PiS chcą bronić podstawowych wartości i wolności to powinni wziąć udział w Marsz Równości, bo tam rzeczywiście broni się tych rzeczy.
Avatar
Japolan / 27 września 2021 r. o 13:34
+13
Wpierw podjęli uchwałę spoza zakresu właściwości samorządu terytorialnego - mimo to brak ścigania karnego "pod kątem" art. 231 Kodeksu karnego (nadużycie upprawnień). Także teraz organa ścigania prawdopodobnie będą bierne, chociaż nowa uchwała również będzie wykraczać poza zakres właściwości samorządu terytorialnego. Brakowało i brakuje rządowych reakcji na to samorządowe bezprawie. Jak wiele samorząd terytorialny jest w stanie zrobić dla pieniędzy? Jak wiele jest w stanie dla pieniędzy zrobić prostytutka?
Wpierw podjęli uchwałę spoza zakresu właściwości samorządu terytorialnego - mimo to brak ścigania karnego "pod kątem" art. 231 Kodeksu karnego (nadużycie upprawnień). Także teraz organa ścigania prawdopodobnie będą bierne, chociaż nowa uchwała również będzie wykraczać poza zakres właściwości samorządu terytorialnego. Brakowało i brakuje rządowych reakcji na to samorządowe bezprawie. Jak wiele samorząd terytorialny jest w stanie zrobić dla pieniędzy? Jak wiele jest w stanie dla pieniędzy zrobić prostytutka? rozwiń
Avatar
___K___ / 27 września 2021 r. o 14:16
+10
  KOGO BRONIĆ CHCE PIS      ???? - antifiarz uniewinniony za profanację - nergal uniewinniony za deptanie wizerunku Maryi - działaczki LGBT uniewinnione za profanację wizerunku Maryi - Międlar skazany na rok prac za obrazę uczuć ży.... i Ukraińców - Rybak skazany na 10 miesięcy więzienia za spalenie kukły ży....- blokowanie filmu       POWRÓT DO JEDWABNEGO: TO TYLKO POLIN - o czym tu mowa?  
Chłopcze pusty - ileż tęcz spalono lub zniszczono w inny sposób? Tak, to też jakiś symbol, jakiś obraz, tak jak twoja Maryja. Ale to ci nie przeszkadza, to już dla ciebie nie jest profanacja. Odpitol się więc z zarzutami o jakąś profanację symboli religijnych. to jest debilny paragraf i powinien być wyrzucony z kodeksów, a wepchnięto go tam, bo hierarchowie katoliccy chcieli być ponad prawem.
Chłopcze pusty - ileż tęcz spalono lub zniszczono w inny sposób? Tak, to też jakiś symbol, jakiś obraz, tak jak twoja Maryja. Ale to ci nie przeszkadza, to już dla ciebie nie jest profanacja. Odpitol się więc z zarzutami o jakąś profanację symboli religijnych. to jest debilny paragraf i powinien być wyrzucony z kodeksów, a wepchnięto go tam, bo hierarchowie katoliccy chcieli być ponad prawem. rozwiń
Avatar
___K___ / 27 września 2021 r. o 14:16
+8
Wpierw podjęli uchwałę spoza zakresu właściwości samorządu terytorialnego - mimo to brak ścigania karnego "pod kątem" art. 231 Kodeksu karnego (nadużycie upprawnień). Także teraz organa ścigania prawdopodobnie będą bierne, chociaż nowa uchwała również będzie wykraczać poza zakres właściwości samorządu terytorialnego. Brakowało i brakuje rządowych reakcji na to samorządowe bezprawie. Jak wiele samorząd terytorialny jest w stanie zrobić dla pieniędzy? Jak wiele jest w stanie dla pieniędzy zrobić prostytutka?
Jak rzadko, tak się z Tobą teraz zgadzam :-)
zam :-) rozwiń
Avatar
Gutek / 27 września 2021 r. o 12:49
+8
KOGO BRONIĆ CHCE PIS ???? - antifiarz uniewinniony za profanację - nergal uniewinniony za deptanie wizerunku Maryi - działaczki LGBT uniewinnione za profanację wizerunku Maryi - Międlar skazany na rok prac za obrazę uczuć ży.... i Ukraińców - Rybak skazany na 10 miesięcy więzienia za spalenie kukły ży....- blokowanie filmu POWRÓT DO JEDWABNEGO: TO TYLKO POLIN - o czym tu mowa?
 Nawet jak sto razy napiszesz te bzdury to i tak większość będzie to miała tam gdzie słońce nie dochodzi .
Avatar
OPUSDEI / 27 września 2021 r. o 13:19
+7
Jeżeli Województwo Lubelskie dzięki tej zmianie przestanie być oznaczone w Atlasie Nienawiści (z ang. Atlas of Hate) to ocenimy to stanowisko jako przejaw dobrej woli i troski ze strony radnych sejmiku wojewódzkiego. Lecz, jeżeli jednak ciało zarządzające w/w. "Atlasem..." nie usunie Województwa Lubelskiego ze swoich łamów, to ocenimy działania radnych PiS i PSL jako niewystarczające, a brak dalszych działań zmierzających do usunięcia województwa z w/w/ publikacji jako krytyczne zaniechanie.
