Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Promocja

2 września 2010 r.
14:38
Edytuj ten wpis

Polacy w Anglii - czy mają do czego wracać?

0 9 A A

Jak żyją Polacy pracujący w Anglii, czy czują się tam bezpiecznie? Jak planują przyszłość swoich dzieci i za czym tęsknią? O tym w piątkowym Magazynie, reporterskim dodatku do Dziennika Wschodniego. Szukaj w swoim kiosku.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Jak żyją Polacy pracujący w Anglii, czy czują się tam bezpiecznie? Jak planują przyszłość swoich dzieci i za czym tęsknią?

O tym w piątkowym Magazynie, reporterskim dodatku do Dziennika Wschodniego. Szukaj w swoim kiosku.



Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Ktosik - orginal / 6 września 2010 o 09:56
0
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym się udaje tak jak Tobie, ale chodzi tutaj o to, że ludzie którzy chcą uczciwie zarobić w tym kraju na etacie są wynagradzani najczęściej minimalną krajową i chyba zgodzisz się z tym że za takie pieniądze trudno wyżyć - jeśli już to jest to tylko wegetacja a nie życie!!!
[/quote]

Szkoda tylko ze za minimalna krajowa w innych krajach da sie wyzyc. Moze nie na najwyzszym poziomie ale sie da. Starcza na zarcie i wynajecie pokoju. A jak juz masz kogos do pary to starcza na mieszkanie i na zarcie. I oczywiscie najnizsza masz na poczatku. Z czasem wszystko sie zmienia.
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym s... rozwiń
Avatar
Ktosik - orginal / 6 września 2010 o 09:55
0
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym się udaje tak jak Tobie, ale chodzi tutaj o to, że ludzie którzy chcą uczciwie zarobić w tym kraju na etacie są wynagradzani najczęściej minimalną krajową i chyba zgodzisz się z tym że za takie pieniądze trudno wyżyć - jeśli już to jest to tylko wegetacja a nie życie!!!
[/quote]

Szkoda tylko ze za minimalna krajowa w innych krajach da sie wyzyc. Moze nie na najwyzszym poziomie ale sie da. Starcza na zarcie i wynajecie pokoju. A jak juz masz kogos do pary to starcza na mieszkanie i na zarcie. I oczywiscie najnizsza masz na poczatku. Z czasem wszystko sie zmienia.
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym s... rozwiń
Avatar
Gość / 3 września 2010 o 13:08
0
[quote name='rd5' date='02 wrzesień 2010 - 19:29 ' timestamp='1283448599' post='340571']
jestem normalny, tak mi się wydaje, mam dobrą pracę (w Lublinie), jestem zadowolony, że mieszkam w Polsce i jestem Polakiem, byłem w USA oraz w Rosji na dłuższych pobytach (po kilka miesięcy), widzę problemy ale dostrzegam też pozytywy, cóż chyba się jednak da, znam wiele osób o podobnych poglądach i sytuacji życiowej do mojej...

Twój mocno subiektywny komentarz świadczy trochę o Tobie, aha, taka rada jeśli pozwolisz, zacznij od obsługi komputera, skup się na klawiaturze może najpierw, dokładniej - sposobie działania klawisza caps lock bądź shift, będzie Ci łatwiej...
[/quote]
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym się udaje tak jak Tobie, ale chodzi tutaj o to, że ludzie którzy chcą uczciwie zarobić w tym kraju na etacie są wynagradzani najczęściej minimalną krajową i chyba zgodzisz się z tym że za takie pieniądze trudno wyżyć - jeśli już to jest to tylko wegetacja a nie życie!!!
[quote name='rd5' date='02 wrzesień 2010 - 19:29 ' timestamp='1283448599' post='340571']
jestem normalny, tak mi się wydaje, mam dobrą pracę (w Lublinie), jestem zadowolony, że mieszkam w Polsce i jestem Polakiem, byłem w USA oraz w Rosji na dłuższych pobytach (po kilka miesięcy), widzę problemy ale dostrzegam też pozytywy, cóż chyba się jednak da, znam wiele osób o podobnych poglądach i sytuacji życiowej do mojej...

