Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

22 lipca 2019 r.
17:28

75 lat temu Niemcy uciekli z Majdanka. "Z obozu widziałam swój dom na Dziesiątej"

Autor: Zdjęcie autora Piotr Jarecki
23 24 A A

- Byłam tu do 1943 roku. Są to bardzo przykre wspomnienia. Było zawsze zimno, panował głód. Pochodzę z dzielnicy Dziesiąta i z obozu widziałam swój dom, to bolało bardzo. Najgorszy jednak był głód i strach o jutro - mówi Helena Marcinkowska, która była więźniem na Majdanku. W poniedziałek zakończyły się obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Poniedziałkowe uroczystości rozpoczęły się o godz. 12:30 od uroczystego przemarszu z budynku muzeum pod mauzoleum pomordowanych. Wzięli w nich byli więźniowie Majdanka, rodziny pomordowanych, przedstawiciele duchowni czterech religii, władze miasta, ambasador Republiki Federalnej Niemiec oraz przedstawiciele rządu z wicepremierem Piotrem Glińskim.

W lipcu w 1944 roku, w wyniku zmasowanej ofensywy wojsk Pierwszego Frontu Białoruskiego, oddziałów AK, AL, Batalionów Chłopskich, więźniowie obozu zostali uwolnieni.

Walki uliczne trwały dwa dni - 22 i 23 lipca. Zapisały się w historii miasta bardzo tragicznie. Zanim to jednak nastąpiło, wiosną 1944 roku, na wieść o zbliżającej się ofensywie wojsk radzieckich, Niemcy przenieśli do innych obozów kilka tysięcy zdolnych do pracy więźniów.

"Miałem 14 lat"

Naziści nie zdążyli jednak wszystkich przetransportować. Dla ocalałych z Majdanka i rodzin pomordowanych kolejna rocznica wyzwolenia obozu jest okazją do spotkań i wspomnień tamtych tragicznych dni. Dzień wyzwolenia wspominał Roman Pogodziński, więzień V pola:

- Miałem wówczas 14 lat. W obozie byłem od trzech miesięcy. W ostatni tydzień przed wszystkim, Niemcy od poniedziałku rano, codziennie przywozili więźniów z Zamku i ich rozstrzeliwali, ciała szły prosto do pieców krematorium. Piece działały dzień i noc, dodatkowo panował przeraźliwy smród. Nie wiem, ilu więźniów wtedy wystrzelano, ale ciężarówki kursowały bez przerwy do soboty.
Mój barak stał po przekątnej, starsi nie chcieli mnie do tego wszystkiego dopuszczać, ale z okna barakowej łazienki widać było wszystko. Przez ostatnie dni, Niemcy zabronili nam w ogóle opuszczać baraku. Po całej akcji, podpalili krematorium. W końcu jednak uciekliśmy z baraku. Było nas łącznie około 1200 osób. Szosą (dzisiejszą Drogą Męczenników Majdanka) uciekali Niemcy z Zamojszczyzny. Panował ogromny strach, a w obozie zostało około 10 wartowników i jeden karabin maszynowy. Jeden z nich, zapytał mnie, czy są tu ludzie umiejący posługiwać się bronią i czy ktoś mówi po niemiecku. My odpowiedzieliśmy, że jest nas o wielu więcej i „Idziemy na bramę”. Zastrzelili tym karabinem może 20, ale po telefonie do sztabu w Lublinie, którego i tak nikt nie odebrał, zdrefili - opowiada. - Wyszliśmy za bramę. Kierowaliśmy się w stronę ulicy Mickiewicza, gdzie cywile podawali nam wodę i jedzenie. Zabronili nam, kierować się do Lublina, bo jak twierdzili, miasto było zaminowane, a okupanci chcieli je wysadzić. (…) Gdy doszliśmy do szosy Kraśnickiej, mijaliśmy wycofujące się wojska niemieckie, potem spotkaliśmy Armię Radziecką.

