Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Sport

14 lipca 2020 r.
13:51

Moje podium – Marek Skowronek

0 0 A A
Marek Skowronek najbardziej jest związany z halą w Puławach. Do dzisiaj komentuje mecze szczypiornistów
Marek Skowronek najbardziej jest związany z halą w Puławach. Do dzisiaj komentuje mecze szczypiornistów (fot. Archiwum Marka Skowronka)

„Moje podium” to cykl reportaży o ludziach sportu, którzy kiedykolwiek w swojej karierze zdobywali medale i stawali na podium. Bohaterami są nie tylko sami sportowcy, ale także trenerzy, szkoleniowcy, działacze – ci wszyscy, którzy mieli swój udział w zdobywanym medalu. To przecież także ich zasługa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Te reportaże to opowieści nie tylko o nich, to również dokument czasów, w których trenowali, brali udział w zawodach. Ich bohaterami są sportowcy w rożnych wieku i różnych dyscyplin. Często już zapominani, ale łączy ich jedno – znają nie tylko smak zwycięstwa, ale i gorycz porażki. Skupmy się jednak na tym pierwszym. Zapraszamy na sportową podróż w przeszłość.

„Moje podium” powstało pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Kilka razy stał na podium. Zdobywał też – jako junior - medale jako dobrze zapowiadający się lekkoatleta. Potem, przez wiele lat były i łzy radości i gorycz porażki. Ale już nie jako zawodnik. Marek Skowronek, bo o nim mowa, przez kilkadziesiąt lat komentował w radio ważne dla kibiców mecze.

Sport pasjonował go od dziecka. - To zasługa mojego dziadka Mariana – mówi Marek Skowronek. - Jako kilkulatka zabierał mnie na wszystkie mecze Unii Hrubieszów. Nic dziwnego, bo mieszkaliśmy blisko stadionu w moim rodzinnym mieście. Najpierw oglądaliśmy mecze juniorów, potem seniorów. W ten sposób pół niedzieli spędzaliśmy razem na stadionie. Z czasem nauczyłem się nawet nazwisk piłkarzy.

Pamiętam słynnego wtedy „Bambo”, Bojko, Nowaka, Lebiedowicza i innych. Na mecze przychodziło wtedy wiele osób; to była jedna z nielicznych rozrywek w mieście. Kibicowaliśmy także lekkoatletom, piłkarzom ręcznym, którzy grali na asfaltowym boisku – tu, gdzie dziś jest hala sportowa. Szczypiorniści grali wtedy w lidze międzywojewódzkiej. Pamiętam m.in. braci Nieradko, Rządkowskiego, Marka Bartkowiaka. Jako 9- czy 10-latek byłem też po raz pierwszy świadkiem awantury na stadionie. Było to na meczu Unii z Chełmianką. Kibice z Chełma musieli się salwować ucieczką i wielu z nich wskoczyło wtedy do Huczwy.

Późniejsze lata to przeprowadzka do Zamościa, w końcu do Lublina. Już na studiach zaczął współpracę z Radiem Centrum, potem z Radiem Lublin, w którym przeszedł wiele szczebli zawodowej kariery. Najdłużej był związany z działem sportowym.

- Każdy weekend spędzałem poza domem – wspomina. – Jak nie mecze w nożną, to koszykówka, to piłka ręczna

Najbardziej zżył się z piłkarzami ręcznymi puławskich Azotów. Trzy razy komentował decydujące mecze, po których Azoty sięgały po brązowe medale mistrzostw Polski

- Szczególnie utkwiły mi w pamięci potyczki z Kwidzynem – mówi obecny redaktor naczelny Radia Centrum. – Wszystkie miały swoją dramaturgię, a o końcowym wyniku decydowały często ostatnie sekundy meczu. Takie spotkania pamięta się do końca życia. Przeżywałem je tak samo jak kibice. Zdarzało się podskoczyć z radości, czy też w ostatniej chwili ugryźć się w język, żeby nie rzucić jakiegoś przekleństwa.