Twój mocno subiektywny komentarz świadczy trochę o Tobie, aha, taka rada je... rozwiń
Avatar
aneta / 3 września 2010 o 11:23
0
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA NORMALNYCH LUDZI!!!
[/quote]
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA N... rozwiń
Avatar
regan / 3 września 2010 o 09:29
0
[quote name='Ktosik' date='02 wrzesień 2010 - 22:27 ' timestamp='1283459255' post='340693']
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala za 700 zl. Nie bylo nas stac zeby zamieszkac samemu .

Zdecydowalismy sie wyjechac.

Na poczatku bylo ciezko, nie bylo roboty. Moja zona pierwsza znalazla prace potem ja. Awansowalem po 3 czy 4 miesiacach. Teraz awansowala moja zona. Wiec jako tako leci.

Roznica jest taka, ze bez szczegolnego oszczedzania zawsze nam zostaje, to my decydujemy gdzie mieszkamy, co jemy, w co sie ubieramy. 2 raz lece do Polski. Wiadomo ciezko jest, daleko od domu, rodziny, przyjaciol. Ale za normalne 7:30 h pracy mam te same pieniadze co w Polsce na 2 etatach. Rozowo nie jest, ale jak jestes w miare ogarniety, inteligentny i otwarty na ludzi do masz szanse sie wybic za granica.

I co najwazniejsze, nie mysle o sobie jako o emigrancie tylko jak o pelnowartosciowym czlonku unii europejskiej ktory zmienil miejsce zamieszkania.

Jeszcze nie wiem czy zostane tu na stale. Jak czytam co dzieje sie w polsce to rece opadaja, uwazam ze sie nic nie zmienilo, a nawet jest gorzej.

Lepiej mnie tutaj traktuja niz w ojczystym kraju. Pracodawca nie straszy mnie ze mnie wyzuci, ze jest 1000 osob na moje miejsce. Wiem ze nie wszedzie tak jest bo, rozmawiam z ludzmi ale jedna rada jaka moge dac to (nauczylem sie od koliegi szkota) jak nie bales sie tu przyjechac to dlaczego boisz sie zmienic prace. Ludzie tkwol w jakis marnych pracach nie probujac nic zmienic i tylko nazekaja. Fakt teraz jest ciezej z praca tutaj ale, jak co kolwiek soba reprezentujesz to pracodawca Cie doceni. Szukaja tu osob myslacych, kreatywnych. Nawet jak sie nie znasz, to pokaz ze jestes w stanie sie szybko nauczyc. W Polsce wyprowalem flaki zeby mnie docenili, zeby dali szanse. Ale oni uwazaja ze szansa jest to ze dostales prace. Co jest smieszne. Bo tu dostajesz prace i szanse zeby sie wykazac jak jestes dobry to Cie docenia, podwyzke dostaniesz albo awans. A nie uscisk dloni dyrektora i szanse na dalsza prace.

Jak cos napierdziele w robocie to gorszy sajgon ja robie sobie niz moja managerka (taka pozostalosc, po polsce strach ze cie wyzuca, stres itp.
A moja manadzerka zamuje sie tlumaczeniem nam ze kazdy popelnia bledy i ze czlowiek uczy sie na bledach.

Tak ze do boju podbijac swiat. Niech se sami pracuja w stresie, w nerwach, w nie klimatyzowanych samochodach po 9h i za marne pieniadze. Za ktore strach rodzine zkladac bo nie wiesz czy utrzymasz, albo czy pracy nie stracisz.