"Z obozu widziałam swój dom na Dziesiątej"

Obóz Majdanek, jest uznawany za drugi (po Oświęcimiu) najcięższy obóz koncentracyjny na świecie. Wyjątkowo ciężkie warunki, jakie tu panowały, wspomina pani Helena Marcinkowska:

- Byłam tu do 1943 roku. Są to bardzo przykre wspomnienia. Było zawsze zimno, panował głód. Pochodzę z dzielnicy Dziesiąta i z obozu widziałam swój dom, to bolało bardzo. Najgorszy jednak był głód i strach o jutro.

 Niemal do ostatnich chwil na Majdanku trwało zacieranie śladów zbrodni popełnianych tu przez Niemców - palono dokumenty, niszczono infrastrukturę. Ostatni transport ponad 800 więźniów, wyruszył z obozu jeszcze 22 lipca. Wówczas na Majdanku pozostali już tylko niezdolni do marszu, wycieńczeni więźniowie, ranni jeńcy radzieccy i chłopi ze spacyfikowanych lubelskich wsi. Pani Stanisława Kruszewska, którą spotkałem w poniedziałek, opowiadała mi o 22 lipca 1944 roku:

- To nie jest do opisania nawet w kilku zdaniach. Z tego dnia zapamiętałam przeraźliwy świst samolotów. Wszyscy więźniowie, zostali przez Niemców zapędzeni do baraku. Drzwi do niego, zostały zaryglowane. Nie pamiętam dokładnie, ile czasu tam spędziliśmy. Chyba jeden dzień. Po pewnym czasie, zapanowała cisza. Każdy zadawał sobie pytanie: „Co się stało z Niemcami?” Wtedy, więźniowie wydostali się przez okienko baraku i otworzyli główne drzwi. Niemców nie było. Mój ojciec natomiast, kazał nam się mocno trzymać, żeby przetrzymać jeszcze jeden dzień. Wszyscy byliśmy na coś chorzy. Na drugi dzień, wzdłuż szosy, pojawiły się samochody P.C.K. w których byli lekarze i pielęgniarki. Czerwony Krzyż, zainteresował się nami. Patrzyli nam w oczy i rozdzielali, kto pojedzie samochodem do szpitala, a kto pod inną opiekę. Trafiłam do baraku przy dzisiejszej ulic Wyszyńskiego, gdzie dostaliśmy skromny posiłek. Pamiętam to jak dzisiaj - wspomina pani Stanisława. - Jajko, kromkę chleba i kubek napoju. "Nie jedzcie dużo, bo wasze żołądki tego nie wytrzymają", wskazywały siostry, które się nami opiekowały. Zaś stamtąd przewieziono nas do Spiczyna, gdzie mogliśmy opuszczać budynek tylko za pozwoleniem lub pod opieką mieszkańców, którzy mogli zabierać nas do siebie. Pod opiekę wzięła mnie córka miejscowego młynarza. Umyła mnie, uczesała, nakarmiła - nie kryje wzruszenia kobieta.

Podczas poniedziałkowych uroczystości na Majdanku delegacje złożyły wieńce pod kopułą mauzoleum. Skromne kwiaty, w postaci różowego trójkąta (tak bowiem oznaczano w obozach koncentracyjnych, osoby o innej orientacji seksualnej) złożyła także delegacja środowisk LGBT.

- Pamiętajmy o ofiarach, tej kaźni. Rzeczpospolita Polska, dba w szczególny sposób o miejsca kaźni i pamięci o ich ofiarach (…) Jesteśmy w kwestii pamięci i dbania o tę pamięć, przykładem dla świata - powiedział minister Piotr Gliński

- Naszą rolą jest pamiętać i przenieść pamięć o bohaterach, i męczeństwie tych ludzi na przyszłe pokolenia. To obowiązek, ale i ważna dla nas lekcja – apelował z kolei prezydent Lublina  Krzysztof Żuk.