Avatar
anka-anka / 27 września 2021 r. o 21:26
+6
Ale nie raczyłaś mi odpowiedzieć, w czym Tobie osobiście przeszkadza danie tych praw nielicznej w gruncie rzeczy grupie osób LGBT?
Jakich praw? Podatkowych? Bo byłby to przywilej niczym nieuzasadniony, szczególnie jak takich praw nie mają związki hetero z dziećmi nie będące małżeństwem. Dlaczego uważam, że małżeństwem może być tylko związek kobiety i mężczyzny? Dlatego, że jest to naturalne, logiczne i dające nadzieję na potomstwo. Z punktu osoby wierzącej to nawet wyjaśniać nie muszę, bo jest to już uzasadnione w Księdze Rodzaju PŚ.
Tak, chociażby podatkowych, ale ja akurat od początku piszę o dwóch prawach - dostępie do informacji medycznej i ustawowym dziedziczeniu. I tak, nie widzę problemu we wprowadzeniu tych praw dla osób żyjących w konkubinacie. A o swojej wierze mi nie pisz - nie omawiamy prawa kanonicznego, tylko cywilne.
 Dostęp do inf. medycznych dla wszystkich jest jednakowy - za zgodą pacjenta. Ty natomiast chciałbyś postawić prawa osoby dowiadującej się nad prawem do tajemnicy pacjenta. Ustawowe dziedziczenie chroni prawa osób ze sobą spokrewnionych i małżeństw. Dla wszystkich zaś są dziedziczenie testamentowe, zatem nie ma żadnego powodu, aby to zmieniać. Pytałeś o moje zdanie, dlatego zatem dlaczego mam pomijać kwestię wiary odnośnie małżeństwa? Widać lubisz tylko to, co Ci pasuje. 
 Dostęp do inf. medycznych dla wszystkich jest jednakowy - za zgodą pacjenta. Ty natomiast chciałbyś postawić prawa osoby dowiadującej się nad prawem do tajemnicy pacjenta. Ustawowe dziedziczenie chroni prawa osób ze sobą spokrewnionych i małżeństw. Dla wszystkich zaś są dziedziczenie testamentowe, zatem nie ma żadnego powodu, aby to zmieniać. Pytałeś o moje zdanie, dlatego zatem dlaczego mam pomijać kwestię wiary odnośnie małżeństwa? Widać lubisz tylko to, co Ci pasuje.  rozwiń
Avatar
___K___ / 27 września 2021 r. o 15:01
+6
Jeśli radni PiS chcą bronić podstawowych wartości i wolności to powinni wziąć udział w Marsz Równości, bo tam rzeczywiście broni się tych rzeczy.
A konkretnie w jaki cywilizowany sposób się to robi? Jakie to podstawowe wartości ceni sobie Marsz Równości, których nie uznają jego przeciwnicy? A czym są zniewoleni uczestnicy MR? Sama nazwa tego marszu jest odrealniona, a co mówić o sposobie przekazania tych mądrości i hasła, jakie głoszą jego zwolennicy. Jak niewiele było trzeba samorządom, aby zrezygnować z głosu rozsądkui troski o dobro rodziny, społeczeństwa i prawdy.
"Jakie to podstawowe wartości ceni sobie Marsz Równości, których nie uznają jego przeciwnicy?" - właśnie równość. Powiedz, dlaczego odmawiasz tym ludziom (LGBT) prawa do ustawowego dziedziczenia po partnerze? Sama takie prawo masz. Dlaczego odmawiasz tym ludziom ustawowego prawa dostępu do wiedzy medycznej o stanie partnera? Sama takie prawo masz. Co więcej - żadne z tych praw w żaden sposób nie ograniczy jakichkolwiek Twoich praw. Nie będzie Cię też nic kosztowało. To jest właśnie głos rozsądku i poszanowanie drugiego człowieka. Jestem heterykiem, ale w pełni popieram postulaty osób LGBT przynajmniej w tych dwóch kwestiach. Domagasz się "głosu rozsądkui troski o dobro rodziny, społeczeństwa i prawdy". W jaki sposób spełnienie tych dwóch postulatów zagraża rodzinie, społeczeństwu i gdzie tu widzisz nieprawdę?
"Jakie to podstawowe wartości ceni sobie Marsz Równości, których nie uznają jego przeciwnicy?" - właśnie równość. Powiedz, dlaczego odmawiasz tym ludziom (LGBT) prawa do ustawowego dziedziczenia po partnerze? Sama takie prawo masz. Dlaczego odmawiasz tym ludziom ustawowego prawa dostępu do wiedzy medycznej o stanie partnera? Sama takie prawo masz. Co więcej - żadne z tych praw w żaden sposób nie ograniczy jakichkolwiek Twoich praw. Nie będzie Cię też nic kosztowało. To jest właśnie głos rozsądku i poszanowanie drugie... rozwiń