Z piłką ręczną w Puławach zetknął się jeszcze w latach 80., kiedy klub występował pod nazwą „Wisła”. Zaimponował mu wówczas trener Jerzy Witaszek, który konsekwentnie, rok po roku budował silny zespół.

- To był trener, który wiedział czego chce. Uczył WF-u w szkole i wybierał do zespołu najlepszych dzieciaków. Trzeba przyznać, że miał do tego smykałkę. Udało mu się stworzyć za jakiś czas drużynę na miarę I ligi. I to grając praktycznie samymi wychowankami.

Początki nie były łatwe. Młody, niedoświadczony zespół z początku przegrywał wyraźnie ze swoimi rówieśnikami z Lublina, Lubartowa czy Zamościa.

- Witaszek nie poddał się. Im bardziej przegrywali, tym ciężej pracowali. Potrafił tak zmobilizować chłopaków, że po roku inni trenerzy z niedowierzaniem patrzyli na ten zespół, który szybko zaczął odnosić sukcesy – mistrzostwo Polski juniorów, potem awans do I ligi i w końcu do ekstraklasy.

W 2014 r. klub po raz pierwszy zdobył medal. Był to brąz

- Od tego czasu jeszcze trzy razy – rok po roku – zdobywali trzecie miejsce w lidze. I za każdym razem przeżywałem to tak samo. Podobnie jak kibice. Mecze finałowe cieszyły się takim zainteresowaniem, że hala nie pomieściła wszystkich fanów.

Obiekt budowany w latach 70. ub. w. jest już przestarzały. Niektórzy zawodnicy z innych drużyn śmieją się, że w Puławach ciężko się gra z powodu żywiołowo reagującej  publiczności i z powodu…chloru, który czuć już po wejściu do hali. Nic dziwnego, bo basen z chlorowaną wodą sąsiaduje z boiskiem.

Piłka ręczna to specyficzna dyscyplina. Ma też specyficznych kibiców: wymagających, ale w odróżnieniu chociażby do piłki nożnej, nie ma na meczach awantur, bijatyk czy tego wszystkiego, co ma niewiele wspólnego ze sportem. Przecież mecze z Kwidzynem nie były spotkaniami o przysłowiową pietruszkę, a mimo to, kibice obydwu drużyn razem się spotykali przed czy po meczu, były wzajemne poklepywania, uśmiechy. To jest budujące.

Moje wpadki

Wpadki? Każdemu się zdarzają. Moja największa związana była z pucharowym meczem właśnie piłkarzy Azotów. To było na Bałkanach. Nie pamiętam dokładnie z kim to był mecz, ale tuż przed końcem mieliśmy rzut karny. Wykonywał go Dmytro Zinczuk. Gol dawał puławianom awans do następnej rundy. Piłka zatrzepotała w siatce.

Tak to przynajmniej widziałem.  Krzyknąłem do mikrofonu „gol”! Dopiero po chwili zorientowałem się, że owszem, zatrzepotała siatka, ale ta obok bramki, a gola niestety nie było. Myślę, że wtedy wielu kibiców słuchających mojej relacji wspięło się na krasomówcze szczyty, żeby wyrazić swój stosunek do komentatora. Takie rzeczy jednak zdarzają się najlepszym spikerom. Wtedy był niesamowity tumult jak to na bałkańskich imprezach, do tego siedziałem dość daleko od bramki, stąd też ta wpadka.

Sport dzisiaj

Sama idea sportu nie zmieniła się; zmieniły się jedynie zasady jego funkcjonowania. Kiedyś o sukcesach w sporcie decydowali często chociażby sekretarze partyjni, którzy mieli największy wpływ na funkcjonowanie klubu. To było chore. Pamiętam, że w przypadku klubów wojskowych czy pionu milicyjnego, jeden podpis wystarczył, żeby dany zawodnik znalazł się w ich klubie i nie miał nic do gadania.