Pozdrawiam
[/quote]i tu mazsz świętą rację. ja w wieku prawie 50 lat zdecydowałem się na wyjazd i nie żałuję
[quote name='Ktosik' date='02 wrzesień 2010 - 22:27 ' timestamp='1283459255' post='340693']
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala ... rozwiń
Avatar
Ktosik / 2 września 2010 o 22:27
0
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala za 700 zl. Nie bylo nas stac zeby zamieszkac samemu .

Zdecydowalismy sie wyjechac.

Na poczatku bylo ciezko, nie bylo roboty. Moja zona pierwsza znalazla prace potem ja. Awansowalem po 3 czy 4 miesiacach. Teraz awansowala moja zona. Wiec jako tako leci.

Roznica jest taka, ze bez szczegolnego oszczedzania zawsze nam zostaje, to my decydujemy gdzie mieszkamy, co jemy, w co sie ubieramy. 2 raz lece do Polski. Wiadomo ciezko jest, daleko od domu, rodziny, przyjaciol. Ale za normalne 7:30 h pracy mam te same pieniadze co w Polsce na 2 etatach. Rozowo nie jest, ale jak jestes w miare ogarniety, inteligentny i otwarty na ludzi do masz szanse sie wybic za granica.

I co najwazniejsze, nie mysle o sobie jako o emigrancie tylko jak o pelnowartosciowym czlonku unii europejskiej ktory zmienil miejsce zamieszkania.

Jeszcze nie wiem czy zostane tu na stale. Jak czytam co dzieje sie w polsce to rece opadaja, uwazam ze sie nic nie zmienilo, a nawet jest gorzej.

Lepiej mnie tutaj traktuja niz w ojczystym kraju. Pracodawca nie straszy mnie ze mnie wyzuci, ze jest 1000 osob na moje miejsce. Wiem ze nie wszedzie tak jest bo, rozmawiam z ludzmi ale jedna rada jaka moge dac to (nauczylem sie od koliegi szkota) jak nie bales sie tu przyjechac to dlaczego boisz sie zmienic prace. Ludzie tkwol w jakis marnych pracach nie probujac nic zmienic i tylko nazekaja. Fakt teraz jest ciezej z praca tutaj ale, jak co kolwiek soba reprezentujesz to pracodawca Cie doceni. Szukaja tu osob myslacych, kreatywnych. Nawet jak sie nie znasz, to pokaz ze jestes w stanie sie szybko nauczyc. W Polsce wyprowalem flaki zeby mnie docenili, zeby dali szanse. Ale oni uwazaja ze szansa jest to ze dostales prace. Co jest smieszne. Bo tu dostajesz prace i szanse zeby sie wykazac jak jestes dobry to Cie docenia, podwyzke dostaniesz albo awans. A nie uscisk dloni dyrektora i szanse na dalsza prace.

Jak cos napierdziele w robocie to gorszy sajgon ja robie sobie niz moja managerka (taka pozostalosc, po polsce strach ze cie wyzuca, stres itp.
A moja manadzerka zamuje sie tlumaczeniem nam ze kazdy popelnia bledy i ze czlowiek uczy sie na bledach.

Tak ze do boju podbijac swiat. Niech se sami pracuja w stresie, w nerwach, w nie klimatyzowanych samochodach po 9h i za marne pieniadze. Za ktore strach rodzine zkladac bo nie wiesz czy utrzymasz, albo czy pracy nie stracisz.

Pozdrawiam
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala za 700 zl. Nie bylo nas stac zeby zamieszkac samemu .

Zdecydowalismy sie wyjechac.

Na poczatku bylo ciez... rozwiń
Avatar
rd5 / 2 września 2010 o 19:29
0
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA NORMALNYCH LUDZI!!!
[/quote]


jestem normalny, tak mi się wydaje, mam dobrą pracę (w Lublinie), jestem zadowolony, że mieszkam w Polsce i jestem Polakiem, byłem w USA oraz w Rosji na dłuższych pobytach (po kilka miesięcy), widzę problemy ale dostrzegam też pozytywy, cóż chyba się jednak da, znam wiele osób o podobnych poglądach i sytuacji życiowej do mojej...