e-Wydanie

Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 22 lipca 2019 o 19:19
+20
Byli więźniowie powinni siedzieć w pierwszych rzędach. Ale wiadomo. Lans najważniejszy
Avatar
Gość / 22 lipca 2019 o 17:51
+17
Po pierwsze siedli nie w tej kolejności CI CO TO PRZEŻYLI POWINNI ZAJĄĆ MIEJSCA Z PRZODU a politycy i samorządowcy oraz reszta gości cichutko z tyłu za nimi i nie przeszkadzać w zdumie A po drugie co to za Rabin ? Pytam bo Go nie znam
Avatar
dante / 22 lipca 2019 o 20:38
+16
no nie nie mówcie ze z ambasady Rosji nikogo nie zaprosiliscie ?
przecież Polskę wyzwolił niejaki "pierwszy front Białoruski" z AK na czele... więc po co ktokolwiek z Rosji...? Tak jak polscy politycy pokazali szacunek do ostatnich więźniów tego obozu sadzając ich z tyłu tak też pokazali szacunek dla setek tysięcy poległych żołnierzy z połowy Azji stanowiących armię sowieckią...  Nie po to likwidowali ich pomniki żeby teraz o nich wspominać. Naród który nie szanuje takich spraw nie zasługuje na szacunek!
Avatar
tadaaam / 22 lipca 2019 o 18:47
+14
 Śmieszy mnie "dzisiejsza" wersja historii w której używa się wszelkich wykrętów żeby pominąć pewien FAKT!!!  "pierwszy front białoruski" ha... Majdanek jak i większość Polski wyzwoliła ARMIA SOWIECKA oczywiści z pomocą polskich wojsk (AL, AK, BCh)!!! Wbijcie sobie niewdzięcznicy do głów (a miejsca jest więc trudno nie będzie), że jak by nie sowieci to Polski i Polaków by nie było!!! To NIEMCY nie jacyś faszyści, hitlerowcy, NIEMCY realizowali plan eksterminacji kilku nacji w tym Polaków i jak by nie SOWIECI, którzy gineli setkami tysięcy tak by się stało. Oczywiści zdarzały się rabunki, gwałty itp ale wybielanie niemców (dobre chłopaki dające cókierki) a demonizowanie sowietów to gruba przesada! 
 Śmieszy mnie "dzisiejsza" wersja historii w której używa się wszelkich wykrętów żeby pominąć pewien FAKT!!!  "pierwszy front białoruski" ha... Majdanek jak i większość Polski wyzwoliła ARMIA SOWIECKA oczywiści z pomocą polskich wojsk (AL, AK, BCh)!!! Wbijcie sobie niewdzięcznicy do głów (a miejsca jest więc trudno nie będzie), że jak by nie sowieci to Polski i Polaków by nie było!!! To NIEMCY nie jacyś faszyści, hitlerowcy, NIEMCY realizowali plan eksterminacji kilku nacji w tym Polaków i jak by nie SOWIECI, którzy ginel... rozwiń
Avatar
marek / 23 lipca 2019 o 08:32
+11
Sowieci wyzwolili, potem zapełnili wrogami z AK. Podobnie było na lubelskim Zamku. Najgorszy był fakt, że zdarzały się przypadki, że akowcy siedzili w jednej celi z Niemcami. A ci nie kryli zdumienia całą sytuacją. Fakty są też takie, że przed szturmem na jakieś polskie miasto/miasteczko/wieś młodzi sowieccy żołnierze dowiadywali się, że po zdobyciu wszystko, co zastaną będzie ich. I zaczynała się jazda! Grabieże, rabunki,gwałty były na porządku dziennym. Codziennie do ZSRR wyruszały setki wagonów z łupami. Brali wszystko jak leci. Zwykła dzicz. Potem oczywsiście musieliśmy sie w szkole uczyć, jak to Niemcy w Katyniu mordowali polską elitę, jak dzielnym dowódcą był alkoholik Świerczewski, nikt nie wspominał że walka pod jego rozkazami równała się praktycznie pewnej śmierci, uczyli Polaków szacunku do Stalina, Chruszczowa i innych oprawców. Sowieci nas nie tyle wyzwolili, ile natrafili na nasz kraj w drodze na Berlin. A ci im zawdzięczamy? Ano to, że przez kilkadziesiąt lat traktowani byliśmy jak bydło, kiedy urzędnik decydował, czy pozwolić nam wyjechać za granicę czy nie, kiedy ci, którzy niezbyt głośno płakali po śmierci stalina, trafiali do więzienia, kiedy ci, którzy mieli rodiznę za granicą, nie mogli studiować, kiedy nowe władze wypędziły z własnych domów arystokrację i nie mogli się przez lata do nich nawet zbliżać. Sowietom zawdzięczamy też, że wzorem dla mas był Pietka, który donosił na swoich rodziców, dobrze że nie udąło im się wprowadzić do naszej kultury dziadka Mroza. Oczywiście, nie był to czas łapanek, eksterminacji czy obozów koncentracyjnych. To była domena Niemców. Sowieci w swoim okrucieństwie  nie byli często lepsi. Wystarczy poczytać wspomnienia Polaków z ich łagrów czy ubeckich katowni.  Rozkazy przychodziły z Moskwy. Taka to była nasza niepodleglość...