Pieniądze zawsze w sporcie były, tylko nigdy nie było to uregulowane. Obowiązywały lewe etaty, dziwne premie, nagrody czy wynagrodzenia wypłacane pod stołem. Dzisiaj kluby funkcjonują na zasadzie spółek handlowych, a nawet są notowane na giełdzie. Jest to zdrowe. Z drugiej strony żal mi czasami tych czasów, kiedy zawodnicy byli związani emocjonalnie ze swoim klubem nie przez kwoty figurujące na koncie, ale przez to, że barwy swojego klubu mieli w sercu i przez całą karierę przez myśl im nie przeszło, żeby zmieniać klub. Wiem, że brzmi to górnolotnie, ale tak kiedyś było.   

Dzisiaj sport jest zawodem i sposobem na życie

Nie dziwię się, że każdy chce wykorzystać swój czas i gra tam, gdzie mu dobrze płacą. Z samej idei nie wyżywi siebie ani swojej rodziny.

Sport to obecnie także rewolucja w medycynie. Kiedyś zerwanie wiązadeł czy łąkotka eliminowała często sportowca z dalszej kariery. Dzisiaj nad zdrowiem zawodnika pracuje cały sztab ludzi, mający do dyspozycji najnowocześniejszy sprzęt, są odżywki, specjalne diety. To zupełnie inne realia. Kiedyś jedyną odżywką była np. mocna kawa przed meczem. Nikt nie słyszał o jakichś napojach izotonicznych czy suplementach diety, a papierosy czy alkohol wśród zawodników były rzeczą normalną, a nawet kłopotliwą, bo zdarzało się – sam byłem tego świadkiem – kiedy piłkarz nie pojechał na mecz, bo akurat leczył kaca po całonocnej imprezie. Znam też przypadki, kiedy zawodnik rozegrał super mecz, mimo że dzień wcześniej był na hucznych imieninach i bynajmniej nie wylewał za kołnierz.

Setki, a może tysiące kilometrów spędzonych w autokarach z drużynami Startu, AZS-u Lublin, Hetmana Zamość i Górnika Łęczna. Wiele godzin rozmów. Widziałem chyba jak rzadko kto, jakie emocje towarzyszą tym ludziom po zwycięstwach albo po porażkach.  Jak wiele zdrowia wkładają w to, żeby się udało – ale często się zdarzało, że się nie udało. Kibic widzi jedynie cząstkę ich życia: rozgrzewkę, mecz i tyle. Ja widziałem to z drugiej strony.

Moje życie reporterskie to także bardzo emocjonalne wydarzenia związane z odchodzeniem ludzi sportu, z którymi spędziłem mnóstwo czasu.

Wspomnę chociażby Honorata Wiśniewskiego, trenera, wychowawcę wielu wspaniałych lekkoatletów. Odszedł tak nagle. Potrafiliśmy godzinami rozmawiać o lekkoatletach, medalach. Strasznie się cieszył, gdy jego zawodnicy stawali na podium – zdobywali medale, tytuły. O zawodach, treningu mógł opowiadać w nieskończoność.

Także tragiczna śmierć Saszy Borysewicza, koszykarza AZS Lublin była takim szokiem. Bo gdy jesteś z pewnymi ludźmi blisko, spotykasz ich niemal codziennie – to takie nagłe odejścia są strasznie przykre i mocno dołują. 

Czasem zastanawiam się, który mecz, czy które wydarzenie utkwiło mi w pamięci szczególnie. I tu jest pewien problem. To może być radość piłkarzy Górnika Łęczna po awansie do ekstraklasy z trenerem Jurijem Szatałowem, to może być awans  Sławka Depty i jego dziewczyn do ekstraklasy koszykówki, czy medale wywalczone przez piłkarzy ręcznych Azotów Puławy.