Avatar
anka-anka / 27 września 2021 r. o 20:59
+5
Skoro ktoś żyje ...  
Idealizujesz życie, .... 
A jesli o małżonku coś jednak wiadomo? A jeśli on kategorycznie nie zgadza się na rozwód? Życie pisze różne scenariusze. ....
Czyli logicznym następnym posunięciem jest wprowadzenie zakazu małżeństwa dla osób bezpłodnych, lub takich, które deklarują, że nie zamierzają mieć potomstwa? A potem odebranie praw dziedziczenia po sobie osób bezdzietnych? Ty czasem myślisz zanim coś napiszesz?
 Jeśli o małżonku coś wiadomo, to nawet jak się nie zgadza na rozwód, to po spełnieniu pewnych przesłanek w końcu druga strona rozwód otrzyma. Zatem konkubinat to wybór, a nie przymus. Przywileje związane z posiadaniem i wychowywaniem potomstwa również im przysługują. Małżeństwa bezpłodne mogą dziecko adoptować, a młodzi, którzy w dniu slubu nie są przekonani do posiadania potomstwa zawsze mogą zdanie zmienić, a jak nawet nie, to i tak jest to znikomy procent wszystkich małżeństw. Nie ma co odbierać praw dziedziczenia małżeństwom bezdzietnym, bo oni i tak w 100% mogą po sobie dziedziczyć tylko jeśli uregulują tę kwestię testamentem.  Póki co żyjemy, bo nadal rodzina = mąż + żona + dziecko są chronieni i stanowią podstawę społeczeństwa. A jaki byłby cel małżeństwa jednopłciowego? Jaka byłaby korzyść z takiego małżeństwa dla wspólnoty ludzkiej? Już w starożytnym Rzymie, gdzie homoseksualizm miał się dobrze, w trakcie ceremonii małżeństwa wypowiadano słowa " Ubi tu Gaius, ibi ego Gaia  ", a zatem jak widać małżeństwo od wieków to zw. kobiety i mężczyzny. I tego się trzymajmy. 
 Jeśli o małżonku coś wiadomo, to nawet jak się nie zgadza na rozwód, to po spełnieniu pewnych przesłanek w końcu druga strona rozwód otrzyma. Zatem konkubinat to wybór, a nie przymus. Przywileje związane z posiadaniem i wychowywaniem potomstwa również im przysługują. Małżeństwa bezpłodne mogą dziecko adoptować, a młodzi, którzy w dniu slubu nie są przekonani do posiadania potomstwa zawsze mogą zdanie zmienić, a jak nawet nie, to i tak jest to znikomy procent wszystkich małżeństw. Nie ma co odbierać praw dziedziczenia małżeńs... rozwiń
Avatar
_XD_ / 28 września 2021 r. o 16:37
+4
Co do homosekusalizmu u zwierząt to z obserwacji mojego psa wynika, że jak ma do wyboru psa i sukę zawsze wybierze sukę. Gdy natomiast suki brak to i psem nie pogardzi, chociaż nie przypomina to aktu płciowego. 
 Ja piszę o wieloletnich obserwacjach na przestrzeni dekad i w naturalnym środowisku, a nie spostrzeżeniach jakiegoś randoma podczas spacerku z psem po trawniku. Zachowania homoseksualne zaobserwowano u ponad 1,5 tys. gatunków zwierząt. U ptakow, u których występuje zakładanie rodziny obserwowano nie raz wieloletnie pary jednopłciowe budujące co roku gniazdo. Więc jeśli chodzi o naturalność i nienaturalność, pieprzysz jak potłuczona. XD
 Ja piszę o wieloletnich obserwacjach na przestrzeni dekad i w naturalnym środowisku, a nie spostrzeżeniach jakiegoś randoma podczas spacerku z psem po trawniku. Zachowania homoseksualne zaobserwowano u ponad 1,5 tys. gatunków zwierząt. U ptakow, u których występuje zakładanie rodziny obserwowano nie raz wieloletnie pary jednopłciowe budujące co roku gniazdo. Więc jeśli chodzi o naturalność i nienaturalność, pieprzysz jak potłuczona. XD rozwiń
Avatar
_XD_ / 28 września 2021 r. o 16:36
+3
Napisałam wyraźnie, że jednym z podstawowych celów zawierania małżeństwa, a nie jedynym, jest posiadanie potomstwa.
 Ok. No to jakie są jeszcze te podstawowe cele poza posiadaniem potomstwa, których pary jednopłciowe nie mogą spełnić, że odmawiasz im możliwości zawarcia małżeństwa? Jestem bardzo ciekaw.
Avatar
METATRON / 28 września 2021 r. o 10:08
0