Twój mocno subiektywny komentarz świadczy trochę o Tobie, aha, taka rada jeśli pozwolisz, zacznij od obsługi komputera, skup się na klawiaturze może najpierw, dokładniej - sposobie działania klawisza caps lock bądź shift, będzie Ci łatwiej...
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA N... rozwiń
Avatar
Ico / 2 września 2010 o 17:49
0
Ale w gazecie na pewno napiszą jak to Polacy za granicą mają źle.Jak to walą z powrotem do kraju,bo 1350zł brutto to wraz więcej niż ich głodowe zarobki na wyspach.Tylko że prawda jest inna,nikt z moich znajomych jakoś nie myśli o powrocie.A spadek ich waluty spowodował tylko brak opłacalności utrzymywania chałup w dwóch krajach.Zmusił do decyzji,a ci najczęściej wybrali wyspy.
Avatar
ANTYPOLPOT / 2 września 2010 o 17:26
0
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA NORMALNYCH LUDZI!!!
Avatar
Ktosik - orginal / 6 września 2010 o 09:56
0
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym się udaje tak jak Tobie, ale chodzi tutaj o to, że ludzie którzy chcą uczciwie zarobić w tym kraju na etacie są wynagradzani najczęściej minimalną krajową i chyba zgodzisz się z tym że za takie pieniądze trudno wyżyć - jeśli już to jest to tylko wegetacja a nie życie!!!
[/quote]

Szkoda tylko ze za minimalna krajowa w innych krajach da sie wyzyc. Moze nie na najwyzszym poziomie ale sie da. Starcza na zarcie i wynajecie pokoju. A jak juz masz kogos do pary to starcza na mieszkanie i na zarcie. I oczywiscie najnizsza masz na poczatku. Z czasem wszystko sie zmienia.
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym s... rozwiń
Avatar
Ktosik - orginal / 6 września 2010 o 09:55
0
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym się udaje tak jak Tobie, ale chodzi tutaj o to, że ludzie którzy chcą uczciwie zarobić w tym kraju na etacie są wynagradzani najczęściej minimalną krajową i chyba zgodzisz się z tym że za takie pieniądze trudno wyżyć - jeśli już to jest to tylko wegetacja a nie życie!!!
[/quote]

Szkoda tylko ze za minimalna krajowa w innych krajach da sie wyzyc. Moze nie na najwyzszym poziomie ale sie da. Starcza na zarcie i wynajecie pokoju. A jak juz masz kogos do pary to starcza na mieszkanie i na zarcie. I oczywiscie najnizsza masz na poczatku. Z czasem wszystko sie zmienia.
[quote name='Gość' date='03 wrzesień 2010 - 13:08 ' timestamp='1283512096' post='341035']
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym s... rozwiń
Avatar
Gość / 3 września 2010 o 13:08
0
[quote name='rd5' date='02 wrzesień 2010 - 19:29 ' timestamp='1283448599' post='340571']
jestem normalny, tak mi się wydaje, mam dobrą pracę (w Lublinie), jestem zadowolony, że mieszkam w Polsce i jestem Polakiem, byłem w USA oraz w Rosji na dłuższych pobytach (po kilka miesięcy), widzę problemy ale dostrzegam też pozytywy, cóż chyba się jednak da, znam wiele osób o podobnych poglądach i sytuacji życiowej do mojej...