Sowieci wyzwolili, potem zapełnili wrogami z AK. Podobnie było na lubelskim Zamku. Najgorszy był fakt, że zdarzały się przypadki, że akowcy siedzili w jednej celi z Niemcami. A ci nie kryli zdumienia całą sytuacją. Fakty są też takie, że przed szturmem na jakieś polskie miasto/miasteczko/wieś młodzi sowieccy żołnierze dowiadywali się, że po zdobyciu wszystko, co zastaną będzie ich. I zaczynała się jazda! Grabieże, rabunki,gwałty były na porządku dziennym. Codziennie do ZSRR wyruszały setki wagonów z łupami. Brali wszystko jak leci. Zwykła d... rozwiń
Avatar
Gość / 22 lipca 2019 o 22:58
+11
Ukrainiec komunista Teodor Duda był kierownikiem Departamentu Więziennictwa (1944–1945) i szefem WUBP w Lublinie w 1944, później w Rzeszowie 1947–1948, Krakowie 1948–1950 i Łodzi 1950-1951. W obozie NKWD na Majdanku rozbrajał żołnierzy 27 Wołyńskiej DP AK.
Avatar
Gość / 22 lipca 2019 o 18:36
+11
Dzisiejsi politycy mogli by się uczyc od ludzi którzy przeżyli potworna zbrodnie i doświadczyli okrucieństwa od innych ludzi. Może znaliby takie słowa jak honor oddanie i służenie drugiemu człowiekowi. Gdy tych ludzi zabraknie świat stanie powtórnie w obliczu wojny bo wojna to zysk dla niektórych a dla wielu śmierć. Część pamięci nieżyjącym a dużo zdrowia i siły tym co żyją.
Avatar
OKUPANT nadal górą? / 23 lipca 2019 o 12:24
+8
Mniejszość Niemiecka w Polsce - ok. 150 tyś. Przywileje, własny poseł w Sejmie RP. ----  Mniejszość Polska w Niemczech - około MILIONA !. Brak przywilejów i reprezentacji w BT.
Avatar
OPISZCIE HISTORIĘ ZAŁOGI NIEMIECKIEGO OBOZU / 22 lipca 2019 o 22:29
+7
Konzentrationslager Lublin ... 180 tyś wiezionych... 80 tyś zamordowanych... również NKWDwskie piekło dla NSZ i AKowców - dzieło szatanów, architektów najgorszych totalitaryzmów XX wieku.
Avatar
KL / 22 lipca 2019 o 21:52
+6
Młodym polecam książkę "Niebo bez ptaków" Danuty Brzosko-Mędryk.
Avatar
ayo / 24 lipca 2019 o 06:50
-2
Sowieci wyzwolili, potem zapełnili wrogami z AK. Podobnie było na lubelskim Zamku. Najgorszy był fakt, że zdarzały się przypadki, że akowcy siedzili w jednej celi z Niemcami. A ci nie kryli zdumienia całą sytuacją. Fakty są też takie, że przed szturmem na jakieś polskie miasto/miasteczko/wieś młodzi sowieccy żołnierze dowiadywali się, że po zdobyciu wszystko, co zastaną będzie ich. I zaczynała się jazda! Grabieże, rabunki,gwałty były na porządku dziennym. Codziennie do ZSRR wyruszały setki wagonów z łupami. Brali wszystko jak leci. Zwykła dzicz. Potem oczywsiście musieliśmy sie w szkole uczyć, jak to Niemcy w Katyniu mordowali polską elitę, jak dzielnym dowódcą był alkoholik Świerczewski, nikt nie wspominał że walka pod jego rozkazami równała się praktycznie pewnej śmierci, uczyli Polaków szacunku do Stalina, Chruszczowa i innych oprawców. Sowieci nas nie tyle wyzwolili, ile natrafili na nasz kraj w drodze na Berlin. A ci im zawdzięczamy? Ano to, że przez kilkadziesiąt lat traktowani byliśmy jak bydło, kiedy urzędnik decydował, czy pozwolić nam wyjechać za granicę czy nie, kiedy ci, którzy niezbyt głośno płakali po śmierci stalina, trafiali do więzienia, kiedy ci, którzy mieli rodiznę za granicą, nie mogli studiować, kiedy nowe władze wypędziły z własnych domów arystokrację i nie mogli się przez lata do nich nawet zbliżać. Sowietom zawdzięczamy też, że wzorem dla mas był Pietka, który donosił na swoich rodziców, dobrze że nie udąło im się wprowadzić do naszej kultury dziadka Mroza. Oczywiście, nie był to czas łapanek, eksterminacji czy obozów koncentracyjnych. To była domena Niemców. Sowieci w swoim okrucieństwie  nie byli często lepsi. Wystarczy poczytać wspomnienia Polaków z ich łagrów czy ubeckich katowni. Rozkazy przychodziły z Moskwy. Taka to była nasza niepodleglość...