Potwierdziło się. W związku z tym, że radni województwa lubelskiego nie uchylili swojej ustawy tylko zmienili kilka zdań w tym samym dokumencie, prasa ogólnopolska tylko to wzmiankuje, a międzynarodowa w ogóle tego nie uznaje. Mógł ten Komorski się nie wyrywać i zostawić uchylenie radnym PiSu tak jak i w innych województwach, ah ta Platforma Obywatelska, zawsze się wyrwie, że niby w "dobrej wierze" a koniec końców jest jak w Świdniku, że się radna PO spóźniła czy pomyliła i stanowisko nie uchylone, albo, że się Komorski wyrwał, mimo, że wszyscy wiemy, że politycy PiS to psy ogrodnika, i choćby sioę zgadzali to nie poprą wniosku konkurencji. My to wiemy, dziennikarze to wiedzą, politycy to wiedzą, i ja nie uwioerzę, że Komorski czy Żuk tego tez nie wiedzieli. Według mnie, Platfdormie zależało, by na Lubelszczyznie nie było uchylenia uchwały. By był gorszy status niż na Podkarpaciu. PiS-PO jedno zło. W mediach amerykańskich napisali o Świętokrzyskim uchylebniu uchwały, oraz o Podkarpackim. O dziwo, o Lubelskim cisza. To samo na instagramach aktywistów LGBT. Norma,nie Komorski wkopał.
Potwierdziło się. W związku z tym, że radni województwa lubelskiego nie uchylili swojej ustawy tylko zmienili kilka zdań w tym samym dokumencie, prasa ogólnopolska tylko to wzmiankuje, a międzynarodowa w ogóle tego nie uznaje. Mógł ten Komorski się nie wyrywać i zostawić uchylenie radnym PiSu tak jak i w innych województwach, ah ta Platforma Obywatelska, zawsze się wyrwie, że niby w "dobrej wierze" a koniec końców jest jak w Świdniku, że się radna PO spóźniła czy pomyliła i stanowisko nie uchylone, albo, że się Komorski wyrwał, mim... rozwiń
Avatar
poker / 28 września 2021 r. o 09:55
0
Już dawno temu pisałem, że to są sprzedajne kanalie i tylko cennik kształtuje ich poglądy! Czarna Mańka z byle jakiej agencji  również ma swój "taksometr"!
 Jeśli ty, zboczona kanalio, masz jakieś dowody, to wal tu publicznie, po nazwisku i nie anonimowo. Jeśli nie, to zamilcz. Jak widzisz, nawet twoje dzieci odsunęły się od ciebie, bo nie mogły znieść sterego, wstrętnego, przesiąkniętego nienawiścią, zboczeńca.
Avatar
___K___ / 28 września 2021 r. o 07:52
+3
Napisałam wyraźnie, że jednym z podstawowych celów zawierania małżeństwa, a nie jedynym, jest posiadanie potomstwa. Związki jednopłciowe nigdy nie dadzą dziecku tego, co powinno otrzymać, pod wpływem kogo i czego może się prawidłowo rozwijać emocjonalnie. Mając na myśli naprawdę dobro dziecka to potrzebuje ono ojca i matki.
  A co powiesz na rodziny, w których dzieci wychowuje matka i babka na przykład? to też wychowanie jednopłciowe, a więc - idąc Twoim tokiem myślenia - nienormalne i nie da "dziecku tego, co powinno otrzymać, pod wpływem kogo i czego może się prawidłowo rozwijać emocjonalnie". A to nie są odosobnione przypadki...
  A co powiesz na rodziny, w których dzieci wychowuje matka i babka na przykład? to też wychowanie jednopłciowe, a więc - idąc Twoim tokiem myślenia - nienormalne i nie da "dziecku tego, co powinno otrzymać, pod wpływem kogo i czego może się prawidłowo rozwijać emocjonalnie". A to nie są odosobnione przypadki... rozwiń
Avatar
___K___ / 28 września 2021 r. o 07:48
+3
Tak, chociażby podatkowych, ale ja akurat od początku piszę o dwóch prawach - dostępie do informacji medycznej i ustawowym dziedziczeniu. I tak, nie widzę problemu we wprowadzeniu tych praw dla osób żyjących w konkubinacie. A o swojej wierze mi nie pisz - nie omawiamy prawa kanonicznego, tylko cywilne.
Dostęp do inf. medycznych dla wszystkich jest jednakowy - za zgodą pacjenta. Ty natomiast chciałbyś postawić prawa osoby dowiadującej się nad prawem do tajemnicy pacjenta. 
  To trochę nie do końca tak. Pacjent rzeczywiście wypełnia kartę i wskazuje, kogo ewentualnie informować o jego stanie zdrowia. Ale to dotyczy pacjenta świadomego i wiąże się z RODO. Natomiast mi chodzi o dostęp ustawowy, czyli np. tracisz świadomość w wypadku. I co - nikogo nie wskazujesz wcześniej, więc nikt nie może się dowiedzieć, jakie są rokowania, jaki jest Twój stan? Nie żartuj.