Twój mocno subiektywny komentarz świadczy trochę o Tobie, aha, taka rada jeśli pozwolisz, zacznij od obsługi komputera, skup się na klawiaturze może najpierw, dokładniej - sposobie działania klawisza caps lock bądź shift, będzie Ci łatwiej...
[/quote]
Chyba tylko tak Ci się wydaje, że jesteś normalny. Pierwsza sprawa - jeśli kogoś pouczasz o używaniu CAPS LOCKA, to najpierw spójrz na swoje wypociny - co to jest? Przecinków nauczyli Cię używać, a kropek już nie? Poza tym, może nie jesteś zbyt rozgarnięty, osoba pisząca tekst z dużych liter zapewne chce podkreślić swoje zdanie.
W Polsce nie ma tylko osób zarabiających najniższą krajową - to fakt i niektórym się udaje tak jak Tobie, ale chodzi tutaj o to, że ludzie którzy chcą uczciwie zarobić w tym kraju na etacie są wynagradzani najczęściej minimalną krajową i chyba zgodzisz się z tym że za takie pieniądze trudno wyżyć - jeśli już to jest to tylko wegetacja a nie życie!!!
[quote name='rd5' date='02 wrzesień 2010 - 19:29 ' timestamp='1283448599' post='340571']
jestem normalny, tak mi się wydaje, mam dobrą pracę (w Lublinie), jestem zadowolony, że mieszkam w Polsce i jestem Polakiem, byłem w USA oraz w Rosji na dłuższych pobytach (po kilka miesięcy), widzę problemy ale dostrzegam też pozytywy, cóż chyba się jednak da, znam wiele osób o podobnych poglądach i sytuacji życiowej do mojej...

Twój mocno subiektywny komentarz świadczy trochę o Tobie, aha, taka rada je... rozwiń
Avatar
aneta / 3 września 2010 o 11:23
0
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA NORMALNYCH LUDZI!!!
[/quote]
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA N... rozwiń
Avatar
regan / 3 września 2010 o 09:29
0
[quote name='Ktosik' date='02 wrzesień 2010 - 22:27 ' timestamp='1283459255' post='340693']
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala za 700 zl. Nie bylo nas stac zeby zamieszkac samemu .

Zdecydowalismy sie wyjechac.

Na poczatku bylo ciezko, nie bylo roboty. Moja zona pierwsza znalazla prace potem ja. Awansowalem po 3 czy 4 miesiacach. Teraz awansowala moja zona. Wiec jako tako leci.

Roznica jest taka, ze bez szczegolnego oszczedzania zawsze nam zostaje, to my decydujemy gdzie mieszkamy, co jemy, w co sie ubieramy. 2 raz lece do Polski. Wiadomo ciezko jest, daleko od domu, rodziny, przyjaciol. Ale za normalne 7:30 h pracy mam te same pieniadze co w Polsce na 2 etatach. Rozowo nie jest, ale jak jestes w miare ogarniety, inteligentny i otwarty na ludzi do masz szanse sie wybic za granica.

I co najwazniejsze, nie mysle o sobie jako o emigrancie tylko jak o pelnowartosciowym czlonku unii europejskiej ktory zmienil miejsce zamieszkania.

Jeszcze nie wiem czy zostane tu na stale. Jak czytam co dzieje sie w polsce to rece opadaja, uwazam ze sie nic nie zmienilo, a nawet jest gorzej.

Lepiej mnie tutaj traktuja niz w ojczystym kraju. Pracodawca nie straszy mnie ze mnie wyzuci, ze jest 1000 osob na moje miejsce. Wiem ze nie wszedzie tak jest bo, rozmawiam z ludzmi ale jedna rada jaka moge dac to (nauczylem sie od koliegi szkota) jak nie bales sie tu przyjechac to dlaczego boisz sie zmienic prace. Ludzie tkwol w jakis marnych pracach nie probujac nic zmienic i tylko nazekaja. Fakt teraz jest ciezej z praca tutaj ale, jak co kolwiek soba reprezentujesz to pracodawca Cie doceni. Szukaja tu osob myslacych, kreatywnych. Nawet jak sie nie znasz, to pokaz ze jestes w stanie sie szybko nauczyc. W Polsce wyprowalem flaki zeby mnie docenili, zeby dali szanse. Ale oni uwazaja ze szansa jest to ze dostales prace. Co jest smieszne. Bo tu dostajesz prace i szanse zeby sie wykazac jak jestes dobry to Cie docenia, podwyzke dostaniesz albo awans. A nie uscisk dloni dyrektora i szanse na dalsza prace.