to w Moskwie decydowali czy możesz pojechać na zachód ? Rusofobia, choroba nieuleczalna. utrata zdolności do logicznego i obiektywnego myślenia, to podstawowy objaw  
 alboś młody alboś głupi...
 alboś młody alboś głupi... rozwiń
Avatar
Antoni / 23 lipca 2019 o 22:16
-4
Sowieci wyzwolili, potem zapełnili wrogami z AK. Podobnie było na lubelskim Zamku. Najgorszy był fakt, że zdarzały się przypadki, że akowcy siedzili w jednej celi z Niemcami. A ci nie kryli zdumienia całą sytuacją. Fakty są też takie, że przed szturmem na jakieś polskie miasto/miasteczko/wieś młodzi sowieccy żołnierze dowiadywali się, że po zdobyciu wszystko, co zastaną będzie ich. I zaczynała się jazda! Grabieże, rabunki,gwałty były na porządku dziennym. Codziennie do ZSRR wyruszały setki wagonów z łupami. Brali wszystko jak leci. Zwykła dzicz. Potem oczywsiście musieliśmy sie w szkole uczyć, jak to Niemcy w Katyniu mordowali polską elitę, jak dzielnym dowódcą był alkoholik Świerczewski, nikt nie wspominał że walka pod jego rozkazami równała się praktycznie pewnej śmierci, uczyli Polaków szacunku do Stalina, Chruszczowa i innych oprawców. Sowieci nas nie tyle wyzwolili, ile natrafili na nasz kraj w drodze na Berlin. A ci im zawdzięczamy? Ano to, że przez kilkadziesiąt lat traktowani byliśmy jak bydło, kiedy urzędnik decydował, czy pozwolić nam wyjechać za granicę czy nie, kiedy ci, którzy niezbyt głośno płakali po śmierci stalina, trafiali do więzienia, kiedy ci, którzy mieli rodiznę za granicą, nie mogli studiować, kiedy nowe władze wypędziły z własnych domów arystokrację i nie mogli się przez lata do nich nawet zbliżać. Sowietom zawdzięczamy też, że wzorem dla mas był Pietka, który donosił na swoich rodziców, dobrze że nie udąło im się wprowadzić do naszej kultury dziadka Mroza. Oczywiście, nie był to czas łapanek, eksterminacji czy obozów koncentracyjnych. To była domena Niemców. Sowieci w swoim okrucieństwie  nie byli często lepsi. Wystarczy poczytać wspomnienia Polaków z ich łagrów czy ubeckich katowni. Rozkazy przychodziły z Moskwy. Taka to była nasza niepodleglość...
 to w Moskwie decydowali czy możesz pojechać na zachód ? Rusofobia, choroba nieuleczalna. utrata zdolności do logicznego i obiektywnego myślenia, to podstawowy objaw  
 to w Moskwie decydowali czy możesz pojechać na zachód ? Rusofobia, choroba nieuleczalna. utrata zdolności do logicznego i obiektywnego myślenia, to podstawowy objaw   rozwiń
Avatar
OKUPANT nadal górą? / 23 lipca 2019 o 12:24
+8
Mniejszość Niemiecka w Polsce - ok. 150 tyś. Przywileje, własny poseł w Sejmie RP. ----  Mniejszość Polska w Niemczech - około MILIONA !. Brak przywilejów i reprezentacji w BT.
Avatar
Karol / 23 lipca 2019 o 10:07
+2
sami uciekli ?
Avatar
Historyk / 23 lipca 2019 o 09:43
+3
Byli tacy więźniowie. Proszę uzupełnić wiedzę, a nie przekazywać błędne informacje.
Avatar
Jola / 23 lipca 2019 o 09:40
+3
To komentarza na temat lgbt - mała wiedza, proszę gościa. A o różowych trójkątach dla więźniów homoseksualnych gość nie słyszał? Trzeba poczytać...
Avatar
marek / 23 lipca 2019 o 08:32
+11