  To trochę nie do końca tak. Pacjent rzeczywiście wypełnia kartę i wskazuje, kogo ewentualnie informować o jego stanie zdrowia. Ale to dotyczy pacjenta świadomego i wiąże się z RODO. Natomiast mi chodzi o dostęp ustawowy, czyli np. tracisz świadomość w wypadku. I co - nikogo nie wskazujesz wcześniej, więc nikt nie może się dowiedzieć, jakie są rokowania, jaki jest Twój stan? Nie żartuj. rozwiń
Avatar
anka-anka / 28 września 2021 r. o 01:04
+2
Skoro ktoś żyje ...  
Idealizujesz życie, ....
A jesli o małżonku coś jednak wiadomo? A jeśli on kategorycznie nie zgadza się na rozwód? Życie pisze różne scenariusze. ....
Czyli logicznym następnym posunięciem jest wprowadzenie zakazu małżeństwa dla osób bezpłodnych, lub takich, które deklarują, że nie zamierzają mieć potomstwa? A potem odebranie praw dziedziczenia po sobie osób bezdzietnych? Ty czasem myślisz zanim coś napiszesz?
Jeśli o małżonku coś wiadomo, .......... Póki co żyjemy, bo nadal rodzina = mąż + żona + dziecko są chronieni i stanowią podstawę społeczeństwa. A jaki byłby cel małżeństwa jednopłciowego? Jaka byłaby korzyść z takiego małżeństwa dla wspólnoty ludzkiej? Już w starożytnym Rzymie, gdzie homoseksualizm miał się dobrze, w trakcie ceremonii małżeństwa wypowiadano słowa "   Ubi tu Gaius, ibi ego Gaia       ", a zatem jak widać małżeństwo od wieków to zw. kobiety i mężczyzny. I tego się trzymajmy.
 Skoro jedynym celem małżeństwa jest według ciebie posiadanie potomstwa, a osoby bezpłodne ślubu nie potrzebują. A skoro takie małżeństwa mogą adoptować dziecko, słabego w takim razie odmawiać takiego prawa małżeństwom jednopłciowym? A jeśli małżeństwo nie zamierza mieć dzieci, to zakażesz im rozliczać wspólnie podatki? Co do dziedziczenia, mylisz się. Nawet bez testamentu małżonek ma prawo do spadku. Odnośnie małżeństw jednopłciowych też się mylisz. Na przyklad rdzenni Amerykanie nie widzieli problemu w związkach jednopłciowych, a ich kultura i tradycja istniały nieprzerwanie przez tysiące lat do czasów kolonizatorów z Europy. Co do "naturalności" też jesteś ignorantką na poziomie czarnka i jego miliardów lat małżeństw. Związki homoseksualne wśród zwierząt występują w naturze, u wielu gatunków, np. żuraw, zachowania takie są nawet częstsze niż zachowania heteroseksualne, a żyrafy istnieją od milionów lat i pewnie istniałyby bez przeszkód kolejne miliony lat, gdyby nie durny homo sapiens.
 Napisałam wyraźnie, że jednym z podstawowych celów zawierania małżeństwa, a nie jedynym, jest posiadanie potomstwa. Związki jednopłciowe nigdy nie dadzą dziecku tego, co powinno otrzymać, pod wpływem kogo i czego może się prawidłowo rozwijać emocjonalnie. Mając na myśli naprawdę dobro dziecka to potrzebuje ono ojca i matki. Wiadomo, że w życiu bywa różnie, ale powinno się dążyć właśnie do tego, aby dziecko miało jednego i drugiego rodzica. Ja żadnemu małżeństwu niczego nie zabraniam i nigdzie tego nie napisałam. Pisałam tylko o tym, że przywilejem małżeństwa jest to, iż mogą się wspólnie rozliczać.  Małżeństwa, gdy nie mają dzieci, a zmarły małżonek nie pozostawi testamentu, to żyjący współmażonek dziedziczy tylko część, a resztę rodzice, czy jak ich nie ma, to rodzeństwo tegoż zmarłego małżonka. To samo dotyczy inf. o zdrowiu małżonka. Musi być zgoda pacjenta.  Co do homosekusalizmu u zwierząt to z obserwacji mojego psa wynika, że jak ma do wyboru psa i sukę zawsze wybierze sukę. Gdy natomiast suki brak to i psem nie pogardzi, chociaż nie przypomina to aktu płciowego. Jednak człowiek jak dla mnie z całą miłością do mojego zwierzaka, stoi wyżej i ma większe możliwości. I tak to jak widać wszystko sprowadziło się do orientacji seksualnej, a to jednak zbyt mało, aby stawiać świat na głowie.  Wracając jednak do tematu artykułu, to jak widać dla pieniędzy można zrobic wszystko. Poglądów może i radni nie zmienili, ale ustąpili z niskich powodów. Dali w ten sposób znak na przyszłość, iż UE może robić co chce i pomiatać nami jak chce. Zobaczymy teraz jak szybko te samorządy dostaną pieniądze za to swoje płaszczenie się.  Aby inni kogoś szanowali, to najpierw ten ktoś musi szanować sam siebie, państwo radni.