To podium można różnorako rozumieć. Dla jednych podium – to medal, tytuł mistrzowski – dla innych to właśnie awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Emocje są i tu i tu takie same. Na tym polega piękno sportu.

„Moje podium” powstało pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. (fot. stypendium czerwona)
Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mieszkańcy Zamościa o podpaleniu punktu szczepień: „Moim zdaniem to przyjezdni”
zdjęcia
galeria

Mieszkańcy Zamościa o podpaleniu punktu szczepień: „Moim zdaniem to przyjezdni”

W Zamościu został już przygotowany nowy punkt szczepień w miejsce spalonego. – To jest zdziczenie obyczajów. W XXI wieku, ja nie wiem co to za hołota – komentują nocny atak mieszkańcy.

Gigantozaury weszły na ścianę

Gigantozaury weszły na ścianę

Daniel Maraśkiewicz nie próżnuje. Artysta podpisujący się pseudonimem D. Palms jesienią zasłynął ozdobieniem ściany garażu przy Wróblewskiego zimorodkami. Tym razem namalował gigantozaury. Dzieło powstało z myślą o dzieciach z Miejskiego Przedszkola nr 3 na osiedlu Niwa.

Prezydent dał podwyżki posłom. Teraz posłowie chcą dać prezydentowi

Prezydent dał podwyżki posłom. Teraz posłowie chcą dać prezydentowi

Po kilka tysięcy złotych podwyżki dostali od sierpnia posłowie, członkowie rządu oraz marszałkowie Sejmu i Senatu. To efekt rozporządzenia podpisanego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Ale to nie wszystko, bo do Sejmu trafił projekt ustawy umożliwiający podniesienie płac także samorządowcom.

Wzięła 7,5 tys. zł pożyczki, a miała oddać dużo więcej. Lichwiarska sprawa wraca do sądu Zamościu

Wzięła 7,5 tys. zł pożyczki, a miała oddać dużo więcej. Lichwiarska sprawa wraca do sądu Zamościu

Sąd Najwyższy polecił jeszcze raz zająć się sprawą lichwiarskiej pożyczki. W tej kwestii interweniował Prokurator Generalny.

Szczepienia i wietrzenie sal. Rekomendacje MEN dla szkół na wrzesień

Szczepienia i wietrzenie sal. Rekomendacje MEN dla szkół na wrzesień

Szczepienie dla pracowników szkół i uczniów w określonych grupach wiekowych, dezynfekcja, dystans, higiena, maseczki i wietrzenie – to główne rekomendacje zawarte w wytycznych sanitarnych dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych obowiązujących od 1 września 2021 r.

Kierowca autobusu, który przejechał 19-latkę, był pod wpływem leków
wideo
film

Kierowca autobusu, który przejechał 19-latkę, był pod wpływem leków

Do prokuratury wpłynęła opinia toksykologiczna dotycząca 31-letniego kierowcy autobusu, który w sobotę w Katowicach potrącił śmiertelnie 19-letnią kobietę.

Biorą się za łącznik ze Świdnika do Lublina, ale to za mało

Biorą się za łącznik ze Świdnika do Lublina, ale to za mało

Zawarta została umowa z firmą, która przebuduje niemal kilometrowy odcinek ul. Dworcowej w Świdniku. Prace mają trwać nie dłużej niż cztery miesiące i będą się wiązać z wycięciem 40 drzew. Na remont wciąż czeka sfatygowany odcinek wzdłuż lasu.

Wyniki I rundy Pucharu Polski w Białej Podlaskiej i Chełmie

Wyniki I rundy Pucharu Polski w Białej Podlaskiej i Chełmie

W weekend rozegrane zostały mecze pierwszej rundy Pucharu Polski w LZPN Oddział Biała Podlaska i Chełm

Dni Chełma z finiszem etapu Tour de Pologne

Dni Chełma z finiszem etapu Tour de Pologne

Chełmianie już wiedzą, że gwiazdami tegorocznych Dni Chełma 7 – 9 sierpnia będą Krzysztof Cugowski, Margret i Bajm. Dla wielu ważniejszy będzie jednak w tym czasie wyznaczony w ich mieście pierwszy etap 78. Tour de Pologne.