Jak cos napierdziele w robocie to gorszy sajgon ja robie sobie niz moja managerka (taka pozostalosc, po polsce strach ze cie wyzuca, stres itp.
A moja manadzerka zamuje sie tlumaczeniem nam ze kazdy popelnia bledy i ze czlowiek uczy sie na bledach.

Tak ze do boju podbijac swiat. Niech se sami pracuja w stresie, w nerwach, w nie klimatyzowanych samochodach po 9h i za marne pieniadze. Za ktore strach rodzine zkladac bo nie wiesz czy utrzymasz, albo czy pracy nie stracisz.

Pozdrawiam
[/quote]i tu mazsz świętą rację. ja w wieku prawie 50 lat zdecydowałem się na wyjazd i nie żałuję
[quote name='Ktosik' date='02 wrzesień 2010 - 22:27 ' timestamp='1283459255' post='340693']
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala ... rozwiń
Avatar
Ktosik / 2 września 2010 o 22:27
0
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala za 700 zl. Nie bylo nas stac zeby zamieszkac samemu .

Zdecydowalismy sie wyjechac.

Na poczatku bylo ciezko, nie bylo roboty. Moja zona pierwsza znalazla prace potem ja. Awansowalem po 3 czy 4 miesiacach. Teraz awansowala moja zona. Wiec jako tako leci.

Roznica jest taka, ze bez szczegolnego oszczedzania zawsze nam zostaje, to my decydujemy gdzie mieszkamy, co jemy, w co sie ubieramy. 2 raz lece do Polski. Wiadomo ciezko jest, daleko od domu, rodziny, przyjaciol. Ale za normalne 7:30 h pracy mam te same pieniadze co w Polsce na 2 etatach. Rozowo nie jest, ale jak jestes w miare ogarniety, inteligentny i otwarty na ludzi do masz szanse sie wybic za granica.

I co najwazniejsze, nie mysle o sobie jako o emigrancie tylko jak o pelnowartosciowym czlonku unii europejskiej ktory zmienil miejsce zamieszkania.

Jeszcze nie wiem czy zostane tu na stale. Jak czytam co dzieje sie w polsce to rece opadaja, uwazam ze sie nic nie zmienilo, a nawet jest gorzej.

Lepiej mnie tutaj traktuja niz w ojczystym kraju. Pracodawca nie straszy mnie ze mnie wyzuci, ze jest 1000 osob na moje miejsce. Wiem ze nie wszedzie tak jest bo, rozmawiam z ludzmi ale jedna rada jaka moge dac to (nauczylem sie od koliegi szkota) jak nie bales sie tu przyjechac to dlaczego boisz sie zmienic prace. Ludzie tkwol w jakis marnych pracach nie probujac nic zmienic i tylko nazekaja. Fakt teraz jest ciezej z praca tutaj ale, jak co kolwiek soba reprezentujesz to pracodawca Cie doceni. Szukaja tu osob myslacych, kreatywnych. Nawet jak sie nie znasz, to pokaz ze jestes w stanie sie szybko nauczyc. W Polsce wyprowalem flaki zeby mnie docenili, zeby dali szanse. Ale oni uwazaja ze szansa jest to ze dostales prace. Co jest smieszne. Bo tu dostajesz prace i szanse zeby sie wykazac jak jestes dobry to Cie docenia, podwyzke dostaniesz albo awans. A nie uscisk dloni dyrektora i szanse na dalsza prace.

Jak cos napierdziele w robocie to gorszy sajgon ja robie sobie niz moja managerka (taka pozostalosc, po polsce strach ze cie wyzuca, stres itp.
A moja manadzerka zamuje sie tlumaczeniem nam ze kazdy popelnia bledy i ze czlowiek uczy sie na bledach.