 Napisałam wyraźnie, że jednym z podstawowych celów zawierania małżeństwa, a nie jedynym, jest posiadanie potomstwa. Związki jednopłciowe nigdy nie dadzą dziecku tego, co powinno otrzymać, pod wpływem kogo i czego może się prawidłowo rozwijać emocjonalnie. Mając na myśli naprawdę dobro dziecka to potrzebuje ono ojca i matki. Wiadomo, że w życiu bywa różnie, ale powinno się dążyć właśnie do tego, aby dziecko miało jednego i drugiego rodzica. Ja żadnemu małżeństwu niczego nie zabraniam i nigdzie tego nie napisałam. Pisałam tylko... rozwiń
Avatar
Max... / 27 września 2021 r. o 23:28
+3
Już dawno temu pisałem, że to są sprzedajne kanalie i tylko cennik kształtuje ich poglądy! Czarna Mańka z byle jakiej agencji również ma swój "taksometr"!
Avatar
_XD_ / 27 września 2021 r. o 21:58
+3
Skoro ktoś żyje ...  
Idealizujesz życie, ....
A jesli o małżonku coś jednak wiadomo? A jeśli on kategorycznie nie zgadza się na rozwód? Życie pisze różne scenariusze. ....
Czyli logicznym następnym posunięciem jest wprowadzenie zakazu małżeństwa dla osób bezpłodnych, lub takich, które deklarują, że nie zamierzają mieć potomstwa? A potem odebranie praw dziedziczenia po sobie osób bezdzietnych? Ty czasem myślisz zanim coś napiszesz?
Jeśli o małżonku coś wiadomo, to nawet jak się nie zgadza na rozwód, to po spełnieniu pewnych przesłanek w końcu druga strona rozwód otrzyma. Zatem konkubinat to wybór, a nie przymus. Przywileje związane z posiadaniem i wychowywaniem potomstwa również im przysługują. Małżeństwa bezpłodne mogą dziecko adoptować, a młodzi, którzy w dniu slubu nie są przekonani do posiadania potomstwa zawsze mogą zdanie zmienić, a jak nawet nie, to i tak jest to znikomy procent wszystkich małżeństw. Nie ma co odbierać praw dziedziczenia małżeństwom bezdzietnym, bo oni i tak w 100% mogą po sobie dziedziczyć tylko jeśli uregulują tę kwestię testamentem. Póki co żyjemy, bo nadal rodzina = mąż + żona + dziecko są chronieni i stanowią podstawę społeczeństwa. A jaki byłby cel małżeństwa jednopłciowego? Jaka byłaby korzyść z takiego małżeństwa dla wspólnoty ludzkiej? Już w starożytnym Rzymie, gdzie homoseksualizm miał się dobrze, w trakcie ceremonii małżeństwa wypowiadano słowa "   Ubi tu Gaius, ibi ego Gaia       ", a zatem jak widać małżeństwo od wieków to zw. kobiety i mężczyzny. I tego się trzymajmy.
  Skoro jedynym celem małżeństwa jest według ciebie posiadanie potomstwa, a osoby bezpłodne ślubu nie potrzebują. A skoro takie małżeństwa mogą adoptować dziecko, słabego w takim razie odmawiać takiego prawa małżeństwom jednopłciowym? A jeśli małżeństwo nie zamierza mieć dzieci, to zakażesz im rozliczać wspólnie podatki? Co do dziedziczenia, mylisz się. Nawet bez testamentu małżonek ma prawo do spadku. Odnośnie małżeństw jednopłciowych też się mylisz. Na przyklad rdzenni Amerykanie nie widzieli problemu w związkach jednopłciowych, a ich kultura i tradycja istniały nieprzerwanie przez tysiące lat do czasów kolonizatorów z Europy. Co do "naturalności" też jesteś ignorantką na poziomie czarnka i jego miliardów lat małżeństw. Związki homoseksualne wśród zwierząt występują w naturze, u wielu gatunków, np. żuraw, zachowania takie są nawet częstsze niż zachowania heteroseksualne, a żyrafy istnieją od milionów lat i pewnie istniałyby bez przeszkód kolejne miliony lat, gdyby nie durny homo sapiens.
  Skoro jedynym celem małżeństwa jest według ciebie posiadanie potomstwa, a osoby bezpłodne ślubu nie potrzebują. A skoro takie małżeństwa mogą adoptować dziecko, słabego w takim razie odmawiać takiego prawa małżeństwom jednopłciowym? A jeśli małżeństwo nie zamierza mieć dzieci, to zakażesz im rozliczać wspólnie podatki? Co do dziedziczenia, mylisz się. Nawet bez testamentu małżonek ma prawo do spadku. Odnośnie małżeństw jednopłciowych też się mylisz. Na przyklad rdzenni Amerykanie nie widzieli problemu w związkach jednopłciow... rozwiń
Avatar