Lubelskie. W tych szkołach średnich są jeszcze wolne miejsca

Lubelskie. W tych szkołach średnich są jeszcze wolne miejsca

W poniedziałek szkoły średnie opublikowały listy przyjętych do klas pierwszych. Ruszyło też postępowanie uzupełniające.

Zamość. Po podpaleniu więcej policji przy punktach szczepień
galeria

Zamość. Po podpaleniu więcej policji przy punktach szczepień

W Zamościu wszystkie punkty szczepień - stacjonarne i mobilne - zostały objęte wzmocnionym nadzorem policji - poinformował Robert Gmitruczuk, wicewojewoda lubelski. Powołano też zastępczy punkt w miejsce tych, które zostały podpalone.

Uważajcie na niego. Policja w Puławach poszukuje tego mężczyzny

Uważajcie na niego. Policja w Puławach poszukuje tego mężczyzny

Puławska policja przygotowała portret pamięciowy mężczyzny, który 19 lipca, podając się za pracownika gazowni, wyłudził od jednej z mieszkanek Puław pieniądze. Przekonał swoją ofiarę do montażu nowego "czujnika gazu".

Az-Bud Komarówka Podlaska, czyli mistrzowie wyjazdów

Az-Bud Komarówka Podlaska, czyli mistrzowie wyjazdów

Az-Bud Komarówka Podlaska wygrał rywalizację w grupie I bialskiej klasy A i w nowym sezonie wystąpi w roli beniaminka ligi okręgowej. Sportowy sukces to najwyższe osiągnięcie klubu założonego w 2017 roku.

Lublin. Uczniowie może się doczekają przebudowy boiska

Lublin. Uczniowie może się doczekają przebudowy boiska

Najwcześniej późną jesienią może się zakończyć przebudowa szkolnego boiska podstawówki przy ul. Lotniczej, o ile uda się ją rozpocząć. Urząd Miasta od nowa szuka wykonawców prac, które powinny się zakończyć w roku 2019.

Niedzielski daje 10 tys. zł za wskazanie podpalacza z Zamościa. „Akt terroru”
zdjęcia, wideo
galeria
film

Niedzielski daje 10 tys. zł za wskazanie podpalacza z Zamościa. „Akt terroru”

– Doszło do aktu terroru, nie ma na to innego określenia – to reakcja ministra zdrowia na podpalenie mobilnego punktu szczepień oraz siedziby sanepidu w Zamościu. Za pomoc w zatrzymaniu sprawcy wyznaczył 10 tysięcy złotych nagrody.

PKO BP EKSTRAKLASA
30. KOLEJKA - KONIEC SEZONU

Wyniki:

Cracovia - Warta Poznań 0-1
Jagiellonia - Lechia Gdańsk 2-1
Lech Poznań - Górnik Zabrze 1-1
Legia Warszawa - Podbeskidzie 1-0
Piast Gliwice - Wisła Kraków 2-3
Pogoń Szczecin - Raków Częstochowa 1-3
Śląsk Wrocław - Stal Mielec 1-1
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 4-0

Tabela:

1. Legia 30 64 48-24
2. Raków 30 59 46-25
3. Pogoń 30 52 36-23
4. Śląsk 30 43 36-32
5. Warta 30 43 33-32
6. Piast 30 42 39-32
7. Lechia 30 42 40-37
8. Zagłębie 30 41 38-40
9. Jagiellonia 30 37 39-48
10. Górnik 30 37 31-33
11. Lech 30 37 39-38
12. Wisła P. 30 33 37-44
13. Wisła K. 30 33 39-42
14. Cracovia 30 32 28-32
15. Stal Mielec 30 29 31-47
16. Podbeskidzie 30 25 29-60

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!
 

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.