Sowieci wyzwolili, potem zapełnili wrogami z AK. Podobnie było na lubelskim Zamku. Najgorszy był fakt, że zdarzały się przypadki, że akowcy siedzili w jednej celi z Niemcami. A ci nie kryli zdumienia całą sytuacją. Fakty są też takie, że przed szturmem na jakieś polskie miasto/miasteczko/wieś młodzi sowieccy żołnierze dowiadywali się, że po zdobyciu wszystko, co zastaną będzie ich. I zaczynała się jazda! Grabieże, rabunki,gwałty były na porządku dziennym. Codziennie do ZSRR wyruszały setki wagonów z łupami. Brali wszystko jak leci. Zwykła dzicz. Potem oczywsiście musieliśmy sie w szkole uczyć, jak to Niemcy w Katyniu mordowali polską elitę, jak dzielnym dowódcą był alkoholik Świerczewski, nikt nie wspominał że walka pod jego rozkazami równała się praktycznie pewnej śmierci, uczyli Polaków szacunku do Stalina, Chruszczowa i innych oprawców. Sowieci nas nie tyle wyzwolili, ile natrafili na nasz kraj w drodze na Berlin. A ci im zawdzięczamy? Ano to, że przez kilkadziesiąt lat traktowani byliśmy jak bydło, kiedy urzędnik decydował, czy pozwolić nam wyjechać za granicę czy nie, kiedy ci, którzy niezbyt głośno płakali po śmierci stalina, trafiali do więzienia, kiedy ci, którzy mieli rodiznę za granicą, nie mogli studiować, kiedy nowe władze wypędziły z własnych domów arystokrację i nie mogli się przez lata do nich nawet zbliżać. Sowietom zawdzięczamy też, że wzorem dla mas był Pietka, który donosił na swoich rodziców, dobrze że nie udąło im się wprowadzić do naszej kultury dziadka Mroza. Oczywiście, nie był to czas łapanek, eksterminacji czy obozów koncentracyjnych. To była domena Niemców. Sowieci w swoim okrucieństwie  nie byli często lepsi. Wystarczy poczytać wspomnienia Polaków z ich łagrów czy ubeckich katowni.  Rozkazy przychodziły z Moskwy. Taka to była nasza niepodleglość...
Sowieci wyzwolili, potem zapełnili wrogami z AK. Podobnie było na lubelskim Zamku. Najgorszy był fakt, że zdarzały się przypadki, że akowcy siedzili w jednej celi z Niemcami. A ci nie kryli zdumienia całą sytuacją. Fakty są też takie, że przed szturmem na jakieś polskie miasto/miasteczko/wieś młodzi sowieccy żołnierze dowiadywali się, że po zdobyciu wszystko, co zastaną będzie ich. I zaczynała się jazda! Grabieże, rabunki,gwałty były na porządku dziennym. Codziennie do ZSRR wyruszały setki wagonów z łupami. Brali wszystko jak leci. Zwykła d... rozwiń
Avatar
Prawdziwy Polak / 23 lipca 2019 o 07:47
-5
no nie nie mówcie ze z ambasady Rosji nikogo nie zaprosiliscie ?
przecież Polskę wyzwolił niejaki "pierwszy front Białoruski" z AK na czele... więc po co ktokolwiek z Rosji...? Tak jak polscy politycy pokazali szacunek do ostatnich więźniów tego obozu sadzając ich z tyłu tak też pokazali szacunek dla setek tysięcy poległych żołnierzy z połowy Azji stanowiących armię sowieckią...  Nie po to likwidowali ich pomniki żeby teraz o nich wspominać. Naród który nie szanuje takich spraw nie zasługuje na szacunek!
  Obóz wyzwolili żołnierze wyklęci z Narodowych Sił Zbrojnych. Kto mówi inaczej powinien odpowiedzieć za to kłamstwo przed sądem.
  Obóz wyzwolili żołnierze wyklęci z Narodowych Sił Zbrojnych. Kto mówi inaczej powinien odpowiedzieć za to kłamstwo przed sądem. rozwiń
Avatar
Gość / 23 lipca 2019 o 07:16
+5
Rodzice/jako pracownicy MB dep.IV/ Haji Komorowskiej ścigali patriotów polskich!!! A ona dzisiaj opływa w dobrach,.Iei rodzina dostała emerytury jako mieszkańcy Izraela.Czy Glińskiemu przeszło przez gardło ,że to Armia Czerwona wyzwoliła obóz??? Co by z nas na Lubelszczyźnie zostało gdyby nie armia ze wschodu???
Avatar
Gość / 23 lipca 2019 o 02:00
+5
mjr. duda dowódca Polskiego obozu zagłady dla Polaków po II Wojnie Światowej.
Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Beata Szydło spowodowała kolizję drogową w Krakowie