_XD_ / 27 września 2021 r. o 21:36
0
Skoro ktoś żyje w konkubinacie mając możliwość zawarcia zw. małżeńskiego to znaczy, że tak wybrał, to niby dlaczego miałoby się zrównywać konkubinat z małżeństwem? Małżeństwo oznacza związek kobiety i mężczyzny i służy między innymi temu, aby posiadać potomstwo. Związek ludzi tej samej płci niestety, ale nie wpłynie w naturalny sposób do powiększania się społeczeństwa, zatem czemu miałoby służyć uznawanie czegoś takiego za małżeństwo?  W końcu ludzie zawierają ślub, a przynajmniej powinni, z pobudek znacznie istotniejszych, niż wspólne rozliczanie się, czy dziedziczenie ustawowe.  
Idealizujesz życie, a ono nie jest takie piękne, różowe i zerojedynkowe. Ludzie czasem nie mogą wziąć ślubu i żyją w konkubinacie, bo np. nieznane jest miejsce pobytu współmałżonka - wyemigrował, albo porzucił żonę/męża/rodzinę. Więc ktoś się decyduje na konkubinat, tacy ludzie mają ze sobą dzieci. Dlaczego mieliby nie rozliczać się razem, nie dziedziczyć po sobie USTAWOWO? Piszesz, że małżeństwo "służy między innymi temu, aby posiadać potomstwo". Dobrze, że napisałaś, iż "między innymi temu", a nie przede wszystkim. Lekko przejaskrawiając zadałbym Ci więc pytanie - czy w takim razie pary, które nie mogą, albo nie chcą mieć dzieci, też powinny być pozbawione prawa ustawowego dziedziczenia, bądź ustawowo zagwarantowanego dostępu do wiedzy o stanie zdrowia partnera? Może zakażmy im wspólnego rozliczania PITów? Przecież taki związek "nie wpłynie w naturalny sposób do powiększania się społeczeństwa, zatem czemu miałoby służyć uznawanie czegoś takiego za małżeństwo?". A czy jedynym, a może nawet tylko nadrzędnym celem jest posiadanie potomstwa? Nie. Nie jesteśmy zwierzętami, mamy też inne cele w życiu. Tacy ludzie mogą się poświęcić pracy zawodowej, nauce, wynaleźć leki na ciężkie, nieuleczalne choroby. Czy uważasz, że są nieprzydatne dla społeczeńśtwa, bo ine spłodziły dzieci?
Istnieje coś takiego, jak uznanie za zmarłego, jeśli nic o małżonku nie wiadomo. Poza tym zawsze można się rozwieść z małżonkiem, którego miejsce pobytu jest nieznane. Trwa to dłużej, ale jest realne, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby to zrobić, jeśli komuś zalezy na małżeństwie. Ludzkość bez potomstwa zniknie i tyle, więc związek kobiety i mężczyzny jest czymś niezbędnym, a dla osób wierzących to tylko oni mogą stać się jednym ciałem/małżeństwem. Część ludzi, którzy nie mogą mieć potomstwa bardzo cierpi. To, że ludzie realizują się w różnych dziedzinach nie oznacza, iż domaganie się przez zwolenników LGBT wielu praw jakie przysługują tylko małżeństwom (nie dotyczy to wiedzy o stanie zdrowia, bo tu zawsze musi byc zgoda pacjenta) jest uzasadnione. Społeczność LGBT ma takie same prawa i jest tak samo chroniona jak każdy inny obywatel RP.
A jesli o małżonku coś jednak wiadomo? A jeśli on kategorycznie nie zgadza się na rozwód? Życie pisze różne scenariusze. "Ludzkość bez potomstwa zniknie i tyle, więc związek kobiety i mężczyzny jest czymś niezbędnym" - spokojnie, wszak chodzi o jakiś niewielki procent, a realnie nawet promil społeczeństwa - nic ludzkości nie grozi! Dlaczego więc nie dać tym ludziom odpowiednich praw? "Część ludzi, którzy nie mogą mieć potomstwa bardzo cierpi" - wiem, znam co najmniej kilka takich przypadków. Ale znam też takie, w którym to małżeństwie ludzie nie chcą mieć dzieci. Czy przez to ci ludzie są gorsi? "Społeczność LGBT ma takie same prawa i jest tak samo chroniona jak każdy inny obywatel RP" - osoba LGBT tak, ale związek takich osób już nie.
Czyli logicznym następnym posunięciem jest wprowadzenie zakazu małżeństwa dla osób bezpłodnych, lub takich, które deklarują, że nie zamierzają mieć potomstwa? A potem odebranie praw dziedziczenia po sobie osób bezdzietnych? Ty czasem myślisz zanim coś napiszesz?
Ale to chyba nie do mnie te pytania?
 Oczywiście że nie do ciebie. :) Wiadomo do kogo.
domo do kogo. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 50