Tak ze do boju podbijac swiat. Niech se sami pracuja w stresie, w nerwach, w nie klimatyzowanych samochodach po 9h i za marne pieniadze. Za ktore strach rodzine zkladac bo nie wiesz czy utrzymasz, albo czy pracy nie stracisz.

Pozdrawiam
W listopadzie minie mi rok jak wyjechalem do Edinburgha, byl to moj pierwszy wyjazd za granice. W Polsce pracowalem jako handlowiec, potem wziolem jeszcze drugi etat jako wolny strzelec i mialem calkiem niezle pieniadze jak na lubelszczyzne w okolicach sredniej warszawskiej - ale jakim kosztem, w domu mnie nie bylo, moj zwiazek zacza sie psuc. Rzucilem wiec druga robote i zostalem przy jednej. Moja zona pracowala za 700 zl. Nie bylo nas stac zeby zamieszkac samemu .

Zdecydowalismy sie wyjechac.

Na poczatku bylo ciez... rozwiń
Avatar
rd5 / 2 września 2010 o 19:29
0
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA NORMALNYCH LUDZI!!!
[/quote]


jestem normalny, tak mi się wydaje, mam dobrą pracę (w Lublinie), jestem zadowolony, że mieszkam w Polsce i jestem Polakiem, byłem w USA oraz w Rosji na dłuższych pobytach (po kilka miesięcy), widzę problemy ale dostrzegam też pozytywy, cóż chyba się jednak da, znam wiele osób o podobnych poglądach i sytuacji życiowej do mojej...

Twój mocno subiektywny komentarz świadczy trochę o Tobie, aha, taka rada jeśli pozwolisz, zacznij od obsługi komputera, skup się na klawiaturze może najpierw, dokładniej - sposobie działania klawisza caps lock bądź shift, będzie Ci łatwiej...
[quote name='ANTYPOLPOT' date='02 wrzesień 2010 - 17:26 ' timestamp='1283441173' post='340513']
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA N... rozwiń
Avatar
Ico / 2 września 2010 o 17:49
0
Ale w gazecie na pewno napiszą jak to Polacy za granicą mają źle.Jak to walą z powrotem do kraju,bo 1350zł brutto to wraz więcej niż ich głodowe zarobki na wyspach.Tylko że prawda jest inna,nikt z moich znajomych jakoś nie myśli o powrocie.A spadek ich waluty spowodował tylko brak opłacalności utrzymywania chałup w dwóch krajach.Zmusił do decyzji,a ci najczęściej wybrali wyspy.
Avatar
ANTYPOLPOT / 2 września 2010 o 17:26
0
WRAC PO CO??D TEGO P....KRAJU???TU NIC NIE MA,ŻADNYCH ZACHĘT DLA CHCĄCYCH PORWADZIĆ BIZNES, OPIEKA SPOŁECZNA DNO, DRÓG BRAK, KORUPCJA, BIEDA, ZACOFANIE EKONOMICZNE I MENTALNE JAK NIGDY, ZARBOKI TO ŚMIECH NA SALI!!!GDBYBYM MIAŁ PRACĘ W ANGLII, ŻONA I DOBRE PERSPEKTYWY DLA DZIECI NA ŻYCIE I NAUKĘ, TO MOJA NOGA BY TU NIE STANĘŁA..CHYBA TYLKO BY ODWIEDZIĆ RODZICÓW!!POLSKA TO NIE JEST KRAJ DLA NORMALNYCH LUDZI!!!
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 3

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 9 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 10

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 0

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 0 0

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 6 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 7 4

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 4 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 26 10

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 7

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce
wizualizacje
galeria

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce 14 3

43 apartamenty, parking podziemny, lokale usługowe i przede wszystkim przepiękny widok z okien – tak najkrócej opisać można „Apartamenty Bazyliańska 1”. Inwestycja na Zielonym Rynku otrzymała już pozytywną opinię służb konserwatorskich

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.