Beata Szydło spowodowała kolizję drogową w Krakowie 1 3

Przed północą w niedzielę w Krakowie Beata Szydło spowodowała stłuczkę prowadząc samochód - informuje RMF FM. Na szczęście byłej premier nic się nie stało.

Puławy: Starego boiska już nie ma, budują nowe

Puławy: Starego boiska już nie ma, budują nowe 0 0

Warszawska firma Tamex rozpoczęła budowę kolejnego już szkolnego kompleksu sportowego w Puławach. Nowe, długo wyczekiwane boiska otrzyma Szkoła Podstawowa nr 6 im. Polskich Lotników.

Mundurowi często się przewracali. Odpowiedzą za wyłudzanie odszkodowań. Ponad 1 mln zł

Mundurowi często się przewracali. Odpowiedzą za wyłudzanie odszkodowań. Ponad 1 mln zł 11 3

Przewracali się na rowerach, potykali o krawężnik albo doznawali obrażeń przy wysiadaniu z samochodu czy wieszaniu firanek. Grupa mundurowych, skupiona wokół ortopedy z Parczewa, odpowie ws. wyłudzenia ponad miliona złotych

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19.08.2019

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19.08.2019 0 0

Zaginął jeden z najbogatszych Polaków? Trwają poszukiwania

Zaginął jeden z najbogatszych Polaków? Trwają poszukiwania 55 26

Według nieoficjalnych informacji Faktu zaginął Piotr Woźniak-Starak. Co się stało na Mazurach?

Z Tomaszowa na Hel. Jadą rowerami i zbierają pieniądze na leczenie nauczyciela

Z Tomaszowa na Hel. Jadą rowerami i zbierają pieniądze na leczenie nauczyciela 0 2

Niedziela była między Hajnówką a Białymstokiem. W poniedziałek Augustów. Trwa wyprawa dwóch pań, które rowerami jadą na Hel. Promują zbiórkę pieniędzy na kosztowne leczenie tomaszowskiego nauczyciela i trenera

Kaczyński: Abp Jędraszewski broni normalnej rodziny, jestem mu za to wdzięczny
film

Kaczyński: Abp Jędraszewski broni normalnej rodziny, jestem mu za to wdzięczny 0 21

Stalowa Wola (woj. podkarpackie). – Są dzisiaj w naszym kraju tacy, którzy chcą się wedrzeć do naszych rodzin, do naszych szkół, do przedszkoli, do naszego życia. Którzy chcą odebrać nam naszą kulturę, naszą wolność, nasze prawa. Którzy atakują Kościół – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na pikniku rodzinnym w Stalowej Woli na Podkarpaciu.

Dzieci w sieci. Potrafią surfować nawet przez całą noc. Najnowsze wyniki badań

Dzieci w sieci. Potrafią surfować nawet przez całą noc. Najnowsze wyniki badań 19 12

Rodzice nie wiedzą nic o swoich dzieciach. Żyją w poczuciu, że ich pociechy odkładają telefony o godz. 22. Tymczasem te surfują po internecie nawet przez całą noc. Takie wnioski płyną z badania „Rodzice nastolatków 3.0”. Przeprowadził je Państwowy Instytut Badawczy NASK. Co wynika z opracowania?

Ile osób się zmieściło? Podczas Bolkowania udało się pobić nietypowy rekord
zdjęcia, wideo
galeria
film

Ile osób się zmieściło? Podczas Bolkowania udało się pobić nietypowy rekord 8 3

To już tradycja. W kulminacyjnym momencie urodzinowego pikniku dębu Bolko w Hniszowie odbywa się próba pobicia rekordu ilości osób, jaka wejdzie w obwód wiekowego drzewa. A nie są to małe liczby – w 2016 w linę mierzącą po obwodzie 880 centymetrów, weszło 55 osób, w 2017 – 61 osób, a rok później 74 osoby.

Nie będzie już trawników, zniknie większość drzew. Olbrzymią część rynku wyłożą kostką

Nie będzie już trawników, zniknie większość drzew. Olbrzymią część rynku wyłożą kostką 117 42

Wokół odremontowanego ratusza nie będzie trawników i drzew. Wycinki unikną jedynie cztery, a olbrzymia część rynku zostanie wyłożona granitową kostką – tak będzie wyglądał rynek Końskowoli po rewitalizacji

XIII Spotkania Teatrów Ulicznych w Świdniku [zdjęcia]
galeria

XIII Spotkania Teatrów Ulicznych w Świdniku [zdjęcia] 0 1

W niedzielę zakończyły się XIII Spotkania Teatrów Ulicznych w Świdniku. Przez cały weekend występowały teatry z Lublina, Krakowa czy Poznania. Były też warsztaty cyrkowe i z pantomimy. Nie zabrakło też barwnej parady ulicznej (na zdjęciu), która w piątek po południu wyruszyła w miasto spod Centrum Kultury.

Balony poleciały nad Nałęczowem. Najlepsi byli Litwini [zdjęcia]
galeria

Balony poleciały nad Nałęczowem. Najlepsi byli Litwini [zdjęcia] 40 2

Międzynarodowe zawody balonowe w Nałęczowie zakończone. W rywalizacji 18 załóg z różnych stron Europy, najlepsi okazali się Litwini. Wygrał Laurynas Komža, który pokonał Mateusza Rękasa i Agne Simonaviciute.

Skrzydłowe w wysokiej formie. MKS Perła Lublin najlepsza w czeskim Hodoninie

Skrzydłowe w wysokiej formie. MKS Perła Lublin najlepsza w czeskim Hodoninie 0 7

Szczypiornistki MKS Perła Lublin wygrały turniej Slovacky Pohar w czeskim Hodoninie

Dożynki dworskie w Muzeum Wsi Lubelskiej [zdjecia]
galeria

Dożynki dworskie w Muzeum Wsi Lubelskiej [zdjecia] 0 3

W niedzielę w muzeum Wsi Lubelskiej zorganizowano Dożynki dworskie.

Weekend na Moście Kultury. Warsztaty kulinarne i plastyczne [zdjęcia]
galeria

Weekend na Moście Kultury. Warsztaty kulinarne i plastyczne [zdjęcia] 0 1

Weekend na Moście Kultury. Były koncerty formacji No Flowers, Plug&Play czy Standard Brass Band. Nie zabrakło też w warsztatów plastycznych, fotograficznych i kulinarnych.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.