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 21 października 2021 r.

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wygrały mecze o Superpuchar Polski w Lublinie
galeria

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wygrały mecze o Superpuchar Polski w Lublinie

Developres Bella Dolina Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wywalczyły w lubelskiej hali Globus Superpuchar kobiet i mężczyzn. Rzeszowianki w pięciu setach ograły mistrza Polski Grupę Azoty Chemika Police, zaś męscy mistrzowie kraju uporali ze zdobywcą Pucharu Polski i klubowym mistrzem Europy Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Ostrygojad Kazik znów nadaje z Maroka

Ostrygojad Kazik znów nadaje z Maroka

Ostrygojad Kazik spod Kazimierza Dolnego w tym roku też wybrał Maroko i tam spędza zimę. Ornitolodzy śledzą losy 12 ostrygojadów, które mają urządzenia informujące o miejscu ich pobytu. Dzięki temu wiemy, że Kazik i jego dziewczyna Kazia spędzają czas poza Polską oddzielnie. Ona wyprawiła się dalej niż on.

Młoda kobieta zmarła w szpitalu w Lublinie. Co się działo na oddziale?
Relacje pacjentów

Młoda kobieta zmarła w szpitalu w Lublinie. Co się działo na oddziale?

Po naszym artykule, kolejna osoba opowiada o tragicznej nocy na jednym z oddziałów Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Pacjent, który był hospitalizowany w miniony weekend, gdy zmarła tam 21-letnia dziewczyna ma wątpliwości co do sposobu sprawowania nad nią opieki. Szpital już nie chce komentować sprawy i czeka na wyniki śledztwa prokuratury.

Lubelskie. Wnuczek nie miał litości dla własnej babci. Dusił, kopał, bił drewnem na opał

Lubelskie. Wnuczek nie miał litości dla własnej babci. Dusił, kopał, bił drewnem na opał

Już wkrótce ruszy proces Pawła P. W maju tego roku mężczyzna zabił swoją 90-letnią babcię.

"To już Świętokrzyska". Rysunkowe Puławy znów w metrze

"To już Świętokrzyska". Rysunkowe Puławy znów w metrze

Ponad 22 tys. zł z miejskiej kasy przeznaczono na kampanię reklamową promującą nowe obiekty zbudowane w mieście. Ich rysunki wyświetlane są na ekranach warszawskiej stacji metra „Świętokrzyska”.

,,do kwadratu”. Wernisaż prac Agnieszki Wójtowicz
21 października 2021, 18:00

,,do kwadratu”. Wernisaż prac Agnieszki Wójtowicz

W Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Agnieszka Wójtowicz zaprezentuje kilka cyklów prac. Inspiracje czerpała z najbliższego otoczenia i nawiązuje do lokalnego Street artu pochodzącego z zaułków lubelskich dzielnic, przystanków, Starego Miasta

Tym misiem na Czubach otwierają oczy niedowiarkom

Tym misiem na Czubach otwierają oczy niedowiarkom

Filmowej urody Miś pozdrawia łapą przechodniów na Czubach Południowych.

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrywa w drugim meczu w EuroCup

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrywa w drugim meczu w EuroCup

Niespodzianki nie było – osłabione koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrały w środę na wyjeździe w swoim drugim meczu w EuroCup z tureckim CBK Mersin Yenisehir Bld 75:98

Komunikację miejską w Lublinie trzeba ułożyć na nowo. Można zgłosić pomysł
galeria

Komunikację miejską w Lublinie trzeba ułożyć na nowo. Można zgłosić pomysł

Ruszają prace nad nową siatką linii komunikacji miejskiej, która będzie uwzględniać przeniesienie dworca autobusowego z al. Tysiąclecia na ul. Młyńską. Na ułożenie nowej mapy połączeń władze miasta dają sobie nieco ponad rok.

Biała Podlaska: Zamknięty będzie przejazd na ulicy Lubelskiej

Biała Podlaska: Zamknięty będzie przejazd na ulicy Lubelskiej

Spore utrudnienia czekają kierowców w Białej Podlaskiej. Od czwartku do 26 października zamknięty będzie przejazd kolejowy na ulicy Lubelskiej. Mieszkańcy już przewidują drogowy paraliż.

W Lublinie są jedyne takie studia w Polsce, a może i na świecie
zdjęcia
galeria

W Lublinie są jedyne takie studia w Polsce, a może i na świecie

Nowy rok akademicki zainaugurowano w Areszcie Śledczym w Lublinie. To jedyna placówka penitencjarna w Polsce i prawdopodobnie na świecie, w której więźniowie mają możliwość studiowania. Wszystko dzięki współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim

Koronawirus szaleje w Lubelskiem. „Ostatni raz taką sytuację mieliśmy w maju-czerwcu”

Koronawirus szaleje w Lubelskiem. „Ostatni raz taką sytuację mieliśmy w maju-czerwcu”

W środę w szpitalach woj. lubelskiego zajętych było 768 z 1029 łóżek zakaźnych dla pacjentów z podejrzeniem i potwierdzeniem zakażenia SARS-CoV-2, co stanowi ponad 74 proc. W środę w regionie stwierdzono 1249 zakażeń, o 251 więcej niż dzień wcześniej.

W czwartek wielka akcja policji na drogach

W czwartek wielka akcja policji na drogach

Mundurowi ruszają na drogi i zapowiadają wzmożone działania w całym kraju.

Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Ma być przerażająco

Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina. Ma być przerażająco

W najbliższą sobotę po raz trzeci ulicami Lublina przejdzie Marsz Równości. Jego uczestnicy będą manifestować poparcie dla środowisk LGBT.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium